Maciejowy chaotyczny megawątek
-
@Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Wollfie "przyznał się" że pracuje w NASA tak samo jak Hermaszewski powiedział że "ziemia jest płaska".
Tak, dokładnie tak samo.
https://www.youtube.com/watch?v=HjvHMxUnJFo&t=59s
W przypadku Hermaszewskiego było jeszcze to samo, co zrobił Fizyk, czyli "chlapnięcie".
Kiedy byłem dzieckiem, w czasach tuż po locie "w kosmos" Hermaszewski na pytanie prowadzącej z nim wywiad w TV dziennikarki "jak wygląda ziemia z kosmosu?" wprost powiedział, że "ziemia widziana z kosmosu jest płaska" Ja to pamiętam, bo bardzo mnie to zdziwiło, a bardzo się wtedy jako dziecko interesowałem techniką, nauką i oczywiście wierzyłem w to czym prano mi mózg, czyli w "kulę ziemską".
Hermaszewski był ogromnym pijakiem. Nie można się dziwić. Ciężko jest żyć z takim kłamstwem na karku.
Dręczyły go wyrzuty sumienia. Powiedział to co powiedział (jak pokazano na tym filmiku) całkowicie szczerze i zgodnie z prawdą, z ulgą. Choć widać, że był zaskoczony pytaniem.
Powiedział, bo wiedział, że słuchacze "zinterpretują to jako ironię".[To jest podobna sytuacja jak w Biblii, z historii Judyty.]
W archiwach TV jest też na pewno wypowiedź z czasów PRL-u, tej o której ja mówię. Ale wiadomo, tego nie pokażą.
Powyższe (które pokazałem) mogą pokazywać, bo to daje możliwość "na dwoje babka wróżyła", czyli daje "możliwość interpretacji", że "on tylko się zgrywa, wygłupia". No bo "przecież każde dziecko wie, że ziemia jest kulą"
Natomiast to co ja słyszałem jako dziecko- to nie daje takiej możliwości. I tego nie pokażą.
@Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Napluł wam w twarz
Tak, dokładnie tak.
Ile razy mam pisać? Nie dociera nieustannie?Tak właśnie plują nam w twarz, tak plują w twarz zwykłym ludziom, których oszukali.
"Tym głupkom możesz nawet wprost powiedzieć o naszych tajemnicach, a oni nie uwierzą, ale wezmą to za 'dobry żart' ".
Tak, tego typu zagrywka jest traktowana przez wilków jako plucie w twarz, tym "głupkom".
"Widzisz głupku, ja ci wprost mówię co robię w ukryciu, a ty i tak nie wierzysz"- tak myślą te wilki gdy to wypowiadają.Jest to przejaw wielkiej pychy i pewności siebie, pewności swego (dzieła).
Synowie wdowy władający dziś światem są pewni, że "nikt im nic nie zrobi".
Lecz napisano o nich:
Zasiadam jak królowa
i nie jestem wdową,
i z pewnością nie zaznam żałoby",
dlatego w jednym dniu nadejdą jej plagi:
śmierć i smutek, i głód;
i będzie ogniem spalona,
bo mocny jest Pan Bóg, który ją osądził.Wasze czary i zaklęcia i wasza psychologia (zwodzenia) nagle przestaną działać.
a wy głupki powiedzieliście że deszcz pada.
Ci, których macie za "głupków" wymierzą wam karę i będą się radować nad waszymi trupami.
@Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Rzymskie Saturnalia, obchodzone były od 17 do 23 grudnia (czyli w okresie przesilenia). A potem wstawało słońce niezwyciężone. Przypadek że Chrystus (wg kk) urodził się 25? Nie ma przypadków.
A "to Kościół Katolicki wybierał datę narodzenia Pana Jezusa" ?
Czy Bóg wybrał?Tak, oczywiście, że nie ma przypadków. On narodził się po to by zniszczyć wszystkie dzieła diabła.
Podobnie jak zniszczył pogańskie święta, świątynie i bożki tak zniszczy i współczesne totemy, także "kulę ziemską".@Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Nie bardzo też wiem jak skomentować to co napisałeś o czarownicach. Wg ciebie jak jakaś kobieta powie "równonoc" to jest czarownicą? Ciekawe.
Jest czarownicą, bo uprawia, czci i wierzy w Mabon, a nie dlatego, że mówi jakieś słowa.
Według swojej wiary jest czarownicą, a nie "według słów". -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
W archiwach TV jest też na pewno wypowiedź z czasów PRL-u, tej o której ja mówię. Ale wiadomo, tego nie pokażą.
Powyższe (które pokazałem) mogą pokazywać, bo to daje możliwość "na dwoje babka wróżyła", czyli daje "możliwość interpretacji", że "on tylko się zgrywa, wygłupia". No bo "przecież każde dziecko wie, że ziemia jest kulą"
Natomiast to co ja słyszałem jako dziecko- to nie daje takiej możliwości. I tego nie pokażą.Czyli "za górami za lasami" tak?
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Synowie wdowy władający dziś światem są pewni, że "nikt im nic nie zrobi".
Lecz napisano o nich:
Zasiadam jak królowa
i nie jestem wdową,
i z pewnością nie zaznam żałoby",
dlatego w jednym dniu nadejdą jej plagi:
śmierć i smutek, i głód;
i będzie ogniem spalona,
bo mocny jest Pan Bóg, który ją osądził.Ten opis (Babilonu Wielkiego) jak ulał pasuje to kk.
Za to że mieszają magię i czary z Chrystusem. -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
A "to Kościół Katolicki wybierał datę narodzenia Pana Jezusa" ?
Czy Bóg wybrał?25 grudnia na datę "narodzin" Chrystusa oczywiście wybrał kk.
Pan narodził się najpewniej w październiku. -
@jakubcjusz napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Ależ Macieju, źle mnie zrozumiałeś. Ja bym w życiu nie obraził chrześcijańskiego Boga.
Obrażasz Go nieustannie.
@jakubcjusz napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
a tylko mam bekę z Twojej wersji "boga", która ma karać tych ludzi, których Ty osobiście nie lubisz.
Bóg nie lubi ich nawet jeszcze bardziej, niż ja.
Błogosławieni, którzy płuczą swe szaty, aby władza nad drzewem życia do nich należała
i aby bramami wchodzili do Miasta.
Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy
i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje."Psy", o których mówi Pan Bóg, które są na zewnątrz Miasta Świętego, to nie zwierzęta, nie "psy domowe lub dzikie". Ale są to mężczyźni uprawiający "nierząd
sakralny".
Szczególnym rodzajem psa jest pies sodomski.
Ten pies, który ostatnio często, coraz częściej paraduje po ulicach miast.To jest pies Sodomy Wielkiej.
Te psy są na zewnątrz, w najniższym kręgu piekła. Jako pierwsi wymienieni przez Boga wśród odrzuconych.
Nawet zabójcy wymienieni są po psach. Tak bardzo Pan Bóg brzydzi się obrzydliwością. Sodomici zalegają najniższe pokłady Otchłani, najbliżej Lucyfera.Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwięźli, ani mężczyźni współżyjący z sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego.
Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom!
(...)
I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego».Będą cierpieć na wieki, będą cierpieć zawsze, całą Wieczność.
I bardzo dobrze.
Swoim wiecznym cierpieniem wychwalać będą Sprawiedliwość Bożą. -
@Tomasz-Middle napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
25 grudnia na datę "narodzin" Chrystusa oczywiście wybrał kk.
Pan narodził się najpewniej w październiku.Nie "wybrał" tylko odkrył. Odkrył (z pomocą Ducha Św) prawdziwą datę Narodzin Pana Jezusa.
Nie pomoże ci to, że mówisz "panie panie".
Zgrzeszyłeś przeciw Duchowi Świętemu. -
@Maciej Maciuś, ty niedorobiony mabonie, w Australii i na całej południowej półkuli równonoc wrześniowa to początek WIOSNY
. Całkiem już ci się we łbie poprzewracało. -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Nie "wybrał" tylko odkrył. Odkrył (z pomocą Ducha Św) prawdziwą datę Narodzin Pana Jezusa.
Nie pomoże ci to, że mówisz "panie panie".
Zgrzeszyłeś przeciw Duchowi Świętemu.Nie Maciuś. To twój kościół przyjąłsobie taką datę bo zbyt dużo "wyznawców" obchodziło Saturnalia.
A to czy zgrzeszyłem przeciw duchowi będzie oceniał ten "duch" a nie taki wyznawca diabła jak ty. -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Obrażasz Go nieustannie.
Nie przypisuj mi swoich cech, zakłamana szmato.
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Błogosławieni, którzy płuczą swe szaty, aby władza nad drzewem życia do nich należała
Czyli jak codziennie robię pranie, to jestem błogosławiony? Super!
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Na zewnątrz są psy, guślarze, rozpustnicy, zabójcy, bałwochwalcy
i każdy, kto kłamstwo kocha i nim żyje.I co? Warto było tyle kłamać? Teraz nie wejdziesz do Miasta!
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
"Psy", o których mówi Pan Bóg, które są na zewnątrz Miasta Świętego, to nie zwierzęta, nie "psy domowe lub dzikie".
Aha, czyli tam gdzie Ci wygodnie, traktujesz biblię dosłownie, a tam gdzie nie, to już sobie dorabiasz własne ideologie? A gdzie "niech mowa ich będzie tak tak, nie nie"? Przestało obowiązywać?
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
To jest pies Sodomy Wielkiej.
Ja tam widzę ludzi, którzy prawdopodobnie się wygłupiają. Albo całkiem dobrze bawią... Ale wiem, Maciuś, wiem. Ty nienawidzisz, kiedy ktoś się dobrze bawi. (Swoją drogą: przekaż wyrazy współczucia swojej żonie).
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Będą cierpieć na wieki, będą cierpieć zawsze, całą Wieczność.
Już? Skończyłeś się masturbować? To wytrzyj usta i zacznij wreszcie coś pisać z sensem.
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
W przypadku Hermaszewskiego było jeszcze to samo, co zrobił Fizyk, czyli "chlapnięcie".
"Chlapnięcie"

To jeszcze niech mi się chlapnie, że jak się widziałem z Wolfiem, to składaliśmy chrześcijańskie noworodki w ofierze Szatanowi na ołtarzu z logo NASA. A potem z ich krwi robiliśmy macę. I odprawialiśmy rytuały przyzywania demonów i napuszczania ich na bogobojnych ludzi takich jak Ty. Jak dobrze poszło, to niedługo powinieneś zacząć być nawiedzany, krowy przestaną się nieść, a kurze mleko będzie kwaśniało, czy jakoś tak.
Takie tam typowe rozrywki kuloziemców

-
@jakubcjusz napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Błogosławieni, którzy płuczą swe szaty, aby władza nad drzewem życia do nich należała
Czyli jak codziennie robię pranie, to jestem błogosławiony? Super!
Szydercy też zalegają niskie piekło.
To jest ta sama manipulacja jakiej dokonałeś z moimi słowami ("o GPS w samolocie").
Z kontekstu, z całego Objawienia, z innego Słowa Bożego jasno wynika o jakie płukanie szat chodzi.
To ci, którzy przychodzą z wielkiego ucisku
i opłukali swe szaty,
i w krwi Baranka je wybielili@jakubcjusz napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
"Psy", o których mówi Pan Bóg, które są na zewnątrz Miasta Świętego, to nie zwierzęta, nie "psy domowe lub dzikie".
Aha, czyli tam gdzie Ci wygodnie, traktujesz biblię dosłownie, a tam gdzie nie, to już sobie dorabiasz własne ideologie? A gdzie "niech mowa ich będzie tak tak, nie nie"? Przestało obowiązywać?
"Psami" w starożytności nazywano mężczyzn uprawiających tzw. "nierząd sakralny".
Słowo Objawienia zostało skierowane do ludzi starożytności, którzy dobrze wiedzieli o co chodzi.
Następne pokolenia: powinny też wiedzieć o co chodzi, gdyby dochowano prawa Tradycji, czyli przekazu. Gdyby ojciec uczył syna, syn wnuka.Nie dochowywanie Tradycji, czyli przekazu (objaśnienia o co chodzi), zmienianie znaczenie słów i zaniedbywanie obowiązków rodzicielskich- to działanie szatana.
Oto owoc działania szatana:
W Sodomie Wielkiej kobiety znajdują przyjemność gdy są nazywane "sukami".
A mężczyźni o spaczonych rozumach sami "zamieniają się w psy".Bo to jest Obłęd Wielki.
Jeśli chcecie wiedzieć jak wygląda piekło, to pewne przybliżenie macie już teraz, na tym świecie. Wyjdźcie na ulice Sodomy Wielkiej, Wielkiego Babilonu i Nowego Egiptu.
"Psy, suki, tatuaże...". Kolorowo i "wesoło".
Wśród zabawy i śmiechów pędzą do Otchłani. -
@Fizyk-od-czapy napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
"Chlapnięcie"
To jeszcze niech mi się chlapnie, że jak się widziałem z Wolfiem, to składaliśmy chrześcijańskie noworodki w ofierze Szatanowi na ołtarzu z logo NASA. A potem z ich krwi robiliśmy macę. I odprawialiśmy rytuały przyzywania demonów i napuszczania ich na bogobojnych ludzi takich jak Ty.To dokładnie robią w ukryciu.
To co się "nie mieści w głowie".Lecz Ty jesteś pożytecznym idiotą.
Dla Ciebie: to dobra nowina (żeś pożytecznym idiotą).Jak dobrze poszło, to niedługo powinieneś zacząć być nawiedzany, krowy przestaną się nieść, a kurze mleko będzie kwaśniało, czy jakoś tak.
Takie tam typowe rozrywki kuloziemcówByłem wielokrotnie przeklinany i odprawiano czary w intencji aby mi zaszkodzić.
Ale Matka Najmilsza czuwa nade mną!
Nic nie mogą zrobić temu, który jest pod Opieką Matki Bożej.Czary nie działają.
Jasno napisano:
Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie.
Święty Franciszek z Asyżu był zaproszony na ucztę w Rimini, gdzie wrogowie Boga chcieli go zgładzić. Podstępnie, jak to wilki w odzieniu owczym, udając przyjaciół i życzliwych. Podano mu zatrute jedzenie. Święty Franciszek wiedział o tym, bo Bóg mu objawił. Uczynił znak krzyża nad jedzeniem, pomodlił się i zjadł. I wyszedł po skończonej uczcie.
Wy nie macie Wiary.
Nie macie Wiary => nie macie i Cudów.
Tylko "cuda wiedzy".Jak jest między protezą ręki, a żywą ręką tak podobnie jest między "cudami wiedzy" a Cudami Prawdziwymi.
"Cuda wiedzy" są protezami Cudów Prawdziwych. -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
W Sodomie Wielkiej kobiety znajdują przyjemność gdy są nazywane "sukami".
Jak na osobę, która się brzydzi "sodomią" zaskakująco często o niej piszesz.
PS. Jak tam data mojej śmierci? Objawiła Ci się już, czy jak zwykle łgałeś?
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Czary nie działają.
Tak jak każda magia Maciuś, szczególnie tego twojego niebożątka - partacza co nie potrafił samemu zrobić działającego płaskiego terrarium i musiał najlepszego kumpla szatana o pomoc prosić, żeby mu ta fuszerkę elektromagnetyzmem posklejał
.
Szatanowi zawdzięczasz swoje istnienie, kretynie według własnej spaczonej wizji stworzenia
Sam siebie zwiodłeś - dałeś prawdziwy pokaż nędzy rozumu. -
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Jeśli chcecie wiedzieć jak wygląda piekło, to pewne przybliżenie macie już teraz, na tym świecie. Wyjdźcie na ulice Sodomy Wielkiej, Wielkiego Babilonu i Nowego Egiptu.
Wielkiego Babilonu google maps nie znajduje.
Jak wyszukuję "Nowy Egipt" to znajduje ten stary, z piramidami.
A Sodoma Wielka niby jest tutaj:

Trochę daleko, chyba na razie nie pojadę. -
@Fizyk-od-czapy napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
"Chlapnięcie"
To jeszcze niech mi się chlapnie, że jak się widziałem z Wolfiem, to składaliśmy chrześcijańskie noworodki w ofierze Szatanowi na ołtarzu z logo NASA. A potem z ich krwi robiliśmy macę. I odprawialiśmy rytuały przyzywania demonów i napuszczania ich na bogobojnych ludzi takich jak Ty. Jak dobrze poszło, to niedługo powinieneś zacząć być nawiedzany, krowy przestaną się nieść, a kurze mleko będzie kwaśniało, czy jakoś tak.
Takie tam typowe rozrywki kuloziemcówA nie składacie ofiar z kotów? Przyślijcie mi trochę kotów do praktyk satanistycznych

-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
i w krwi Baranka je wybielili
wybielanie we krwi, tego nie znałem...
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Ci, których macie za "głupków" wymierzą wam karę i będą się radować nad waszymi trupami.
Pewnie już się nie możesz doczekać...
-
@Maciej napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Jest czarownicą, bo uprawia, czci i wierzy w Mabon, a nie dlatego, że mówi jakieś słowa.
Według swojej wiary jest czarownicą, a nie "według słów".A dowody na to pewnie jak zwykle wziąłeś z planety Uranus...
-
@M-N napisał w Maciejowy chaotyczny megawątek:
Czary nie działają.
Tak jak każda magia Maciuś,
Dokładnie na odwrót. Magia z zasady działa. Właśnie dlatego wierzycie w magię: "że działa, że sprawdza się".
Gdyby nie działała, to jak mogłaby uwodzić?
Tylko to co działa i sprawdza się może uwieść.Gdybyście żyli w starym Egipcie, to czcilibyście pierwszą magię lub bylibyście sami magami pierwszej magii.
Bo działała, bo sprawdzała się.
Żyjecie w Nowym Egipcie i Babilonie Wielkim zatem czcicie drugą magię.
Bo działa, bo sprawdza się.A tacy jak wy zawsze idą za tym co działa, co sprawdza się.
Ale wy nie nazywacie swojej magii po imieniu, lecz uznajecie za "naukę, wiedzę". Bierzecie za "coś innego". Bo inny jest język, inna nazwa. A diabeł zmienia znaczenie słowa. Taka jego praca.
Bo jesteście zwiedzeni przez pana wiedzy, węża starodawnego.
Jesteście zwiedzeni przez wiedzę.Bo na tym w ogóle polega zwiedzenie: na zwiedzeniu przez wiedzę, na chęci "dowiedzenia się", poznania wbrew Bogu, bez Boga.
Rodzaj ludzki upadł, bo pierwsi rodzicie zapragnęli się "dowiedzieć". Wbrew Bogu i nie od Boga. Bez Boga.
Zwiedzenie jest przez wiedzę.
Gdyby powstał teraz "głupek" (tak nazywacie mądrzejszych od siebie) ze Średniowiecza i gdyby zobaczył to co jest, od razu by poznał, że magia.
Człowiek "rozumny" tego czasu żyje w uścisku wielkiej magii, ale nie poznaje w czym żyje.
To jest zwiedzenie Babilonu Wielkiego. Przez wiedzę.
Tak bardzo napaśli się wiedzą, że już nie wierzą Bogu.A magia będzie jeszcze większa. Uścisk jeszcze mocniejszy.
Największe nieszczęścia spadną na człowieka Babilonu Wielkiego od tego w czym człowiek pokłada największą nadzieję, ze strony jego bożka, od "nauki, wiedzy i postępu".Będzie postęp tak wielki i ucisk tak mocny, że będą się modlić do Boga by zabrał ten postęp. By było jak za dni pierwszych, czasów starodawnych.
A Bóg jest miłosierny.
Wysłucha ich modlitw.
