Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Maciejowy chaotyczny megawątek

    Kącik Płaskoziemcy
    10
    1492
    290207
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Highlander
      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

      @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

      esteś. Rozmawiam z diabłem.
      Jesteś co najmniej zwiedziony przez diabła. Rozmawiam z diabłem, który jest w Tobie i pisze przez Ciebie.

      Tak jest! Ave Satan!

      Tak, tak jest.
      Rozmawiam z diabłem.

      Nawet ironii nie rozpoznajesz...

      @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

      Jeśli Bóg nie dozwoli to pyszałek i osiłek może się „zdefekować po całym ciele” a i tak nie wygra.

      To zadziwiająco dużo "dozwalał", wiedząc jakie krzywdy to spowoduje.

      Cierpienie oprócz przykrości może też oczyścić duszę, zabrać życie doczesne ale uratować wieczne.
      Ty patrzysz przez pryzmat swojego skretynienia, wedle którego "tu i teraz jest wszystkim co się liczy".
      Bóg patrzy na wszystko, a zwłaszcza na koniec, czyli na wieczność.

      Tu i teraz mamy na pewno, więc musimy o to dbać. Tzw. życie wieczne jest palcem na wodzie pisane.

      W sierpniu 1944 roku młodych warszawian rozpiera chęć walki ze znienawidzonym wrogiem, ruszą więc naprzeciw potędze militarnej Niemców z gorącymi sercami, z butelkami napełnionymi benzyną, ale… bez błogosławieństwa Bogurodzicy.
      Dowództwo nie czuło potrzeby oficjalnego zawierzenia akcji zbrojnej Patronce miasta. Owszem, indywidualnie zawierzano się Maryi Łaskawej, modlono się na różańcu, przyjmowano sakramenty, uczestniczono w polowych Mszach świętych (co w swojej książce wspomina s. Maria Okońska), lecz oficjalnego – jak za Marszałka Piłsudskiego – zawierzenia akcji zbrojnej Bogu Najwyższemu nie było!

      Czyli jednak się modlili i zawierzali Maryi.
      Ale Maryja jak rasowy urzędas spytała:
      "A gdzie oficjalne podanie i załączniki? Nie ma? No to pierdolcie się, nie pomagam! Mam to w dupie, zdychajcie!"

      W 1920 r zwykli ludzie WIEDZELI, że Matka Boża uczyni Cud na swoje Wniebowzięcie. Dwadzieścia parę lat potem chcieli zdać się tylko na siebie i swoje kalkulacje. Pan Bóg szanuje wolę człowieka.
      Chcieli bez Boga? No to było bez Boga. W czym problem i jaki masz kłopot diable?

      Jak wyżej, okazuje się że Bóg i Maryja to małostkowe palanty i czekają na oficjalne podanie żeby pomóc.
      Jakbyś widział topiące się dziecko, to byś czekał na oficjalne podanie i zaświadczenie że jest katolikiem, zanim je uratujesz...

      Dawno nie widziałem, żeby ktoś tak zajebiście ośmieszał religię jak ty...

      @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

      A dlaczego ucierpieli też niewinni ludzie?

      Dla ciebie wszystko jest czarno-białe?

      A widziałeś kiedyś jakiegoś "niewinnego człowieka"?

      Niewinnego tych czynów o których pisałeś czepialski dzbanie.

      Kto jest bez grzechu, niech pierwszy...
      Jest jakiś bez grzechu?

      Uważaj bo ci spadnie na łeb głaz rzucony z nieba przez matkę boską...

      Ten, który cierpi niezasłużenie, a cierpienie swoje przyjmuje z pokorą i z radością, ten odbierze swoją nagrodę w Niebie. Nagroda go nie minie.

      Nie każdy jest masochistą.

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • M
        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez Maciej

        @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

        @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

        @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

        esteś. Rozmawiam z diabłem.
        Jesteś co najmniej zwiedziony przez diabła. Rozmawiam z diabłem, który jest w Tobie i pisze przez Ciebie.

        Tak jest! Ave Satan!

        Tak, tak jest.
        Rozmawiam z diabłem.

        Nawet ironii nie rozpoznajesz...

        Właśnie m.in dlatego ( z powodu „ironii”) wiem że rozmawiam z diabłem.

        Tu i teraz mamy na pewno, więc musimy o to dbać.

        Koniec jest ważniejszy niż to, co przemija. Czas ucieka, wieczność czeka. Musimy przede wszystkim dbać o koniec. Tylko to się w ostateczności liczy: to co będzie już zawsze.
        Ale wy macie odwrócone w głowach.

        Tzw. życie wieczne jest palcem na wodzie pisane.

        Nie ma nic pewniejszego, niż życie wieczne.

        Czyli jednak się modlili i zawierzali Maryi.
        Ale Maryja jak rasowy urzędas spytała:
        "A gdzie oficjalne podanie i załączniki? Nie ma? No to pierdolcie się, nie pomagam! Mam to w dupie, zdychajcie!"

        Niebawem ty będziesz zdychał.

        Matka Boża zawsze wstawia się za nami.

        Bóg jest Królem. Gdy jest błagany przez pojedynczych ludzi to załatwia sprawy pojedynczych ludzi. Ale gdy rzecz ma dotyczyć całego narodu lub państwa to chce by wstawił się władca.
        Władca chce rozmawiać z władcą.
        Inną wagę ma prośba Kowalskiego, a inną prezydenta. Prezydent lub Król z definicji działają w imieniu narodu. A Kowalski - nie.
        Wszelka władza jest od Boga. Bóg szanuje autorytet i władzę. To co sam ustanowił.

        Np. kapłani często się dziwią dlaczego egzorcyzmy jednej osoby trzeba powtarzać czasem nawet kilkadziesiąt razy. Ale tu nie ma się nad czym zastanawiać. Egzorcyzm czyli wyrzucanie diabła to powołanie i zadanie Książąt Kościoła, czyli biskupów. Z woli Bożej tak jest. Lecz współcześni biskupi co do zasady wykręcają się od egzorcyzmowania i oddelegowują do tego kapłanów, czyli zwykłych żołnierzy. Inną moc sprawczą ma jednak Książę Kościoła a inną szeregowy żołnierz. Bóg szanuje reguły władzy i hierarchii, które od Niego pochodzą.
        Gdyby biskupi zechcieli egzorcyzmować, to diabeł uciekałby po pierwszym „precz, do piekła!”. Ale oni nie mają wiary. Dlatego wielu z nich już wyje w piekle, a wielu wyć będzie niebawem.

        W 1920 r zwykli ludzie WIEDZELI, że Matka Boża uczyni Cud na swoje Wniebowzięcie. Dwadzieścia parę lat potem chcieli zdać się tylko na siebie i swoje kalkulacje. Pan Bóg szanuje wolę człowieka.
        Chcieli bez Boga? No to było bez Boga. W czym problem i jaki masz kłopot diable?

        Jak wyżej, okazuje się że Bóg i Maryja to małostkowe palanty i czekają na oficjalne podanie żeby pomóc.
        Jakbyś widział topiące się dziecko, to byś czekał na oficjalne podanie i zaświadczenie że jest katolikiem, zanim je uratujesz...

        Dawno nie widziałem, żeby ktoś tak zajebiście ośmieszał religię jak ty...

        Niebawem śmiać będziesz się w piekle.

        @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

        A dlaczego ucierpieli też niewinni ludzie?

        Dla ciebie wszystko jest czarno-białe?

        Jest tylko dobro i zło, prawda i fałsz. Ty widzisz „coś trzeciego”?

        A widziałeś kiedyś jakiegoś "niewinnego człowieka"?

        Niewinnego tych czynów o których pisałeś czepialski dzbanie.

        Najmniejszy nawet grzech sprowadza śmierć.

        Kto jest bez grzechu, niech pierwszy...
        Jest jakiś bez grzechu?

        Uważaj bo ci spadnie na łeb głaz rzucony z nieba przez matkę boską...

        Z powodu grzechu przeciw Duchowi będziesz w piekle. Z powodu pogardy i nienawiści do Matki Bożej

        Ten, który cierpi niezasłużenie, a cierpienie swoje przyjmuje z pokorą i z radością, ten odbierze swoją nagrodę w Niebie. Nagroda go nie minie.

        Nie każdy jest masochistą.

        Ale ty jesteś. Nie martwi cię bowiem wcale to że będziesz w piekle.

        Highlander M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

          I ty wężu diabelski mówisz, że "wierzysz w Pismo"?
          A w jakie "pismo"?
          Bo pytałem, a nie odpowiedziałeś.
          Teraz odpowiesz?
          Pytam więc: Czyż Bóg odrzucił lud swój? Żadną miarą! I ja przecież jestem Izraelitą1, potomkiem Abrahama, z pokolenia Beniamina. 2 Nie odrzucił Bóg swego ludu, który wybrał przed wiekami.
          (...)
          Co prawdą - gdy chodzi o Ewangelię - są oni nieprzyjaciółmi [Boga] ze względu na wasze dobro; gdy jednak chodzi o wybranie, są oni - ze względu na przodków - przedmiotem miłości. 29 Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne.
          Św. Paweł Apostoł z Listu do Rzymian
          Diabeł pisze więc (patrz wyżej) "Bóg odrzucił". Apostoł "Bóg nie odrzucił". Tak- nie.

          Apostoł Paweł, ten sam list wersety 14,15:
          14 w tej nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej NIEKTÓRYCH z nich doprowadzę do zbawienia.
          15 Bo jeżeli ich ODRZUCENIE przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia?

          Jak diable myślisz, sprzeczność?
          Ty nawet nie wiesz co się tu dzieje, prawda?

          Po kolei. Bóg zawarł z Abrahamem przymierze. Znakiem przymierza było obrzezanie. Potem Mojżesz nakaz obrzezania powtórzył w Prawie.
          Bóg wybrał sobie naród cielesny.
          Ale już Ozeasz napisał:
          "I zasieję sobie lud w kraju, i zmiłuję się nad Niemiłowaną, i powiem do Nie-ludu: Ty jesteś moim ludem, a on powie: Boże mój!"

          Więc Nie-lud miał być nazwany ludem Bożym.
          Miało się stać to o czym potem napisał Paweł: "Bo ani obrzezanie nic nie znaczy ani nieobrzezanie, tylko nowe stworzenie"
          Obrzezanie, dawniej znak przynależności do ludu Bożego, przestał obowiązywać, miał być wybrany inny naród.

          Jeszcze raz Paweł:
          "28 Bo Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, 29 ale PRAWDZIWYM Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery. I taki to otrzymuje pochwałę nie od ludzi, ale od Boga."

          A co powiedział Pan Jezus?:
          "42 Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: Właśnie ten kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach. 43 Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie WAM ZABRANE, a dane NARODOWI, który wyda jego owoce."
          Rozumiesz co to znaczy? Nie są już narodem wybranym, obietnica Królestwa Bożego już ich nie dotyczy.

          Oczywiście mieli swoją szansę, cytat:
          "Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela"
          Posłuchała tylko garstka, i o tej garstce, między innymi o sobie, Paweł napisał że Bóg ich nie porzucił.

          Ale Izrael cielesny NIE JEST JUŻ JEGO LUDEM.
          Został odrzucony, wybrano inny "naród", duchowy.

          Zrozumialeś diable, synu legionu demonów?

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Tomasz Middle
            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

            Dwa są narody wybrane: Izrael, naród wybrany przez Boga.
            I Polska, naród wybrany przez Matkę Bożą.

            Pierwsze, patrz wyżej, drugie, legion demonów sra ci do głowy

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Tomasz Middle
              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

              Nie pytałem diable "czyja była decyzja", tylko czy miała (także) aspekty polityczne?
              Czy wyjście narodu niewolników, "siły roboczej" z Egiptu było też sprawą polityczną?
              Diabły defekują z siebie, że "sprawy Boże nie mogą mieć wymiaru politycznego"
              Nawet zabicie Pana Jezusa miało (także, bo nie "tylko") aspekty i przyczyny polityczne.

              Jesteś chory na umyśle. Poważnie chory.
              A nie pamiętasz co mówił Jezus przed politykiem piłatem? Że "jego królestwo nie jest stąd"?
              Nie pamiętasz co ten polityk powiedział po rozmowie z Jezusem? Ten polityk który miał dbać o porządek w prowincji?
              "Ja w nim żadnej winy nie znajduję" powiedział. Uważasz że powiedziałby to gdyby Jezus UPRAWIAŁ politykę przeciw Rzymowi?
              Nie pamiętasz jak Jezus zareagował gdy chcieli go zrobić politykiem?
              Cytat: "Jezus zaś poznawszy, że zamyślają podejść, porwać go i obwołać królem, uszedł znowu na górę sam jeden."
              Rozumiesz diable? Rozumiesz debilu?
              Potrafisz rozróżnić "aspekt polityczny" od "uprawiania polityki"?

              "Aspektem politycznym" jest nawet to że ktoś kto nie chodzi na wybory i nie głosuje, to i tak jest przez polityków dymany.
              Więc zapamiętaj demonie, politykę uprawiali uczeni w piśmie i faryzeusze, którzy doprowadzili do śmierci Jezusa. Oni UPRAWIALI politykę, nie Jezus.
              To samo jest dzisiaj. Politykę UPRAWIAJĄ spadkobiercy faryzeuszy, twoja plugawa klasa kapłanów. Rozumiesz synu legionu demonów?

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
              • Tomasz Middle
                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                Dlatego, że Vulgata Św. Hieronima jest oficjalnym i bezbłędnym tłumaczeniem Biblii.

                Nie obchodzi mnie synu diabła co ty uważasz za "oficjalne" albo "bezbłędne", albo jakim prawem ktoś sobie "decyduje" o tym. Masz badać oryginalny tekst a nie tłumaczenie które może być skażone poglądami tłumacza. Nie rozumiesz takich prostych rzeczy? (Głupio pytam, oczywiście że nie chcesz rozumieć)
                Jeszcze co do "uczciwości" twojego plugawego kościoła, przypomniała mi się jedna historia.
                Cytat:
                "Gdy zbierał się trybunał, odwoływał się do Ducha Świętego, po czym zezwalał na wszelkie oszustwa. „Dla dobra sprawy — skomentował zbiór zeznań, przez szesnaście dni coraz okrutniej torturowanego Savonaroli, jeden z jego sędziów — to i owo pominięto, to i owo dodano”. Podobnie fałszowano protokoły zeznań świadków obrony."

                To jest DNA twojego kościoła, rozumiesz diable? Od zawsze. Dlatego nie pisz mi że coś jest według tej instytucji "oficjalne i bezbłędne".

                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Highlander
                  Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                  @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                  Ty pójdziesz do piekła.

                  Napisałeś wcześniej, że sam się potępię.
                  A ja mam to w dupie i się nie potepię, czyli nie pójdę do piekła. Taki jest plan xD

                  Sam uciekniesz do piekła, jeśli się nie nawrócisz.

                  A po co? 😄

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Highlander
                    Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                    Nie ma nic pewniejszego, niż życie wieczne.

                    Jak to nie?
                    Śmierć i podatki...

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Highlander
                      Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                      Niebawem ty będziesz zdychał.

                      Chciałbyś.

                      Matka Boża zawsze wstawia się za nami.
                      Bóg jest Królem. Gdy jest błagany przez pojedynczych ludzi to załatwia sprawy pojedynczych ludzi. Ale gdy rzecz ma dotyczyć całego narodu lub państwa to chce by wstawił się władca.
                      Władca chce rozmawiać z władcą.
                      Inną wagę ma prośba Kowalskiego, a inną prezydenta. Prezydent lub Król z definicji działają w imieniu narodu. A Kowalski - nie.
                      Wszelka władza jest od Boga. Bóg szanuje autorytet i władzę.

                      Pewnie, nawet szanuje Hitlera i Stalina - absolutna władza i autorytet.

                      Czyli, jak wyżej napisałeś, Maryja wstawia się, ale Bóg mówi:
                      "nie ma oficjalnej prośby od władcy, to nie pomagam, pierdolę ich".
                      Czy też byś tak zrobił na jego miejscu?
                      Potwierdź, czy faktycznie Bóg jest taki małostkowy i złośliwy.

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • M N
                        M N @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej Dobra, koniec tego religijnego bełkotu. To forum o płaskiej ziemi. Uważasz się za fotografa przez duże F, to mam tu coś dla ciebie. Obejrzyj, debunkuj i zaprzeczaj 😂 :
                        https://www.youtube.com/watch?v=6qO4RZ9-T5Q

                        Fizyk od czapy 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Fizyk od czapy
                          Fizyk od czapy @M N ostatnio edytowany przez

                          @M-N Fajny film, dzięki za wrzucenie tego linku. Niestety muszę się do niego przyczepić - głównym argumentem w nim jest że edytowanie plików RAW nie jest możliwe, co jest nieprawdą. Co komputer (w aparacie) mógł zapisać, inny komputer może edytować. Sam zresztą raz edytowałem plik RAW, żeby udowodnić płaskoziemcy (o ironio! 😁), że jest to możliwe.

                          Jest tam faktycznie sporo detali, które byłoby ciężko lub bardzo ciężko sfałszować, ale nie byłoby to niemożliwe.

                          Zostawiłem nawet pod filmem komentarz, w którym o tym piszę 😉

                          M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M N
                            M N @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                            @Fizyk-od-czapy Z tego jak ja tą kwestię zrozumiałem - a fotografem nie jestem - głównie chodzi o to, że edytowanego pliku RAW żaden program nie pozwala zapisać z powrotem w tym samym typie Raw.
                            Oglądałem filmik raz - czy czegoś nie zrozumiałem?

                            Fizyk od czapy 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • Fizyk od czapy
                              Fizyk od czapy @M N ostatnio edytowany przez

                              @M-N Żaden komercyjny program - co nie znaczy, że edytowanie takiego pliku jest niemożliwe. Jest jak najbardziej możliwe, sam to zrobiłem. A taka NASA nie musiałaby korzystać koniecznie z komercyjnych programów, tylko mogłaby stworzyć swój 😉

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M N
                                M N @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                                @Fizyk-od-czapy Przeczytałem twój komentarz pod filmikiem. Poniał - niekomercyjny software stworzony do specjalnego, konkretnego celu.

                                Fizyk od czapy 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                • Fizyk od czapy
                                  Fizyk od czapy @M N ostatnio edytowany przez

                                  @M-N Dużo ludzi mu tam to słusznie wytyka w komentarzach. A dużo innych faktycznie myśli, że jedyny sposób na sfałszowanie pliku RAW to zmodyfikowanie kamery 😉 Ale taki plik to tylko dane, nic nie stoi na przeszkodzie żeby zasymulować i zapisać takie, jakie się chce - poza potrzebnym do tego wysiłkiem.

                                  M N 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M N
                                    M N @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez M N

                                    @Fizyk-od-czapy Właśnie czytam te komentarze. Mi osobiście przyszła taka możliwość do głowy: przykładowo Unreal Engine 5.x (lub inny o podobnych możliwościach - RT + cała reszta innych bajerów), wyrenderowanie tego ujęcia, konwersja do RAW. Możliwe? Szczególnie jeśli chodzi o ten poziom realizmu? Bo w UE 5 nadal widać, że to jedynie grafika komputerowa...

                                    Fizyk od czapy 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                      @Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                      @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                      I ty wężu diabelski mówisz, że "wierzysz w Pismo"?
                                      A w jakie "pismo"?
                                      Bo pytałem, a nie odpowiedziałeś.
                                      Teraz odpowiesz?
                                      Pytam więc: Czyż Bóg odrzucił lud swój? Żadną miarą! I ja przecież jestem Izraelitą1, potomkiem Abrahama, z pokolenia Beniamina. 2 Nie odrzucił Bóg swego ludu, który wybrał przed wiekami.
                                      (...)
                                      Co prawdą - gdy chodzi o Ewangelię - są oni nieprzyjaciółmi [Boga] ze względu na wasze dobro; gdy jednak chodzi o wybranie, są oni - ze względu na przodków - przedmiotem miłości. 29 Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne.
                                      Św. Paweł Apostoł z Listu do Rzymian
                                      Diabeł pisze więc (patrz wyżej) "Bóg odrzucił". Apostoł "Bóg nie odrzucił". Tak- nie.

                                      Apostoł Paweł, ten sam list wersety 14,15:
                                      14 w tej nadziei, że może pobudzę do współzawodnictwa swoich rodaków i przynajmniej NIEKTÓRYCH z nich doprowadzę do zbawienia.
                                      15 Bo jeżeli ich ODRZUCENIE przyniosło światu pojednanie, to czymże będzie ich przyjęcie, jeżeli nie powstaniem ze śmierci do życia?

                                      Fałszywe tłumaczenie. Diabelskie przekręcenie.

                                      15 si enim amissio eorum reconciliatio est mundi quae adsumptio nisi vita ex mortuis

                                      Amissio - to utrata , zgubienie.
                                      Pan Bóg nie porzucił Izraela. Wprost to jest napisane. Ponadto jest to oczywiste. Pan Bóg dotrzymuje słowa.

                                      A to, że czepiasz się fałszywego tłumaczenia widać po sprzeczności. Nie może być tak by kilka zdań wcześniej stało „Bóg nie odrzucił”, a dalej było napisane „Bóg odrzucił”.

                                      Jak diable myślisz, sprzeczność?
                                      Ty nawet nie wiesz co się tu dzieje, prawda?

                                      To ty masz wszystko przekręcone. Jeśli ty nie tylko że nie wierzysz w Trójcę Świętą ale nawet nie wierzysz że Pan Jezus jest Bogiem, to jak mógłbyś cokolwiek dobrze rozumieć?

                                      Został odrzucony, wybrano inny "naród", duchowy.

                                      Nie został odrzucony, co Św Paweł wprost pisze. To Izrael zbuntował się przeciw Bogu, nie po raz pierwszy zresztą. Dlatego naród wybrany Boga wygnany jest do Babilonu Wielkiego, rozproszony i umniejszony.
                                      Bóg nie odrzucił Żydów. To Żydzi odrzucili Boga.
                                      Ale Pan pośle do Żydów Proroka Ognistego, razem z siódmym po Adamie Patriarchą Henochem.
                                      Przyjdzie Eliasz i wszystko naprawi.
                                      Ale powiadam ci diable: Żydzi nawrócą się dopiero po nawróceniu się narodu wybranego Najświętszej Maryji Panny.

                                      Tomasz Middle 5 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez Maciej

                                        @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Pewnie, nawet szanuje Hitlera i Stalina - absolutna władza i autorytet.

                                        Tak, Bóg szanuje wolę i wybór każdego.
                                        Tak, uszanował także i wybór Niemców, którzy zapragnęli mieć Adolfa za przywódcę. Pozwolił Niemcom skonsumować owoce tego pragnienia.
                                        Widziałeś filmiki pokazujące "naród panów" w Stalingradzie, w zimie?
                                        Albo Berlin w 1945 roku, w maju?

                                        @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                        Czyli, jak wyżej napisałeś, Maryja wstawia się, ale Bóg mówi:
                                        "nie ma oficjalnej prośby od władcy, to nie pomagam, pierdolę ich".

                                        Twoje słowa, nie Boga.
                                        Władca akceptowany przez naród wyraża wolę większości narodu.
                                        Tak, większość Polaków, znakomita większość nie widziała potrzeby uciekania się do Boga w sierpniu 1944r.
                                        W 1939 r także nie! "Nie oddamy nawet guzika".
                                        Pycha kroczy przed upadkiem.
                                        [Do osiągnięć września 1939r też jakoś nie chcą się przyznawać, podobnie jak do sukcesów Powstania Warszawskiego. A czemuż to? Przecież sami chcieli działać, bez Boga , więc czemu nie chcą?]
                                        Zupełnie inaczej było w 1920 r.
                                        Wtedy większość narodu szukała pomocy u Matki Bożej, zatem u Boga.
                                        Dwadzieścia lat pracy masonerii wydało jednak owoc w postaci upadku wiary.

                                        Highlander 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                          15 si enim amissio eorum reconciliatio est mundi quae adsumptio nisi vita ex mortuis
                                          Amissio - to utrata , zgubienie.
                                          Pan Bóg nie porzucił Izraela. Wprost to jest napisane. Ponadto jest to oczywiste. Pan Bóg dotrzymuje słowa.
                                          A to, że czepiasz się fałszywego tłumaczenia widać po sprzeczności. Nie może być tak by kilka zdań wcześniej stało „Bóg nie odrzucił”, a dalej było napisane „Bóg odrzucił”.

                                          Chciałem ci tylko przypomnieć że pisma Greckie, jak sama nazwa wskazuje, napisane były po Grecku a nie po łacinie. Po łacinie jest tłumaczenie które lubisz a które nie musi być dobre (nie jest).
                                          IMG_20230726_222609.jpg

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Highlander
                                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                            @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                            Pewnie, nawet szanuje Hitlera i Stalina - absolutna władza i autorytet.

                                            Tak, Bóg szanuje wolę i wybór każdego.
                                            Tak, uszanował także i wybór Niemców, którzy zapragnęli mieć Adolfa za przywódcę. Pozwolił Niemcom skonsumować owoce tego pragnienia.
                                            Widziałeś filmiki pokazujące "naród panów" w Stalingradzie, w zimie?
                                            Albo Berlin w 1945 roku, w maju?

                                            A mógł nie pozwolić Hitlerowi już na początku i uratować miliony ludzi. Wolałbym żeby te miliony przeżyły, zamiast "oglądania Niemców w Stalingradzie".

                                            @Highlander napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:

                                            Czyli, jak wyżej napisałeś, Maryja wstawia się, ale Bóg mówi:
                                            "nie ma oficjalnej prośby od władcy, to nie pomagam, pierdolę ich".

                                            Twoje słowa, nie Boga.
                                            Władca akceptowany przez naród wyraża wolę większości narodu.
                                            Tak, większość Polaków, znakomita większość nie widziała potrzeby uciekania się do Boga w sierpniu 1944r.
                                            W 1939 r także nie! "Nie oddamy nawet guzika".
                                            Pycha kroczy przed upadkiem.
                                            [Do osiągnięć września 1939r też jakoś nie chcą się przyznawać, podobnie jak do sukcesów Powstania Warszawskiego. A czemuż to? Przecież sami chcieli działać, bez Boga , więc czemu nie chcą?]
                                            Zupełnie inaczej było w 1920 r.
                                            Wtedy większość narodu szukała pomocy u Matki Bożej, zatem u Boga.
                                            Dwadzieścia lat pracy masonerii wydało jednak owoc w postaci upadku wiary.

                                            Pytałem ciebie czy byś zrobił tak samo i pozwolił na śmierć tych ludzi, bo "nie dostałeś oficjalnego podania".

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors