Maciejowy chaotyczny megawątek
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
Nie można być "dobrym bez Boga". Każde dobro od Boga pochodzi, nie ma takiego dobra, które by pochodziło "spoza Boga" lub takiego dobra, które "byłoby sprzeczne z tym co Bóg powiedział".
Można.
Bycie dobrym dla innych nie jest "sprzeczne z tym co Bóg powiedział". -
-
@maciej-jesmanowicz A możesz wytłumaczyć, w jaki sposób film powstały by zwrócić większą uwagę świata na sytuację polityczno - społeczną w IRANIE ma się do empirycznie potwierdzonego, kulistego kształtu Ziemi czy kształtu i rozmiaru Antarktydy oraz faktu, że w jej obrębie znajduje się miejsce, gdzie niebieski biegun południowy z Australis Polaris jest idealnie pionowo nad głową a gwiazdy wokół niego krążą w przeciwnym kierunku niż wokół niebieskiego bieguna południowego?:
https://vimeo.com/185168203 -
@Highlander napisał w Antarktyda:
Wy wszystko źle widzicie. Np. wy widzicie "Przykazania Boże jako nakazy, przymus".
Czyli de facto jest to wymaganie. Bo wiesz, czy tam wierzysz, że inaczej spotka ciebie sroga kara.
No i co z tego, że spotka Cię kara?
Wymaganie jest wtedy gdy nie masz wyboru. Jeśli natomiast możesz coś zrobić LUB możesz NIE zrobić (tego czegoś)- to nie ma żadnego wymagania.Użyjmy analogii. Wiadomo, że jeśli będziesz spożywał regularnie kokainę, to po jakimś czasie będziesz miał problemy różnego rodzaju (zdrowotne, psychologiczne, życiowe...i inne). Czyli spotka Cię kara (te problemy będące skutkiem nałogu). Czy w związku z tym, używając Twojej bezmyślności (którą Ty uważasz zapewne za "logikę") powiesz do mnie "ty wymagasz ode mnie NIE-spożywania narkotyków"?
Jak ja NIE wymagam od Ciebie nie-spożywania narkotyków (spożywaj sobie co chcesz!), tak podobnie Pan Bóg nie wymaga od Ciebie przestrzegania Przykazań. A to, że nieprzestrzegając Przykazań skończysz gorzej, niż narkoman to nie znaczy, że ktoś od Ciebie czegoś "wymaga". Zrobisz co chcesz, wedle swojej woli. Jeśli błędnie zrobisz- będziesz cierpiał. Jeśli dobrze- nie będziesz cierpiał.
Jeśli jesteś zbyt głupi by rozumem objąć, że nieprzestrzeganie Przykazań prowadzi do nieszczęścia, to w czym problem? To testuj na sobie, sprawdź na sobie.@Highlander napisał w Antarktyda:
A kara za brak wiary jest absurdem, dlatego w to nie wierzę.
A za brak wiary "powinna być nagroda"?
Narkoman "powinien być nagradzany za to, że nie wierzył, że wdając się w narkotyki będzie miał problemy"?
Za głupi wybór- kara.
Za mądry- nagroda.
To jest Sprawiedliwość.
Dlaczego za głupie wybory "mielibyśmy być nagradzani"?
Czy np. naród, który uwierzył politykowi-oszustowi (jak np. Niemcy Hitlerowi) "powinien nie być ukarany"? Może jeszcze "powinien być nagrodzony za swój wybór"?Ale pamiętaj:
TO NIE BÓG BĘDZIE CIĘ KARAŁ. To tylko Twoje wybory wydadzą owoce. Wybory mają konsekwencje.Pan Jezus powiedział do Św. Faustyny, że w zatwardziałych grzeszników uderza różnymi przeciwnościami (choroby, nieszczęścia, śmierć bliskich...i inne). Ale gdy to wszystko zawodzi, gdy oni nadal kochają swoje grzechy i nie nawracają się, to w końcu zostawia ich i pozwala im zrealizować ich grzeszne pragnienia.
Na tym właśnie polega kara Boża: skosztujesz skutków swoich wyborów.
To jest Sprawiedliwość! -
@M-N napisał w Antarktyda:
A możesz wytłumaczyć, w jaki sposób film powstały by zwrócić większą uwagę świata na sytuację polityczno - społeczną w IRANIE ma się do empirycznie potwierdzonego, kulistego kształtu Ziemi
Nie ma żadnego "empirycznego potwierdzenia kulistego kształtu ziemi".
Obserwacje powierzchni ziemi wykluczają to by ziemia była "kulą ziemską".A film jest o tyle niedobrą analogią, że dzieci zazwyczaj przyjmują pranie mózgu "kulą ziemską" bez takiego oporu, jaki pokazano w filmie. Bo o ile dzieci dobrze wiedzą, że 2+2 nie równa się 5, bo to oczywistość, o tyle kształt ziemi nie jest oczywisty.
-
@Maciej Czyli, w twojej wierze, byt/sędzia, który z założenia jest "wszechpozytywny" i OBIEKTYWNY uzależnia otrzymanie nagrody przez podsądnego tylko od jednej rzeczy - wiary w niego napędzanej strachem przed ostateczną karą, bo nieważne ile dobra w życiu uczynisz, jeśli było wynikiem zwykłego ludzkiego altruizmu opartego na humanizmie to i tak pójdziesz do piekła. I dla ciebie jest to przykład mądrości tego bytu, logiki jego i twojej oraz sprawiedliwości przez duże "s". Interesting, jak powiedział Jeran, kiedy doświadczalnie potwierdził krzywiznę Ziemi:
https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY -
@M-N napisał w Antarktyda:
Czyli byt/sędzia, który z założenia jest "wszechpozytywny" i OBIEKTYWNY uzależnia otrzymanie nagrody przez podsądnego tylko od jednej rzeczy - wiary w niego napędzanej strachem przed ostateczną karą, bo nieważne ile dobra w życiu uczynisz, jeśli było wynikiem zwykłego ludzkiego altruizmu opartego na humanizmie to i tak pójdziesz do piekła.
Bez Boga żadnego dobra nie uczynisz.
A jeśli kto się nie boi wiecznego cierpienia w piekle, to w czym problem?
Skoro się piekła nie boisz, to w wieczności nie narzekaj, że "jest Ci źle w piekle".@M-N napisał w Antarktyda:
Interesting, jak powiedział Jeran, kiedy doświadczalnie potwierdził krzywiznę Ziemi:
https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tYNie potwierdził "krzywizny ziemi".
Ale obserwacje powierzchni ziemi wykluczają "kulę ziemską".
Przedstawiłem Ci przykładowe obserwacje. Udajesz, że "nie zauważyłeś"?
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
Bez Boga żadnego dobra nie uczynisz.
Czynię. Bezinteresownie, w przeciwieństwie do ciebie. I śmiem twierdzić, że mam lepszy bilans od ciebie.
https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY
Nie potwierdził "krzywizny ziemi".Wedle jego własnych słów - potwierdził. Twoje zakłamanie nie ma znaczenia.
Ale obserwacje powierzchni ziemi wykluczają "kulę ziemską".
Przedstawiłem Ci przykładowe obserwacje. Udajesz, że "nie zauważyłeś"?Zauważyłem jak przedstawiłeś, zdjęcie fugi widzianej zaraz nad rozgrzaną maską twojego samochodu, co wzmocniło gradient temperatury i odwróciło gradient ciśnienia powietrza zaraz nad nią, co z kolei spowodowało, że światło biegnąc nad maską ugięło się, co prawda, w górę ale zgodnie z fizyką W KIERUNKU GĘSTSZEJ jego warstwy. W ten oto sposób twoja własna głupota wyprowadziła cię na manowce i sam obaliłeś własne kłamstwa (o STAŁEJ refrakcji w górę).
https://imgur.com/NKGXCk4

Na moje pytanie: jak często powierzchnia wody i szczególnie LODU jest o tyle gorętsza od powietrza nad nimi brakło ci odwagi uczciwie odpowiedzieć. Ale w twoim przypadku to żadna niespodzianka. Spróbujesz teraz
? -
@M-N napisał w Antarktyda:
Czynię. Bezinteresownie, w przeciwieństwie do ciebie. I śmiem twierdzić, że mam lepszy bilans od ciebie.
Jesteś też zapewne pierwszym w świecie "dobrym sędzią we własnej sprawie", zgadza się?
@M-N napisał w Antarktyda:
Nie potwierdził "krzywizny ziemi".
Wedle jego własnych słów - potwierdził. Twoje zakłamanie nie ma znaczenia.
Nawet w tym chłamie, który nieustannie pokazujesz nie ma słów Jerana "potwierdzam krzywiznę ziemi".
Czemu kłamiesz?@M-N napisał w Antarktyda:
Zauważyłem jak przedstawiłeś, zdjęcie fugi widzianej zaraz nad rozgrzaną maską twojego samochodu,
A obserwacji powierzchni ziemi nie zauważyłeś? Tylko tę fugę?
To pozwól, że przedstawię Ci kolejną obserwację. Z laserem, nad jeziorem w Holandii. https://www.youtube.com/watch?v=wz4FTVa8tAU
Pomiary 6 i 7. Oglądać od 14:35.
Promień lasera wysłany z wys. 2.92 metra zaobserwowano 40.14 km dalej z wysokości 1.5 metra.
Jest to jak najbardziej możliwe na kuli o promieniu 93293 km, czyli na kuli o promieniu ok. 14.6 raza większym, niż promień tzw. "kuli ziemskiej".
Na tzw. "kuli ziemskiej" dałoby się tego dokonać na dystansie do 10.18 km lub uwzględniając inne fantazje (o tzw. "refrakcji w dół") przy tzw. "standardowej atmosferze" z odl. mniej więcej do 11242 m (na podstawie 'Walter Bislin's Advanced Earth's Curvature Calculator')Obserwacje powierzchni ziemi jednoznacznie wykluczają możliwość, że "ziemia jest kulą ziemską" o takich rozmiarach jak nas uczą.
Nawet "zaginanie promienia w dół", wedle fałszywego "rozumienia" refrakcji nie ratuje waszych fantazji (o "kuli ziemskiej").@M-N napisał w Antarktyda:
Na moje pytanie: jak często powierzchnia wody i szczególnie LODU jest o tyle gorętsza od powietrza nad nimi brakło ci odwagi uczciwie odpowiedzieć. Ale w twoim przypadku to żadna niespodzianka. Spróbujesz teraz ?
Szkoda czasu na dywagacje o kolejnym Twoim urojeniu, czyli tym, że "znasz przyczyny zachowania się promienia światła w powietrzu".
Przyswój sobie to wreszcie: niczego nie znasz, a tylko masz urojenia "już-wiedzenia i już-zrozumienia".
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
Nawet w tym chłamie, który nieustannie pokazujesz nie ma słów Jerana "potwierdzam krzywiznę ziemi".
Jest, kłamco, tyle że nie bezpośrednie. Ujęte jest tak: jeśli Ziemia jest płaska to światło (trzymane przez Enrique) będzie widoczne przez oba otwory będąc, tak jak one, 17 stóp ponad poziomem wody. Jeśli Ziemia jest zakrzywiona to Enrique będzie musiał unieść światło, cyt." way above his head" (na 23 stopy ponad poziom wody w kanale obok), żeby światło przeszło przez oba otwory. No i co biedny Enrique musiał zrobić na wyraźne polecenie Jerana
.? Zaprzeczaj faktom do bólu - to ich nie zmieni.Na moje pytanie: jak często powierzchnia wody i szczególnie LODU jest o tyle gorętsza od powietrza nad nimi brakło ci odwagi uczciwie odpowiedzieć. Ale w twoim przypadku to żadna niespodzianka. Spróbujesz teraz ?
Szkoda czasu na dywagacje o kolejnym Twoim urojeniu, czyli tym, że "znasz przyczyny zachowania się promienia światła w powietrzu".Moje "urojenia" sam potwierdziłeś swoim zdjęciem


A co do NIE TWOICH
obserwacji z "Holandii", szczególnie 6 i 7 - brak podanych temperatur wody i powietrza, ale że były wykonywane pod koniec kwietnia, można spokojnie przyjąć że jej różnica pomiędzy chłodniejszą wodą a cieplejszym powietrzem była większa niż na początku miesiąca - więc to jedynie zwiększyłoby gradient ciśnienia nad wodą i stopień ugięcia światła w kierunku gęstszej warstwy, czyli w dół.
Druga sprawa - znowu podstawy fizyki - światło w atmosferze się ROZPRASZA, LASERA RÓWNIEŻ, więc płaskie głąby nie miały żadnych szans na zobaczenie skoncentrowanej wiązki, do której pomiar w pionie mógłby cokolwiek określić
. Widzieli i pokazali jedynie rozproszony W GÓRĘ (z ich pozycji) stożek niebieskiej poświaty.
No i na sam koniec pytanko: które światło w powietrzu ulegnie silniejszej refrakcji i rozproszeniu, kłamco, niebieskie czy czerwone
? Czy to będzie kolejne pytanie, na które nie będziesz w stanie udzielić uczciwej odpowiedzi
? -
@M-N napisał w Antarktyda:
Jest, kłamco, tyle że nie bezpośrednie. Ujęte jest tak: jeśli Ziemia jest płaska to światło (trzymane przez Enrique) będzie widoczne przez oba otwory będąc, tak jak one, 17 stóp ponad poziomem wody. Jeśli Ziemia jest zakrzywiona to Enrique będzie musiał unieść światło, cyt." way above his head" (na 23 stopy ponad poziom wody w kanale obok), żeby światło przeszło przez oba otwory. No i co biedny Enrique musiał zrobić na wyraźne polecenie Jerana .? Zaprzeczaj faktom do bólu - to ich nie zmieni.
Podałeś już dokładny opis doświadczenia? Czy nadal tylko szyderczy chłam?
[Minimalna ilość danych: wysokość "dziur" nad wodą, średnica obu dziur, odległość między dziurami ,odległość latarki od pierwszej "dziury", odległość aparatu od drugiej "dziury"]@M-N napisał w Antarktyda:
A co do NIE TWOICH obserwacji z "Holandii", szczególnie 6 i 7 - brak podanych temperatur wody i powietrza,
Brak również danych o lepkości wody, lepkości powietrza, radioaktywności powietrza...itd
No i co?
@M-N napisał w Antarktyda:
ale że były wykonywane pod koniec kwietnia, można spokojnie przyjąć że jej różnica pomiędzy chłodniejszą wodą a cieplejszym powietrzem była większa niż na początku miesiąca
No i co z tego?
Przyswój sobie wreszcie: masz tylko urojenia, że "już wiesz od czego zależy refrakcja".
Takie same miraże obserwuje się nad gorącym asfaltem oraz w upalny letni dzień nad zimną wodą.https://www.youtube.com/watch?v=SWrYXDjjQN8&t=310s
W tym filmie masz przykład zagięcia promienia w górę (udowadniają to odbicia ) przy temperaturze wody 48. F, a temp. powietrza 50 F. [obserwacja od 3:43 do 5:43]
Tak jak masz urojenia, że "już znasz ziemię" (że jest "globusem w powiększeniu nieco ściśniętym- tzw. geoidą") - tak podobnie masz urojenia, że "już rozumiesz refrakcję w powietrzu".
G... rozumiesz, g... wiesz.
Najprostszych rzeczy nie zauważasz.
Masz za to bardzo silne urojenie "wiedzy". -
@Maciej Odnośnie doświadczalnego pomiaru krzywizny Ziemi przez Jerana:
https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY
I twojego kłamstwa:Podałeś już dokładny opis doświadczenia?
Tak, ponad 2 lata temu. Tuż przed tym, jak w bezsilnej złości "przepowiedziałeś" mi śmierć "I TO PRĘDKO", zakłamana łajzo
. A teraz o te dane możesz pytać Jerana.
A co do NIE TWOICH obserwacji z "Holandii". Cudzysłów jest tu uzasadniony ponieważ jak będziesz się miał okazję przekonać, to również jest kłamstwo. Czy ciebie od prawdy i faktów odrzuca?- link do mirrora pełnej wersji na kanale fecore (w opisie link do oryginału niedostępny, strona internetowa fecore.org już nie istnieje - interesting, samo fecore już nie istnieje
) :
https://www.youtube.com/watch?v=yREwnIAa6a0 - A tu analiza owych obserwacji sprzed ponad 2 lat:
https://www.youtube.com/watch?v=jOfkG8MjKlg (ważne linki w opisie)
https://www.youtube.com/watch?v=4o3ioJt0Sd0
Podsumowanie: idioci i kłamcy (w tym ty) sami się obnażają... W Holandii mierzyli, powiedział oszust który kłamał nawet na temat swojej licencji pilota, a obłąkany Maciuś mu uwierzył
.
- link do mirrora pełnej wersji na kanale fecore (w opisie link do oryginału niedostępny, strona internetowa fecore.org już nie istnieje - interesting, samo fecore już nie istnieje
-
@M-N napisał w Antarktyda:
@Maciej Odnośnie doświadczalnego pomiaru krzywizny Ziemi przez Jerana:
https://www.youtube.com/watch?v=EBtx1MDi5tY
I twojego kłamstwa:Podałeś już dokładny opis doświadczenia?
Tak, ponad 2 lata temu.
To przypomnij.
A teraz o te dane możesz pytać Jerana.
To nie Jeran twierdzi, że „potwierdził krzywiznę” tylko Ty tak twierdzisz. Więc udowodnij
- link do mirrora pełnej wersji na kanale fecore (w opisie link do oryginału niedostępny, strona internetowa fecore.org już nie istnieje - interesting, samo fecore już nie istnieje
) :
Tacy jak Ty powiedzą „bo oszuści od płaskiej ziemi usuwają swoje kanały i organizacje”.
tacy jak ja powiedzą „bo oszuści mający władzę nad światem prześladują tych, którzy są dla nich istotnym zagrożeniem”.
Jak zwykły człowiek może poznać kto ma rację?
A np tak:
Wyjść w teren i sprawdzić samodzielnie czy istnieje „krzywizna ziemi” zgodna z krzywizną tzw „kuli ziemskiej”. To proste.Bob Knodel też już nie istnieje. Ciekawe, prawda?
Umarł naturalnie? Czy tak, by wyglądało naturalnie?Jak myślisz : czy oszustom od ko(s)micznych przekrętów ( np. Aryjczykom i Arianom z NASA) oraz od wszelkich innych przekrętów opartych na lub związanych z „kulą ziemską” ( np oszustwo „cieplarniane”) jest na rękę rozpowszechnianie się takich informacji jak ta o której mówimy?
https://www.youtube.com/watch?v=yREwnIAa6a0
2) A tu analiza owych obserwacji sprzed ponad 2 lat:
https://www.youtube.com/watch?v=jOfkG8MjKlg (ważne linki w opisie)
https://www.youtube.com/watch?v=4o3ioJt0Sd0
Podsumowanie: idioci i kłamcy (w tym ty) sami się obnażają... W Holandii mierzyli, powiedział oszust który kłamał nawet na temat swojej licencji pilota, a obłąkany Maciuś mu uwierzył
.Ja nie opieram swojego na wierze komukolwiek. Bo patrz wyżej: wyszedłem w teren.
Do tego zachęcam każdego człowieka dobrej woli.
Czy coś dziwnego , że wiedząc jak jest pokazuję obserwacje innych zgodne z tym jak jest?
- link do mirrora pełnej wersji na kanale fecore (w opisie link do oryginału niedostępny, strona internetowa fecore.org już nie istnieje - interesting, samo fecore już nie istnieje
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
Tak, ponad 2 lata temu.
To przypomnij.Sam sobie przypomnij. Albo pytaj Jerana

To nie Jeran twierdzi, że „potwierdził krzywiznę”
Bo, po tym jak wymyślił i przeprowadził pomiar, który i wg. niego i fizyki rozstrzygał czy Ziemia jest kulista czy płaska, zaprzeczył jego wynikowi bo mu się nie spodobał?
Dokładnie tak samo ty teraz zaprzeczasz własnemu potwierdzeniu, że światło w powietrzu ugina się ZAWSZE w kierunku jego gęstszej warstwy. Nawet nad rozgrzaną maską twojego samochodu, której wysoka temperatura wzmocniła gradient temperatury powietrza bezpośrednio nad nią i przez to odwróciła gradient ciśnienia powietrza zaraz nad maską
:

Z tak zatwardziałym kłamcą jak ty sensowna rozmowa nie ma sensu.
Sens ma jedynie punktowanie twoich kłamstw. -
@M-N napisał w Antarktyda:
Tak, ponad 2 lata temu.
To przypomnij.Sam sobie przypomnij. Albo pytaj Jerana
Jeśli nie chcesz podać dokładnych parametrów obserwacji to przestań szczekać, że "ktoś potwierdził krzywiznę ziemi".
@M-N napisał w Antarktyda:
Bo, po tym jak wymyślił i przeprowadził pomiar, który i wg. niego i fizyki rozstrzygał czy Ziemia jest kulista czy płaska, zaprzeczył jego wynikowi bo mu się nie spodobał?
Bo źle zaprojektował swoje doświadczenie i okazał się słabo myślący. Gdybyś podał dokładne parametry, to wszyscy by zobaczyli, że "krzywizna ziemi" nie jest "jedyną możliwością" tego, że doświadczenie wyszło jak wyszło. Boisz się podać tych parametrów?
@M-N napisał w Antarktyda:
Dokładnie tak samo ty teraz zaprzeczasz własnemu potwierdzeniu, że światło w powietrzu ugina się ZAWSZE w kierunku jego gęstszej warstwy.
Światło ugina się "do" ORAZ "od" warstwy. Część światła wchodzi w gęstsze i ugina się "do gęstszego", a część odbija się OD gęstszego.
To wy ubrdaliście sobie, że "w powietrzu może zachodzić tylko wchodzenie światła w warstwę, a nie może zachodzić odbicie".
[Bo tak wam podpowiadają "teorie i reguły"]
I to pomimo tego, że w letni dzień praktycznie cały czas (jadąc samochodem) oglądacie odbicia "w asfalcie", czyli od warstwy powietrza nad asfaltem.
http://www.physicsclassroom.com/Class/refrn/u14l4c2.gifKierowca, prosty człowiek myśli "ciężarówka odbija się jak w lustrze, tak jakby lustro było na asfalcie".
Ale tzw. "naukowcy" wiedzą, że "kierowca jest głupi", więc "objaśniają": "o nie nie, panie kierowco. Tu nie ma żadnego odbicia, lecz promienie stopniowo zaginają się."Czy aby na pewno kierowca jest głupkiem, a "naukowcy" są geniuszami?
Jeżeli tu jest "stopniowe zaginanie się promieni światła" a nie odbicie w warstwie powietrza nad asfaltem, to proszę wyrysować więcej promieni. Bo obraz tworzy nie tylko promień wychodzący ze szczytu ciężarówki, ale także np. promień wychodzący ze środka wysokości ciężarówki i z dolnych partii ciężarówki.
Jeżeli tu "mamy zaginanie refrakcyjne, a nie odbicie" jak mówią tzw. "naukowcy", to dlaczego promień wychodzący ze szczytu ciężarówki czyli promień padający na warstwę pod większym kątem i lecący wyżej (niż np. promień z dolnych części ciężarówki) zagina się bardziej (niż ten z dolnych partii ciężarówki?
Czy prawo Snella nie mówi, że im bardziej stromy kąt tym mniejsze odgięcie? Albo czy tzw. "gradienty" nie są "przypadkiem" wyższe w niższych warstwach powietrza?
Czy to więc nie dolny promień powinien się bardziej odgiąć przez "zaginanie refrakcyjne"?A jednak obrazy w mirażach mają skłonność (w zasadzie zawsze tak wyglądają) wyglądać jak odbicia: kąt padania jest równy kątowi odbicia.
Ale panowie "naukowcy" twierdzą, że to "nie odbicie od warstwy, tylko zaginanie refrakcyjne".
Ale jakiego precyzyjnego układu warstw wymaga takie zaginanie, które symuluje odbicie!Miraże wyglądają jak odbicia:

https://i.imgur.com/RLZBuZf.jpg
To moje zdjęcie. Z Krynicy Morskiej na Frombork, czyli na to miasto gdzie mieszkał i działał nieszczęśnik Kopernik, który w czasach nowożytnych mocno się przyczynił do rozkwitu tego fałszywego światopoglądu, który dziś panuje. Jezuita. Na dodatek "z cyrklem w ręku". [Co dobrego może powstać, gdy ksiądz zamiast się modlić do Pana Boga i zamiast paść powierzone mu owieczki zajmuje się przyrodą i światem? Przecież nic. Patrz też ten ksiądz od tzw. "wielkiego wybuchu"]
Czy zdjęcie nie wygląda jak odbicie? Czy nie można wyrysować linii symetrii ("linii lustra")? Czy nie jest bardzo dobrze zachowana zasada "kąt padania równy kątowi odbicia"? Czy to nie wygląda jak odbicie w tafli wody?
No to może miraże takie jak ten (miraże dolne) wcale nie polegają na "zaginaniu refrakcyjnym" tylko na odbiciu od warstwy "lustra", czyli od warstwy powietrza nad powierzchnią (tu nad wodą)?
Moja teza: dla płaskich kątów, w powietrzu światło odgina się ku górze, od ziemi, bo dominuje odbicie OD warstwy (od, a nie "ku"), a nie wchodzenie w warstwę. Wasze modele zachowania się światła w powietrzu są fałszywe, bo one przewidują i rozważają tylko wchodzenie w warstwę.
-
@Maciej napisał w Antarktyda:
Jeśli nie chcesz podać dokładnych parametrów obserwacji to przestań szczekać, że "ktoś potwierdził krzywiznę ziemi".
Podałem. Jeśli nie chcesz sobie przypomnieć (i/lub dowiedzieć się u źródła), to przestań szczekać, że nikt nie ma obserwacji zgodnych z kulistą Ziemią

Bo źle zaprojektował swoje doświadczenie i okazał się słabo myślący.
Znowu skłamałeś. Bo jak każdy zadufany w sobie idiota uważał, że wie lepiej.
Tak samo jak ty, kiedy wrzuciłeś zdjęcie będące dowodem, że nawet nad rozgrzaną maską twojego samochodu światło ugina się w kierunku gęstszej warstwy powietrza - tej NAD warstwą mającą bezpośredni kontakt z gorącą blachą
:

I kłamiesz nadal sugerując, że patrząc PRZEZ warstwę powietrza na horyzoncie o odwróconym gradiencie gęstości (zdjęcie z Krynicy - rezultat nasunięcia się chłodniejszego powietrza nad ciepłą wodę) to to samo, co patrzenie na tą warstwę Z NAD NIEJ, Z POZYCJI KIEROWCY
A przyszło ci do tego zakłamanego łba, że w obu przypadkach obie te warstwy mają zbliżoną grubość, a i tak ta nad asfaltem jest grubsza bo asfalt z racji koloru i gęstości więcej ciepła kumuluje? Czy twoja głupota i zakłamanie nie dopuszczają do ciebie tak prostych faktów
?
https://en.wikipedia.org/wiki/Atmospheric_refraction -
@M-N napisał w Antarktyda:
@Maciej napisał w Antarktyda:
Jeśli nie chcesz podać dokładnych parametrów obserwacji to przestań szczekać, że "ktoś potwierdził krzywiznę ziemi".
Podałem.
Gdzie?
-
@Maciej Ciebie już całkiem odmóżdżyło, tak? Napisałem ci DOKŁADNIE przy jakiej "okazji" i KIEDY ci podałem te szczegóły. Jeśli masz choć jeden poprawnie działający neuron, to nie powinieneś mieć problemu z przypomnieniem sobie GDZIE to było. Czy to za skomplikowane dla ciebie?
-
@M-N napisał w Antarktyda:
@Maciej Ciebie już całkiem odmóżdżyło, tak? Napisałem ci DOKŁADNIE przy jakiej "okazji" i KIEDY ci podałem te szczegóły. Jeśli masz choć jeden poprawnie działający neuron, to nie powinieneś mieć problemu z przypomnieniem sobie GDZIE to było. Czy to za skomplikowane dla ciebie?
Czyli gdzie i kiedy?
-
To nie 'Płaskoziemca':
https://www.youtube.com/watch?v=EMZkeSuxkg0