Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Maciejowy chaotyczny megawątek

    Kącik Płaskoziemcy
    10
    1492
    290186
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M N
      M N @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Antarktyda:

      Tak, ponad 2 lata temu.
      To przypomnij.

      Sam sobie przypomnij. Albo pytaj Jerana 😂

      To nie Jeran twierdzi, że „potwierdził krzywiznę”

      Bo, po tym jak wymyślił i przeprowadził pomiar, który i wg. niego i fizyki rozstrzygał czy Ziemia jest kulista czy płaska, zaprzeczył jego wynikowi bo mu się nie spodobał?
      Dokładnie tak samo ty teraz zaprzeczasz własnemu potwierdzeniu, że światło w powietrzu ugina się ZAWSZE w kierunku jego gęstszej warstwy. Nawet nad rozgrzaną maską twojego samochodu, której wysoka temperatura wzmocniła gradient temperatury powietrza bezpośrednio nad nią i przez to odwróciła gradient ciśnienia powietrza zaraz nad maską 😂 :
      Fuga Macieja.jpeg
      Z tak zatwardziałym kłamcą jak ty sensowna rozmowa nie ma sensu.
      Sens ma jedynie punktowanie twoich kłamstw.

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @M N ostatnio edytowany przez

        @M-N napisał w Antarktyda:

        Tak, ponad 2 lata temu.
        To przypomnij.

        Sam sobie przypomnij. Albo pytaj Jerana

        Jeśli nie chcesz podać dokładnych parametrów obserwacji to przestań szczekać, że "ktoś potwierdził krzywiznę ziemi".

        @M-N napisał w Antarktyda:

        Bo, po tym jak wymyślił i przeprowadził pomiar, który i wg. niego i fizyki rozstrzygał czy Ziemia jest kulista czy płaska, zaprzeczył jego wynikowi bo mu się nie spodobał?

        Bo źle zaprojektował swoje doświadczenie i okazał się słabo myślący. Gdybyś podał dokładne parametry, to wszyscy by zobaczyli, że "krzywizna ziemi" nie jest "jedyną możliwością" tego, że doświadczenie wyszło jak wyszło. Boisz się podać tych parametrów?

        @M-N napisał w Antarktyda:

        Dokładnie tak samo ty teraz zaprzeczasz własnemu potwierdzeniu, że światło w powietrzu ugina się ZAWSZE w kierunku jego gęstszej warstwy.

        Światło ugina się "do" ORAZ "od" warstwy. Część światła wchodzi w gęstsze i ugina się "do gęstszego", a część odbija się OD gęstszego.

        To wy ubrdaliście sobie, że "w powietrzu może zachodzić tylko wchodzenie światła w warstwę, a nie może zachodzić odbicie".
        [Bo tak wam podpowiadają "teorie i reguły"]
        I to pomimo tego, że w letni dzień praktycznie cały czas (jadąc samochodem) oglądacie odbicia "w asfalcie", czyli od warstwy powietrza nad asfaltem.

        39f41854-7b98-490d-a6c5-a7fefc8c76d0-image.png
        http://www.physicsclassroom.com/Class/refrn/u14l4c2.gif

        Kierowca, prosty człowiek myśli "ciężarówka odbija się jak w lustrze, tak jakby lustro było na asfalcie".
        Ale tzw. "naukowcy" wiedzą, że "kierowca jest głupi", więc "objaśniają": "o nie nie, panie kierowco. Tu nie ma żadnego odbicia, lecz promienie stopniowo zaginają się."

        Czy aby na pewno kierowca jest głupkiem, a "naukowcy" są geniuszami?

        Jeżeli tu jest "stopniowe zaginanie się promieni światła" a nie odbicie w warstwie powietrza nad asfaltem, to proszę wyrysować więcej promieni. Bo obraz tworzy nie tylko promień wychodzący ze szczytu ciężarówki, ale także np. promień wychodzący ze środka wysokości ciężarówki i z dolnych partii ciężarówki.
        Jeżeli tu "mamy zaginanie refrakcyjne, a nie odbicie" jak mówią tzw. "naukowcy", to dlaczego promień wychodzący ze szczytu ciężarówki czyli promień padający na warstwę pod większym kątem i lecący wyżej (niż np. promień z dolnych części ciężarówki) zagina się bardziej (niż ten z dolnych partii ciężarówki?
        Czy prawo Snella nie mówi, że im bardziej stromy kąt tym mniejsze odgięcie? Albo czy tzw. "gradienty" nie są "przypadkiem" wyższe w niższych warstwach powietrza?
        Czy to więc nie dolny promień powinien się bardziej odgiąć przez "zaginanie refrakcyjne"?

        A jednak obrazy w mirażach mają skłonność (w zasadzie zawsze tak wyglądają) wyglądać jak odbicia: kąt padania jest równy kątowi odbicia.

        Ale panowie "naukowcy" twierdzą, że to "nie odbicie od warstwy, tylko zaginanie refrakcyjne".
        Ale jakiego precyzyjnego układu warstw wymaga takie zaginanie, które symuluje odbicie!

        Miraże wyglądają jak odbicia:

        5228244f-ec7c-4ffb-86af-2ebc0b041d15-RLZBuZf.jpeg

        https://i.imgur.com/RLZBuZf.jpg

        To moje zdjęcie. Z Krynicy Morskiej na Frombork, czyli na to miasto gdzie mieszkał i działał nieszczęśnik Kopernik, który w czasach nowożytnych mocno się przyczynił do rozkwitu tego fałszywego światopoglądu, który dziś panuje. Jezuita. Na dodatek "z cyrklem w ręku". [Co dobrego może powstać, gdy ksiądz zamiast się modlić do Pana Boga i zamiast paść powierzone mu owieczki zajmuje się przyrodą i światem? Przecież nic. Patrz też ten ksiądz od tzw. "wielkiego wybuchu"]

        Czy zdjęcie nie wygląda jak odbicie? Czy nie można wyrysować linii symetrii ("linii lustra")? Czy nie jest bardzo dobrze zachowana zasada "kąt padania równy kątowi odbicia"? Czy to nie wygląda jak odbicie w tafli wody?

        No to może miraże takie jak ten (miraże dolne) wcale nie polegają na "zaginaniu refrakcyjnym" tylko na odbiciu od warstwy "lustra", czyli od warstwy powietrza nad powierzchnią (tu nad wodą)?

        Moja teza: dla płaskich kątów, w powietrzu światło odgina się ku górze, od ziemi, bo dominuje odbicie OD warstwy (od, a nie "ku"), a nie wchodzenie w warstwę. Wasze modele zachowania się światła w powietrzu są fałszywe, bo one przewidują i rozważają tylko wchodzenie w warstwę.

        M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • M N
          M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

          @Maciej napisał w Antarktyda:

          Jeśli nie chcesz podać dokładnych parametrów obserwacji to przestań szczekać, że "ktoś potwierdził krzywiznę ziemi".

          Podałem. Jeśli nie chcesz sobie przypomnieć (i/lub dowiedzieć się u źródła), to przestań szczekać, że nikt nie ma obserwacji zgodnych z kulistą Ziemią 😂

          Bo źle zaprojektował swoje doświadczenie i okazał się słabo myślący.

          Znowu skłamałeś. Bo jak każdy zadufany w sobie idiota uważał, że wie lepiej.
          Tak samo jak ty, kiedy wrzuciłeś zdjęcie będące dowodem, że nawet nad rozgrzaną maską twojego samochodu światło ugina się w kierunku gęstszej warstwy powietrza - tej NAD warstwą mającą bezpośredni kontakt z gorącą blachą 😂 :
          Fuga Macieja.jpeg
          I kłamiesz nadal sugerując, że patrząc PRZEZ warstwę powietrza na horyzoncie o odwróconym gradiencie gęstości (zdjęcie z Krynicy - rezultat nasunięcia się chłodniejszego powietrza nad ciepłą wodę) to to samo, co patrzenie na tą warstwę Z NAD NIEJ, Z POZYCJI KIEROWCY 😂
          A przyszło ci do tego zakłamanego łba, że w obu przypadkach obie te warstwy mają zbliżoną grubość, a i tak ta nad asfaltem jest grubsza bo asfalt z racji koloru i gęstości więcej ciepła kumuluje? Czy twoja głupota i zakłamanie nie dopuszczają do ciebie tak prostych faktów 😂 ?
          https://en.wikipedia.org/wiki/Atmospheric_refraction

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M
            Maciej @M N ostatnio edytowany przez

            @M-N napisał w Antarktyda:

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            Jeśli nie chcesz podać dokładnych parametrów obserwacji to przestań szczekać, że "ktoś potwierdził krzywiznę ziemi".

            Podałem.

            Gdzie?

            M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M N
              M N @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej Ciebie już całkiem odmóżdżyło, tak? Napisałem ci DOKŁADNIE przy jakiej "okazji" i KIEDY ci podałem te szczegóły. Jeśli masz choć jeden poprawnie działający neuron, to nie powinieneś mieć problemu z przypomnieniem sobie GDZIE to było. Czy to za skomplikowane dla ciebie?

              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                @M-N napisał w Antarktyda:

                @Maciej Ciebie już całkiem odmóżdżyło, tak? Napisałem ci DOKŁADNIE przy jakiej "okazji" i KIEDY ci podałem te szczegóły. Jeśli masz choć jeden poprawnie działający neuron, to nie powinieneś mieć problemu z przypomnieniem sobie GDZIE to było. Czy to za skomplikowane dla ciebie?

                Czyli gdzie i kiedy?

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • maciej jesmanowicz
                  maciej jesmanowicz ostatnio edytowany przez

                  To nie 'Płaskoziemca':
                  https://www.youtube.com/watch?v=EMZkeSuxkg0

                  M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • maciej jesmanowicz
                    maciej jesmanowicz ostatnio edytowany przez

                    Piece of art :
                    https://www.youtube.com/watch?v=irNm4abrGks

                    Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • M N
                      M N @maciej jesmanowicz ostatnio edytowany przez

                      @maciej-jesmanowicz napisał w Antarktyda:

                      https://www.youtube.com/watch?v=EMZkeSuxkg0

                      Mapa Gleasona to odwzorowanie globu. Azymutalne równoodległościowe (AE projection). Tyle że wycentrowanie na biegunie północnym. A tak wygląda mapa Ziemi w tym odwzorowaniu ale wycentrowana na biegunie południowym:
                      Zrzut ekranu (986).png
                      I dlatego twój drugi link to stek bzdur i to najprawdopodobniej sklejony na zamówienie E. Du(m)bay'a bo "płaski biznes" coraz cieniej przędzie. . Poczytaj sobie opis i komenty u autora:
                      https://www.youtube.com/watch?v=-o754a8x1NA

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj -1
                      • M
                        Maciej @M N ostatnio edytowany przez Maciej

                        @M-N napisał w Antarktyda:

                        @maciej-jesmanowicz napisał w Antarktyda:

                        https://www.youtube.com/watch?v=EMZkeSuxkg0

                        Mapa Gleasona to odwzorowanie globu. Azymutalne równoodległościowe (AE projection). Tyle że wycentrowanie na biegunie północnym. A tak wygląda mapa Ziemi w tym odwzorowaniu ale wycentrowana na biegunie południowym:
                        Zrzut ekranu (986).png

                        No i co ?

                        I dlatego twój drugi link to stek bzdur

                        Z powodu mapy Gleasona?
                        Co za przedziwna logika.

                        Ale film jest fajny. Choć się z nim nie zgadzam. Bo w filmie autor twierdzi, że to nie kształt ziemi ma znaczenie, ale najważniejsze jest kłamstwo.
                        Otóż nie zgadzam się z tym, bo to nie samo kłamstwo jest najważniejsze, ale to jakie ono jest, jakie skutki wywołuje, co sprawia. Kłamstwo kłamstwu nierówne.
                        To kłamstwo o kuli ziemskiej jest dlatego tak perfidne, że jego celem jest wypchnięcie Boga w nicość. Jeśli świat jest taki, że „tylko wielka pusta i ciemna przestrzeń, a gdzieniegdzie kulki materii”, to gdzie jest Bóg? Gdzie Jego miejsce? Gdzie przebywa? Gdzie konkretnie jest Jego tron?
                        „Widzicie nie ma, nie ma Boga, a ziemia to tylko pyłek w wielkiej pustce, pyłek powstały z powodu igraszek sił natury. A twoje człowieku życie to w zasadzie nic, w porównaniu z tym wielkim światem”.
                        To jest istota tego kłamstwa. Zachwiać wiarą człowieka nawet w samo istnienie Boga i przekonać go, że jego istnienie (człowieka) to „w sumie nicość i bezsens”.

                        i to najprawdopodobniej sklejony na zamówienie E. Du(m)bay'a bo "płaski biznes" coraz cieniej przędzie. . Poczytaj sobie opis i komenty u autora:
                        https://www.youtube.com/watch?v=-o754a8x1NA

                        A biznes ko(s)miczny ma się dobrze.

                        ZJ Highlander M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • maciej jesmanowicz
                          maciej jesmanowicz ostatnio edytowany przez

                          Lubisz się powtarzać. Ja też.
                          https://www.youtube.com/watch?v=kpWPkqjimEU

                          M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M N
                            M N @maciej jesmanowicz ostatnio edytowany przez

                            @maciej-jesmanowicz W twoim przypadku coraz bardziej jest jasne, że tak jak reszta płaskoziemców, uważasz, że 2+2=5.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Highlander
                              Highlander @maciej jesmanowicz ostatnio edytowany przez

                              @maciej-jesmanowicz napisał w Antarktyda:

                              Piece of art :
                              https://www.youtube.com/watch?v=irNm4abrGks

                              Ładnie zrobiony film.
                              Ale merytorycznie to raczej piece of crap...

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • ZJ
                                ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

                                @Maciej napisał w Antarktyda:

                                To kłamstwo o kuli ziemskiej jest dlatego tak perfidne, że jego celem jest wypchnięcie Boga w nicość. Jeśli świat jest taki, że „tylko wielka pusta i ciemna przestrzeń, a gdzieniegdzie kulki materii”, to gdzie jest Bóg? Gdzie Jego miejsce? Gdzie przebywa? Gdzie konkretnie jest Jego tron?
                                „Widzicie nie ma, nie ma Boga, a ziemia to tylko pyłek w wielkiej pustce, pyłek powstały z powodu igraszek sił natury. A twoje człowieku życie to w zasadzie nic, w porównaniu z tym wielkim światem”.
                                To jest istota tego kłamstwa. Zachwiać wiarą człowieka nawet w samo istnienie Boga i przekonać go, że jego istnienie (człowieka) to „w sumie nicość i bezsens”.

                                Ciekawe czyja wiara może zostać zachwiana tylko tym że obecna nauka nie odpowiada na pytanie "Gdzie jest Bóg" Twoja? Bo jakoś wierzący, się tym nie przejmują, że ludzie nie wiedzą gdzie jest Bóg, bo Bóg jest wszędzie. Widzę, że ty swoje lęki przypisujesz innym. Człowieku małej wiary.

                                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

                                  @ZJ napisał w Antarktyda:

                                  @Maciej napisał w Antarktyda:

                                  To kłamstwo o kuli ziemskiej jest dlatego tak perfidne, że jego celem jest wypchnięcie Boga w nicość. Jeśli świat jest taki, że „tylko wielka pusta i ciemna przestrzeń, a gdzieniegdzie kulki materii”, to gdzie jest Bóg? Gdzie Jego miejsce? Gdzie przebywa? Gdzie konkretnie jest Jego tron?
                                  „Widzicie nie ma, nie ma Boga, a ziemia to tylko pyłek w wielkiej pustce, pyłek powstały z powodu igraszek sił natury. A twoje człowieku życie to w zasadzie nic, w porównaniu z tym wielkim światem”.
                                  To jest istota tego kłamstwa. Zachwiać wiarą człowieka nawet w samo istnienie Boga i przekonać go, że jego istnienie (człowieka) to „w sumie nicość i bezsens”.

                                  Ciekawe czyja wiara może zostać zachwiana tylko tym że obecna nauka nie odpowiada na pytanie "Gdzie jest Bóg" Twoja?

                                  Wszystkich którzy myślą, którzy chcą się kierować rozumem. Bardzo wielu zwątpiło z powodu tego, że uwierzyło w światowe baśnie (o „kuli ziemskiej” i „kosmosie”).

                                  Bo jakoś wierzący, się tym nie przejmują, że ludzie nie wiedzą gdzie jest Bóg,

                                  Być może tak naprawdę są niewierzący? Bo jak im jest obojętne czy jest tak czy inaczej, to znaczy że są niewierzący.

                                  bo Bóg jest wszędzie.

                                  Jako Duch jest wszędzie (za wyjątkiem piekła). Ale gdzie jest Jego tron? Gdzie konkretnie przebywa Pan Jezus?

                                  Widzę, że ty swoje lęki przypisujesz innym. Człowieku małej wiary.

                                  Ja już od dawna żadnych lęków na tle wiary nie mam. Bo już mam pewność, że Słowo Boże to prawda, a światowe baśnie o „kosmosie”, to takie „babskie gadanie” ( plotki i zmyślenia).
                                  Jak miałbym więc „przypisywać innym moje lęki” jeśli ich nie mam?

                                  J Highlander 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • J
                                    jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Wszystkich którzy myślą, którzy chcą się kierować rozumem. Bardzo wielu zwątpiło z powodu tego, że uwierzyło w światowe baśnie

                                    Uwierzyli w coś, co wielu ludzi zweryfikowało samodzielnie? (I daruj sobie pytania jak to zweryfikowali? Opisywaliśmy Ci masę sposobów weryfikacji. To, że Ty zakrywasz uszy i tupiesz nóżką niczego nie zmieni).

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Być może tak naprawdę są niewierzący

                                    No pięknie. Oprócz tego kto pójdzie do nieba, Maciuś ocenia jeszcze kto jest "naprawdę wierzący". Pycha kroczy przed upadkiem.

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Bo jak im jest obojętne czy jest tak czy inaczej, to znaczy że są niewierzący.

                                    Im nie jest obojętne. Po prostu ich wiara jest na tyle silna, że prawda o kształcie ziemi nie zachwiała ich wiarą. Czego nie można powiedzieć o Tobie.

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Ale gdzie jest Jego tron? Gdzie konkretnie przebywa Pan Jezus?

                                    W Królestwie Niebieskim.

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Ja już od dawna żadnych lęków na tle wiary nie mam.

                                    To skąd ten paniczny strach przed poznaniem prawdziwego kształtu ziemi? Dlaczego nie robisz nic innego niż "obserwacje" nie poparte żadną matematyką (której, jak już sobie wyjaśniliśmy, nie znasz)? Ty się Maciuś panicznie boisz - stąd te Twoje przydługie monologi nie poparte żadnymi własnymi badaniami. Stąd Twoja radość na myśl, że inni będą cierpieć w piekle, a Ty nie.

                                    Gdyby Twoja wiara była prawdziwa, nie podszyta strachem, nie musiałbyś się tak bardzo obawiać poznania prawdziwego kształtu naszej planety. I wtedy też mógłbyś docenić piękno i ogrom Bożego stworzenia. Współczuję Ci, że nie będzie Ci to dane.

                                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                      @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      Wszystkich którzy myślą, którzy chcą się kierować rozumem. Bardzo wielu zwątpiło z powodu tego, że uwierzyło w światowe baśnie

                                      Uwierzyli w coś, co wielu ludzi zweryfikowało samodzielnie? (I daruj sobie pytania jak to zweryfikowali?

                                      Nie daruję sobie. Jak „zweryfikowali”? Pokaż mi jeden dowód na „kulę ziemską”.
                                      Oczywiście nie zweryfikowali, bo weryfikacja jest negatywna. Obserwacje powierzchni ziemi jasno wykluczają możliwość by była „kulą ziemską”.

                                      Opisywaliśmy Ci masę sposobów weryfikacji. To, że Ty zakrywasz uszy i tupiesz nóżką niczego nie zmieni).

                                      To wy ignorujecie fakty. Zająknąłeś się jakoś na temat tych faktów, które Ci pokazałem?

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      Być może tak naprawdę są niewierzący

                                      No pięknie. Oprócz tego kto pójdzie do nieba, Maciuś ocenia jeszcze kto jest "naprawdę wierzący". Pycha kroczy przed upadkiem.

                                      Kto jest obojętny pójdzie do piekła. Obyś był zimny albo gorący- zaświadcza Apokalipsa.

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      Bo jak im jest obojętne czy jest tak czy inaczej, to znaczy że są niewierzący.

                                      Im nie jest obojętne. Po prostu ich wiara jest na tyle silna, że prawda o kształcie ziemi nie zachwiała ich wiarą. Czego nie można powiedzieć o Tobie.

                                      Prawda zawsze wzmacnia wiarę w Boga. A prawda jest taka: obserwacje powierzchni ziemi jasno wykluczają by ziemia mogła być „kulą ziemską”.

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      Ale gdzie jest Jego tron? Gdzie konkretnie przebywa Pan Jezus?

                                      W Królestwie Niebieskim.

                                      Czyli gdzie konkretnie?

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      Ja już od dawna żadnych lęków na tle wiary nie mam.

                                      To skąd ten paniczny strach przed poznaniem prawdziwego kształtu ziemi?

                                      Przecież to Ty się boisz. Wyszedłeś już w teren i sprawdziłeś przez proste obserwacje, że nie ma krzywizny „kuli ziemskiej”?

                                      Dlaczego nie robisz nic innego niż "obserwacje" nie poparte żadną matematyką (której, jak już sobie wyjaśniliśmy, nie znasz)?

                                      Przez obserwacje powierzchni ziemi można poznać czy istnieje „krzywizna kuli ziemskiej”?
                                      „Wyjaśniliście sobie”? To ilu (diabłów) tam siedzi ( w Tobie)? Legion?

                                      Ty się Maciuś panicznie boisz - stąd te Twoje przydługie monologi nie poparte żadnymi własnymi badaniami.

                                      Pokazałem swoje obserwacje. A Ty coś pokazałeś?

                                      Stąd Twoja radość na myśl, że inni będą cierpieć w piekle, a Ty nie.

                                      Cieszę się ze Sprawiedliwości. Bardzo.

                                      Gdyby Twoja wiara była prawdziwa, nie podszyta strachem, nie musiałbyś się tak bardzo obawiać poznania prawdziwego kształtu naszej planety.

                                      To Ty się obawiasz upadku swego urojenia.

                                      I wtedy też mógłbyś docenić piękno i ogrom Bożego stworzenia. Współczuję Ci, że nie będzie Ci to dane.

                                      „Kosmos i kula ziemska” to świat obłędu. Nie istniejący prawdziwie, ale tylko jako urojenie w wielkim domu wariatów, którym jest Babilon Wielki

                                      J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • J
                                        jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Nie daruję sobie. Jak „zweryfikowali”? Pokaż mi jeden dowód na „kulę ziemską”.

                                        Miałeś dowody na tym forum. Wszystkie olałeś ze strachu przed prawdą. Mój dowód wymagał nauczenia się programowania. W panice od razu odrzuciłeś ten sposób. Dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu.

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Przecież to Ty się boisz. Wyszedłeś już w teren i sprawdziłeś przez proste obserwacje, że nie ma krzywizny „kuli ziemskiej”?

                                        Wyszedłem, sprawdziłem (byłem nad morzem). Ziemia jest kulą. Twoje urojenia (które nazywasz obserwacjami) niczego tu nie zmienią.

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        To wy ignorujecie fakty. Zająknąłeś się jakoś na temat tych faktów, które Ci pokazałem?

                                        Już nie pamiętam. Wydaje mi się, że odpowiedziałem na wszystkie Twoje urojenia. A jeśli nie ja - zrobili to inni. Dalej nie zrozumiałeś - nie moja wina.

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Prawda zawsze wzmacnia wiarę w Boga.

                                        Zgadzam się.

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        A prawda jest taka: obserwacje powierzchni ziemi jasno wykluczają by ziemia mogła być „kulą ziemską”.

                                        A to już Twoje urojenia (albo jawne kłamstwa - ciągle nie udowodniłeś, że nie dostajesz pieniędzy za pisanie tutaj tych głupot).

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Czyli gdzie konkretnie?

                                        A to Królestwo Niebieskie musi istnieć w naszym świecie? Tak fizycznie. No to oświeć mnie. Gdzie ono jest? Tylko pamiętaj, interesują mnie konkrety - współrzędne geograficzne, wysokość nad poziomem morza i dokładny dowód, że nie ściemniasz.

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Przez obserwacje powierzchni ziemi można poznać czy istnieje „krzywizna kuli ziemskiej”?
                                        „Wyjaśniliście sobie”? To ilu (diabłów) tam siedzi ( w Tobie)? Legion?

                                        A tutaj przyznaję, że nie rozumiem co ten bełkot znaczy. Gdzie siedzą te diabły? U Ciebie w domu? Tam to pewnie sporo, patrząc po to jak szydzisz z Biblii.

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        Pokazałem swoje obserwacje. A Ty coś pokazałeś?

                                        Jak wyżej. Tak, ale bałeś się sprawdzić. Jesteś tchórzem, temat skończony, wróć do mnie jak starczy Ci odwagi na odrobinę nauki.

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        To Ty się obawiasz upadku swego urojenia.

                                        Nie. Nie muszę.

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        „Kosmos i kula ziemska” to świat obłędu. Nie istniejący prawdziwie, ale tylko jako urojenie w wielkim domu wariatów, którym jest Babilon Wielki

                                        Nawet jak to napiszesz jeszcze tysiąc razy, to i tak nie zmieni to prawdy. Oczywiście siebie przekonasz, ale ludzi inteligentnych, którzy potrafią liczyć już nie.

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M
                                          Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez Maciej

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          Miałeś dowody na tym forum.

                                          Gdzie i kiedy?

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          Wszystkie olałeś ze strachu przed prawdą.

                                          W zasadzie do wszystkiego czym wyrzygaliście (a co nazywacie sobie "dowodami") się odniosłem.
                                          Zupełnie odwrotnie niż wy: wy ignorujecie dowody, fakty.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          Mój dowód wymagał nauczenia się programowania.

                                          A na czym Twój "dowód", biedny człowieku polega?

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          W panice od razu odrzuciłeś ten sposób. Dalsza dyskusja z Tobą nie ma sensu.

                                          Nie "w panice", tylko w logice. Z góry bowiem wiem na czym Twoje polega.
                                          To wy ze strachu nie tykacie niewygodnego.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          Wyszedłem, sprawdziłem (byłem nad morzem). Ziemia jest kulą.

                                          Dlaczego kłamiesz?

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          woje urojenia (które nazywasz obserwacjami) niczego tu nie zmienią.

                                          Przedstawiłem jawnie te obserwacje. Możesz się odnieść. Znaleźć błąd, pokazać własne dające inne rezultaty...itp
                                          Odniesienie w stylu "to urojenia" to poziom głupka (którym jesteś).

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          To wy ignorujecie fakty. Zająknąłeś się jakoś na temat tych faktów, które Ci pokazałem?

                                          Już nie pamiętam. Wydaje mi się, że odpowiedziałem na wszystkie Twoje urojenia.

                                          Biedny kłamca.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          A jeśli nie ja - zrobili to inni.

                                          Nikt nie zrobił.
                                          Biedny szaleniec jesteś.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          A to już Twoje urojenia (albo jawne kłamstwa - ciągle nie udowodniłeś, że nie dostajesz pieniędzy za pisanie tutaj tych głupot).

                                          Tego, że nie jestem wielbłądem też tutaj nie udowodniłem.
                                          I jakich "głupot"?
                                          Jaką konkretnie głupotę napisałem?

                                          Podobnie i Ty: też nie udowodniłeś, że nie masz korzyści z pisania tutaj.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          A to Królestwo Niebieskie musi istnieć w naszym świecie?

                                          Tak.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          Tak fizycznie. No to oświeć mnie. Gdzie ono jest?

                                          W Niebie.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          Tylko pamiętaj, interesują mnie konkrety - współrzędne geograficzne, wysokość nad poziomem morza i dokładny dowód, że nie ściemniasz.

                                          U góry, nad Twoją głową.
                                          Tu wymagasz "konkretów", ale w innych kwestiach wystarcza Ci mantra "kula ziemska, ach kula ziemska, kosmos, tak wielki wielki kosmos, ach ach..."

                                          Na dowody musisz poczekać. Najdłużej do swojej śmierci.
                                          (Czyli wcale nie tak długo. Cierpliwości).

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          „Wyjaśniliście sobie”? To ilu (diabłów) tam siedzi ( w Tobie)? Legion?

                                          A tutaj przyznaję, że nie rozumiem co ten bełkot znaczy. Gdzie siedzą te diabły?

                                          No przecież konkretnie napisałem, że w Tobie. To jeszcze nie wiesz, że masz diabły w sobie?

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          Tam to pewnie sporo, patrząc po to jak szydzisz z Biblii.

                                          Podaj przykład jak "szydziłem z Biblii". Lub odszczekaj tak jak parszywy pies odszczekuje kłamstwo- głośno i wyraźnie.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          A Ty coś pokazałeś?

                                          Jak wyżej. Tak, ale bałeś się sprawdzić.

                                          Przecież niczego kłamco nie pokazałeś. Oprócz oczywiście swojej złej woli i wielkiej głupoty.

                                          @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                          Kosmos i kula ziemska” to świat obłędu. Nie istniejący prawdziwie, ale tylko jako urojenie w wielkim domu wariatów, którym jest Babilon Wielki

                                          Nawet jak to napiszesz jeszcze tysiąc razy, to i tak nie zmieni to prawdy. Oczywiście siebie przekonasz, ale ludzi inteligentnych, którzy potrafią liczyć już nie.

                                          "Ludzie inteligentni" to pewnie na przykład Ty, tak?
                                          Otóż jesteś tylko głupcem. Przyswój to sobie. Głupcem, człowiekiem o spaczonym rozumie, który nie zdał egzaminu z wiary.

                                          Tak, "liczyć" potraficie. Tacy jak Ty jesteście "kalkulatorami": szybciej liczycie, niż myślicie. Lubicie "obliczenia", gardzicie myśleniem.

                                          Tak, jeszcze wiele razy będę pisał prawdę. Uwielbiam uderzać was pałką Prawdy, po waszych spaczonych rozumach. Byście nie mieli spokoju, byście cierpieli z powodu Prawdy.

                                          Nic tak nie boli kłamcy i miłującego fałsz, jak uderzenie pałką Prawdy po głowie.

                                          I bardzo dobrze.

                                          J 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Highlander
                                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                                            @ZJ napisał w Antarktyda:

                                            Bo jakoś wierzący, się tym nie przejmują, że ludzie nie wiedzą gdzie jest Bóg,

                                            Być może tak naprawdę są niewierzący? Bo jak im jest obojętne czy jest tak czy inaczej, to znaczy że są niewierzący.

                                            Tak, bo Ty decydujesz kto jest wierzący, a kto nie...

                                            bo Bóg jest wszędzie.

                                            Jako Duch jest wszędzie (za wyjątkiem piekła). Ale gdzie jest Jego tron? Gdzie konkretnie przebywa Pan Jezus?

                                            No pewnie, jeśli Bóg istnieje, to może jest w każdym atomie? 😄

                                            Widzę, że ty swoje lęki przypisujesz innym. Człowieku małej wiary.

                                            Ja już od dawna żadnych lęków na tle wiary nie mam. Bo już mam pewność, że Słowo Boże to prawda, a światowe baśnie o „kosmosie”, to takie „babskie gadanie” ( plotki i zmyślenia).

                                            Tak, masz pewność, na 100% 😄

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors