Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana

    Nowości YT
    9
    637
    94136
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

      @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

      Mam gdzieś Twoją żałosną gimnastykę. Jest bardzo podobna do zagadywania tego cwaniaczka, który próbuje przekonać że „widok Krety z Izraela to tak naprawdę nie widok Krety i że tak w ogóle to 7 a nawet 9 razy ( bo do siedmiu „argumentów” dorzuca dwa dodatkowe „argumenty”) potwierdzono w tej obserwacji kulę ziemską”.

      No ale zaraz. Przecież twierdzisz że refrakcja odgina w górę i znacznie mocniej niż "kuloziemska" refrakcja.

      Tak.

      To kiedy błaźnie łżesz?

      Nigdy.
      I dlaczego mnie obrażasz?

      To ta twoja refrakcja nie ukryła Krety na takim >dystansie???

      Nie ukryła całkiem. Aczkolwiek podstawy wyspy na pewno ukryła.

      Co wymyślisz na poczekaniu i wyciągniesz to z dupy? Że pod słońce refrakcja działa inaczej?

      Istotna refrakcja na ogół zaczyna się poniżej 0.5 stopnia.
      I tak, pod słońce „działa inaczej”. To znaczy najczęściej słabiej. Tak wynika również i z moich obserwacji. Na ogół przy obserwacjach pod bardzo nisko świecące słońce i na ogół wieczorem refrakcja jest mniejsza: zwykle wtedy jeszcze lepiej widać płaskość ziemi.
      Nie wiem czemu tak jest, ale tak jest. Nie chcę gdybać i zgadywać. Kwestia refrakcji w powietrzu to jest otwarta księga, to wymaga badań.

      Im bardziej płaski kąt tym większa zmienność refrakcji.
      Im bardziej stromy kąt tym mniejsza refrakcja i mniejsza jej zmienność.

      A filmik gdzie "Kreta" się porusza już widziałem, ty nie?

      Nic się nie „porusza” . Góry twardo stoją. Zasadniczy zarys gór się nie zmienia. Jeśli mówisz o niewielkiej zmienności samego obrysu szczytów, to to najpewniej wynika z faktu, że nad szczytami Krety wisiały chmury (co bardzo częste, że nad górami są chmury), co potwierdziła o ile dobrze pamiętam mapka pogody z tego dnia wrzucona przez MN.
      Poruszające się, zachodzące słońce zmienia warunki podświetlenia tych chmur nad szczytami i taki efekt. Nic dziwnego.

      (To, że ten efekt wynika ze zmienności oświetlenia\zmienności podświetlenia, a nie z „ruchów chmur” to oczywiste .Bo gdyby to były „ruchy odległych chmur”, to przecież , ponieważ efekt trwa parę sekund tam (gdzie te „ruszające się chmury”) musiałby się dziać jakiś „Armagedon pogodowy”)

      Żałosne są te wasze próby.

      Czy wy naprawdę myślicie, że obronicie to czego nie ma ( „kulę ziemską”)?
      Fałsz jest skazany na upadek. Może trwać jakiś czas, nawet taki, który wydaje się „długi”, jak kuloziemstwo, trwające ponad 2 tys. lat. Ale fałsz nie może trwać „wiecznie niezdemaskowany”.
      Cóż to jest 2 tys lat wobec Wieczności?
      Co to jest miliard miliardów lat przy Wieczności?

      Teraz jest wigilia największego przełomu światopoglądowego w historii rodzaju ludzkiego.
      Wasz czas się kończy, to ostatnie wasze podrygi.
      Ludziom otwierają się oczy. Ludzie dobrej woli budzą się. Za chwilę uciekniecie z podkulonymi ogonami. Za chwilę będziecie twierdzić „my nie, my wcale tak bardzo w kulę ziemską nie wierzyliśmy”.
      Bo tak ma każdy kłamca i człowiek złej woli: mówi to co „rozsądne”, a „rozsądne” wg takiego to to co świat mówi i czci.
      Kłamca nigdy nie potrafi iść wbrew światu.
      Co jest bowiem jedną z najważniejszych przyczyn kłamstwa?
      Jest to lęk przed „ośmieszeniem” , żeby się ludziom nie narazić i chęć żeby być chwalonym i akceptowanym przez stado.

      Kiedy więc stado zwróci się przeciw „kuli ziemskiej” to wy nie będziecie się nawet przyznawać do tego, że kiedyś byliście kulochciejcami.

      Tak ma każdy kłamca. Tylko prawda jest zdolna iść przeciw światu.

      Tomasz Middle M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Tomasz Middle
        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

        @Maciej więc pod słońce działa słabiej i wyjaśnione?😁😁
        Ale z drugiej strony "nie chcesz gdybać"? Ale gdybasz.
        Jedno pytanie, odrzucasz fakt że chmury mogą zasłonić słońce, mogą rzucać cienie, i kształt chmur może przypominać szczyty gór?
        Odrzucasz czy nie? Proste pytanie. Odrzucasz fakty?
        A jeśli nie odrzucasz, to dlaczego upierasz się że to MUSI być Kreta? Bo? Bo co? Bo coś przypomina szczyty gór?
        A resztę twojego pseudo religijnego płaczu zostawię bez komentarza.

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

          @Maciej jeszcze jedno. To że to Kreta to tego nie wiesz i w żaden sposób tego nie udowodnisz.
          Po prostu ktoś tak powiedział, uwierzyłeś, ok, rozumiem.
          Refrakcja działa słabiej pod słońce, wiadomo, musi tak działać, bo inaczej ta obserwacja byłaby wg twoich teorii nie do wyjaśnienia. Podpowiedziałem ci, kupiłeś z radością, też się cieszę.
          Tylko wiesz, działa słabiej (tak, tak, oczywiście) ale jednak z odległością coraz mocniej. No bo my z Fizykiem pokazaliśmy nie opad a refrakcję (twoje słowa).
          Wrócę do zdjęcia:
          IMG_20230603_204939.jpg
          Statek ukryty (wg ciebie) przez refrakcję, tak?
          Kilka kilometrów, ukryte pół statku, jakieś kilkanaście metrów, będzie około 0,15 stopnia ukryte. Mniej więcej. I to mniej więcej tyle ile najwyższy szczyt Krety z tej odległości (do żydów).
          Tyle że im dalej tym większe ugięcie, prawda?
          Czyli musisz bardzo mocno się nagimnastykować, musisz złamać sobie kręgosłup, żeby to (sobie) "wyjaśnić".
          Naprawdę, podziwiam was płaskomózgi jakimi cyrkowcami jesteście. Szczerze.

          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Highlander
            Highlander @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

            @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

            5:22- coś się pojawia, ciemniejszy pas nad chmurami oddzielony jaśniejszym pasem, zapewne jaśniejszy pas to niebo

            Nie znasz się bezbożniku, to są wody nad sklepieniem xD

            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M N
              M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

              Nic się nie „porusza” . Góry twardo stoją.

              Mimo, że wyraźnie widać, że zmienia się ich kontur w czasie? Twoje zakłamanie naprawdę nie zna granic:
              https://www.youtube.com/watch?v=dVzJo0h65QE&t=370s

              to to najpewniej wynika z faktu, że nad szczytami Krety wisiały chmury (co bardzo częste, że nad górami są chmury), co potwierdziła o ile dobrze pamiętam mapka pogody z tego dnia wrzucona przez MN.

              Chodzi ci o te chmury widoczne nad horyzontem?:

              Zrzut ekranu (919).png

              Czyżbyś świadomie nie "zauważył" chmur wewnątrz czerwonej linii na zdjęciu satelitarnym, którym tak się teraz zasłaniasz, kłamco?:

              Zrzut ekranu (915)a.png

              A tu masz kogoś, kto postarał się o o wiele dokładniejsze dane pogodowe niż ja:
              https://www.youtube.com/watch?v=tTHp42OTTjA&t=465s

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                @Maciej więc pod słońce działa słabiej i wyjaśnione?😁😁
                Ale z drugiej strony "nie chcesz gdybać"? Ale gdybasz.

                Nie, nie gdybam. Takie mam doświadczenie z własnych obserwacji.
                To Ty gdybasz, bo Ty tylko szczekasz w internecie, niczego nie sprawdzałeś, no może poza tym jednym zmierzeniem refrakcji razem z Fizykiem i wzięciem refrakcji za „krzywiznę ziemi”

                Jedno pytanie, odrzucasz fakt że chmury mogą zasłonić słońce, mogą rzucać cienie, i kształt chmur może przypominać szczyty gór?

                Tak może być.

                Odrzucasz czy nie? Proste pytanie. Odrzucasz fakty?

                Jw.

                A jeśli nie odrzucasz, to dlaczego upierasz się że to MUSI być Kreta? Bo? Bo co? Bo coś przypomina szczyty gór?

                Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.
                W tamtym rejonie nie ma żadnego innego lądu.
                Owszem, mogłyby to być chmury, ale to mało prawdopodobne by się ułożyły w zarys szczytów Krety.
                Trzeba wybierać bardziej prawdopodobne

                A resztę twojego pseudo religijnego płaczu zostawię bez komentarza.

                „Płaczu”?
                Pogarsza Ci się w głowie?

                M N Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                  @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                  @Maciej jeszcze jedno. To że to Kreta to tego nie wiesz i w żaden sposób tego nie udowodnisz.
                  Po prostu ktoś tak powiedział, uwierzyłeś, ok, rozumiem.
                  Refrakcja działa słabiej pod słońce, wiadomo, musi tak działać, bo inaczej ta obserwacja byłaby wg twoich teorii nie do wyjaśnienia. Podpowiedziałem ci, kupiłeś z radością, też się cieszę.
                  Tylko wiesz, działa słabiej (tak, tak, oczywiście) ale jednak z odległością coraz mocniej. No bo my z Fizykiem pokazaliśmy nie opad a refrakcję (twoje słowa).
                  Wrócę do zdjęcia:
                  IMG_20230603_204939.jpg
                  Statek ukryty (wg ciebie) przez refrakcję, tak?
                  Kilka kilometrów, ukryte pół statku, jakieś kilkanaście metrów, będzie około 0,15 stopnia ukryte. Mniej więcej. I to mniej więcej tyle ile najwyższy szczyt Krety z tej odległości (do żydów).
                  Tyle że im dalej tym większe ugięcie, prawda?
                  Czyli musisz bardzo mocno się nagimnastykować, musisz złamać sobie kręgosłup, żeby to (sobie) "wyjaśnić

                  Nie, nie muszę się „nagimnastykować”. Z tym statkiem: promień leci nisko nad wodą.
                  (Nie chce mi się już gadać o tym statku, wy i tak źle interpretujecie obraz tego statku)

                  W przypadku Krety droga promienia światła ( oczywiście płaska ziemia) jest mniej więcej na wysokości od 40 metrów nad wodą (punkt obserwacji) do 1500 metrów nad wodą ( góry Krety). Generalnie cała droga promienia dużo wyżej. A co najmniej 3/4 drogi to nawet bardzo wysoko ( na tyle wysoko, że tak jakby nie nad wodą). Sami twierdzicie że od pewnych wysokości to już „można przyjąć” tzw „standardową atmosferę” .

                  Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • M N
                    M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                    Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.

                    To spod filmu tego jednego płaskoziemcy:
                    https://www.youtube.com/watch?v=R3Blx6Tt4Ls
                    i z przypiętego jego własnego komentarza, zakłamana gnido:
                    " However, based on my initial analysis, it does seem as though the peaks do move slightly to the right with respect to the platform and so they are likely clouds in my opinion."
                    A gdybyś znowu 'nie zauważył', to ten jeden płaskoziemca już usunął ten filmik z kanału.

                    M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                    • M
                      Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                      @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                      Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.

                      To spod filmu tego jednego płaskoziemcy:
                      https://www.youtube.com/watch?v=R3Blx6Tt4Ls
                      i z przypiętego jego własnego komentarza, zakłamana gnido:
                      " However, based on my initial analysis, it does seem as though the peaks do move slightly to the right with respect to the platform and so they are likely clouds in my opinion."
                      A gdybyś znowu 'nie zauważył', to ten jeden płaskoziemca już usunął ten filmik z kanału.

                      No i co z tego ?
                      Film jest . W oryginale u Shimshona. Góry układają się tak jak szczyty Krety. I nie ma żadnego istotnego „ruchu” tych gór.
                      Co mnie to obchodzi, że ktoś zdecydował sobie usunąć film ze swojej listy ?

                      (Sytuacja nieco podobna jak z JTolanem, który jakoś przeoczył że sfilmował horyzont oceanu, a ja to na jego filmie zauważyłem)

                      Na marginesie: zobacz jaka jest różnica między wami, a płaskoziemcom. Płaskoziemcy wsłuchują się w kontrargumenty, biorą je pod uwagę. Wy NIGDY.
                      Żaden z kłamliwych lub niedorzecznych ( ze świateł nieba) filmików np. Woolfiego nie został usunięty ze względu na kontrargumenty oponentów. Pełna ignorancja, pełne ignorowanie. Stawiam na to, że wciąż pozostanie film tego cynika od „ siedmiu a nawet dziewięciu dowodów na globus”. Pomimo że jest kompletnie głupi i cyniczny.

                      Podobnie z wami: ja odnoszę się w zasadzie do wszystkich waszych „kontragrumentów” lub „ argumentów”.
                      Wy z zasady wszystko ignorujecie.

                      Którą z moich obserwacji obaliliście?
                      Który z filmów podlinkowanych przeze mnie obaliliście lub choćby spróbowaliście?

                      Highlander M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                        Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.
                        W tamtym rejonie nie ma żadnego innego lądu.
                        Owszem, mogłyby to być chmury, ale to mało prawdopodobne by się ułożyły w zarys szczytów Krety.
                        Trzeba wybierać bardziej prawdopodobne

                        A co jest na tym zdjęciu? Chmury czy ląd w niebie? Nawet zarys tych chmur zgadza się z zarysem gór "Krety". Wybierasz zawsze to co bardziej prawdopodobne? Od kiedy?
                        IMG_20230604_085045.jpg

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                          Nie, nie muszę się „nagimnastykować”. Z tym statkiem: promień leci nisko nad wodą.
                          (Nie chce mi się już gadać o tym statku, wy i tak źle interpretujecie obraz tego statku)
                          W przypadku Krety droga promienia światła ( oczywiście płaska ziemia) jest mniej więcej na wysokości od 40 metrów nad wodą (punkt obserwacji) do 1500 metrów nad wodą ( góry Krety). Generalnie cała droga promienia dużo wyżej. A co najmniej 3/4 drogi to nawet bardzo wysoko ( na tyle wysoko, że tak jakby nie nad wodą). Sami twierdzicie że od pewnych wysokości to już „można przyjąć” tzw „standardową atmosferę".

                          W wypadku tego statku promień też nie biegnie tuż nad wodą. A pomimo to statek znika
                          Ale w takim razie, skoro promień biegnie "wysoko" to Kretę powinno być widać zawsze. Tak jak platformę, bo zapewne z 40 metrów widać ją tam zawsze. "Kreta" na tym zdjęciu jest mniej więcej tej samej wielkości co platforma. Więc dlaczego jej nie widać zawsze a tylko wtedy jak akurat były chmury?
                          Co jest bardziej prawdopodobne? Wybierz!
                          IMG_20230604_092631.jpg

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • Highlander
                            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                            Żaden z kłamliwych lub niedorzecznych ( ze świateł nieba) filmików np. Woolfiego nie został usunięty ze względu na kontrargumenty oponentów. Pełna ignorancja, pełne ignorowanie. Stawiam na to, że wciąż pozostanie film tego cynika od „ siedmiu a nawet dziewięciu dowodów na globus”. Pomimo że jest kompletnie głupi i cyniczny.

                            Podaj linka, bo chyba nie widziałem tego filmu Wolfiego.

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • M N
                              M N @Maciej ostatnio edytowany przez M N

                              @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                              nie ma żadnego istotnego „ruchu” tych gór.

                              Ruch tych "gór" na horyzoncie jest. Nawet Taboo Conspiracy go zmierzył licząc piksele na kolejnych klatkach - znowu spod jego, już niepublicznego, filmu i przypiętego komentarza:
                              " I took a bunch of still images of the video and added a PNG ruler to it and aligned with the platform (not the sun which is sweeping to the right which adds to the illusion). However, based on my initial analysis, it does seem as though the peaks do move slightly to the right with respect to the platform and so they are likely clouds in my opinion."

                              A teraz popatrz jak TC zrobił ciebie i resztę płaskich debili w chuja: to jest jego screen widoku szczytów Krety "podobnych" do chmur Shimshona na horyzoncie - na nieszczęście dla ciebie (a może specjalnie, żeby mieć pojęcie jakie bzdury może wam bezkarnie wciskać?) pozostawił czerwoną linię łączącą najwyższy szczyt Krety z punktem Shimshona:
                              Zrzut ekranu (923).png

                              Potrafisz odpowiedzieć skąd na wschodnim wybrzeżu jest ten widok i co ważniejsze z jakiej odległości i wysokośći? Nie. Nawet sekundy się do tej pory nad tym nie zastanawiałeś, łykałeś wszystko jak gęś hodowlana bo usłyszałeś parę "magicznych słówek".
                              A tu masz widok Krety z ok. 340 km. i 4 km. wysokości dokładnie po "linii wzroku" Shimshona:

                              Zrzut ekranu (922)a.jpg

                              Czy potrzebujesz czegoś jeszcze, żeby twoja głupota i zakłamanie były bardziej widoczne?

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • M
                                Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez Maciej

                                @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                Tak. Wygląda to jak ląd. I jak pokazał jeden płaskoziemca zarys jest taki jak zarys szczytów Krety.
                                W tamtym rejonie nie ma żadnego innego lądu.
                                Owszem, mogłyby to być chmury, ale to mało prawdopodobne by się ułożyły w zarys szczytów Krety.
                                Trzeba wybierać bardziej prawdopodobne

                                A co jest na tym zdjęciu? Chmury czy ląd w niebie? Nawet zarys tych chmur zgadza się z zarysem gór "Krety". Wybierasz zawsze to co bardziej prawdopodobne? Od kiedy?
                                IMG_20230604_085045.jpg

                                To oczywiste, że chmury. Jesteś głupcem?

                                To co na dole wygląda zupełnie inaczej: jak ląd.

                                @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                W wypadku tego statku promień też nie biegnie tuż nad wodą. A pomimo to statek znika

                                • Nie wiadomo jak biegnie, bo wy z zasady wrzucacie same zdjęcia, bez żadnych innych parametrów. [Ja zaś podaje obserwacje. Obserwacja ma swoje dane istotne: miejsce, kierunek, wysokość, odległość, wysokość obserwowanego celu. Przynajmniej tyle]

                                • sądząc z samego zdjęcia raczej było robione bardzo nisko.

                                • moje obserwacje z zasady były na wysokości od ok. 1.75-5 metrów nad wodą. Ty reagujesz na nie mniej więcej tak: "płascy z zasady obserwują tuż nad wodą, bo tam refrakcja szaleje". Czyli gdy ja obserwuję z wys. 2-5 metrów nad wodą, to źle. Gdy to samo wynika ze zdjęcia, które rzekomo ma "potwierdzać globus"- to już dobrze (wg. Ciebie).

                                @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                Ale w takim razie, skoro promień biegnie "wysoko" to Kretę powinno być widać zawsze.

                                JUż na to odpowiadałem (patrz wyżej, odpowiedź do MN). Używasz błędnego i głupiego argumentu, takiego samego który zastosował ten szyderca "od 7 a nawet 9 potwierdzeń globusa"

                                Widoczność zależy od wielu czynników. Także od oświetlenia.
                                Znów muszę powtarzać to co już wyżej pisałem:
                                4045521d-dc44-470b-9c2e-004dd6802ac2-image.png
                                https://i.imgur.com/fcNIxvM.png

                                Na początku filmiku to "coś" na dole (niezależnie czy Kreta, czy "chmury") nie jest widoczne.
                                A za parę chwil jest ewidentnie widoczne.

                                Widoczność zależy od wielu kwestii. Także od oświetlenia.
                                https://i.imgur.com/Q8cOIKh.png
                                Q8cOIKh.jpg

                                W dalekich obserwacjach, daleki ląd blaknie. Im dalej tym staje się coraz bardziej wyblakły, zlewa się z tłem. Na ww zdjęciu, które już pokazywałem ląd zaznaczony zielonymi strzałkami jest wyblakły. Jest on ok. 30 parę km od oka. Gdyby był dwa razy dalej byłby jeszcze bardziej wyblakły lub już w ogóle niewidoczny, zlałby się z tłem.

                                Dlaczego więc "Kreta znajdująca się prawie tysiąc km dalej miałaby być zawsze widoczna"? Bo...?

                                [Ląd znajdujący się 30 razy bliżej (moje zdjęcie) jest słabo widoczny, bo jest wyblakły, a Kreta 30 x dalej "musiałaby być zawsze widoczna"?! Ogarnij się!]

                                Była widoczna, bo została podświetlona przez słońce, bardzo mocne światło zwiększyło kontrast i uwidoczniło znajdującą się na drodze przeszkodę w postaci lądu.

                                Widoczność zależy także od oświetlenia: co masz udowodnione na tym filmiku. Niezależnie bowiem czy to "coś" jest Kretą, czy "chmurami" to na początku nie jest widoczne, a potem gdy jest podświetlone przez słońce staje się widoczne. Zmiana oświetlenia- zmiana widoczności.

                                Uważacie się za "wiedzących i inteligentnych" a nie rozumiecie rzeczy najprostszych i nawet to co trywialne trzeba wam tłumaczyć.

                                Tomasz Middle 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • M
                                  Maciej @M N ostatnio edytowany przez

                                  @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  Ruch tych "gór" na horyzoncie jest. Nawet Taboo Conspiracy go zmierzył licząc piksele na kolejnych klatkach - znowu spod jego, już niepublicznego, filmu i przypiętego komentarza:
                                  " I took a bunch of still images of the video and added a PNG ruler to it and aligned with the platform (not the sun which is sweeping to the right which adds to the illusion). However, based on my initial analysis, it does seem as though the peaks do move slightly to the right with respect to the platform and so they are likely clouds in my opinion."

                                  Ja to już wcześniej czytałem. Nie musiałeś mi tego wklejać. Mam zupełnie inne zdanie niż TC.
                                  Nie ma żadnych "ruchów". Zmiana oświetlenia (podświetlenie) może dawać różne efekty, także "wrażenie ruchu" (ale ja nawet tego "wrażenia" nie widzę). Zasadniczo nic się nie zmienia. Ląd stoi twardo na ziemi

                                  @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  A teraz popatrz jak TC zrobił ciebie i resztę płaskich debili w chuja: to jest jego screen widoku szczytów Krety "podobnych" do chmur Shimshona na horyzoncie - na nieszczęście dla ciebie (a może specjalnie, żeby mieć pojęcie jakie bzdury może wam bezkarnie wciskać?) pozostawił czerwoną linię łączącą najwyższy szczyt Krety z punktem Shimshona:

                                  Kierunki na globusie nie zgadzają się z rzeczywistą ziemią. Nie należy traktować kierunku z Google Earth jako "super dokładnej wyroczni". Tym bardziej nie na 990 km.
                                  Ja też wiem z własnych obserwacji (np. z Krakowa na Tatry), że kierunki z Google nie zgadzają się z kierunkami w realnym świecie.

                                  @M-N napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                  A tu masz widok Krety z ok. 340 km. i 4 km. wysokości dokładnie po "linii wzroku" Shimshona:

                                  A guzik prawda. To nie jest żaden "widok Krety z 340 km i 4 km wysokości" tylko SYMULACJA KOMPUTEROWA wg. Google Earth.

                                  Ty traktujesz globus jako wyrocznię prawdy. A ja jako fałszywy, urojony obraz ziemi. Mapa z globusa wzięta jest dobra tylko w przybliżeniu i na małych dystansach.
                                  Więc daruj sobie pokazywanie mi widoków z Google Earth z odległości 340 km.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • Tomasz Middle
                                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                    To oczywiste, że chmury. Jesteś głupcem?
                                    To co na dole wygląda zupełnie inaczej: jak ląd.

                                    To było pytanie retoryczne. Jesteś idiotą??
                                    A to na dole wygląda zupełnie tak samo. Jak chmury.

                                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Tomasz Middle
                                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                      Dlaczego więc "Kreta znajdująca się prawie tysiąc km dalej miałaby być zawsze widoczna"? Bo...?

                                      Bo patrząc na proporcje jest duża. Ma wystarczający rozmiar kątowy.
                                      Odcinała by się wyraźnie od dużo jaśniejszego nieba

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Tomasz Middle
                                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                        Uważacie się za "wiedzących i inteligentnych" a nie rozumiecie rzeczy najprostszych i nawet to co trywialne trzeba wam tłumaczyć.

                                        Wytłumacz mi tylko jedno wielce "inteligentny".
                                        Kreta jest na ziemi. Obserwator jest na ziemi. Słonce jest w niebie u góry. Jakim cudem słońce prześwietla Kretę? Jakim cudem za Kretą widać słońce? Nie ma to przecież nic wspólnego z "optyką nieba" bo to dwa różne miejsca.

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                          Widoczność zależy także od oświetlenia: co masz udowodnione na tym filmiku. Niezależnie bowiem czy to "coś" jest Kretą, czy "chmurami" to na początku nie jest widoczne, a potem gdy jest podświetlone przez słońce staje się widoczne. Zmiana oświetlenia- zmiana widoczności.

                                          Prosta sprawa. Trzeba powtórzyć obserwację. Jeśli to Kreta prześwietlona przez słońce, bez trudu się uda. Jeśli to chmury, nie uda się.
                                          Ja już znam odpowiedź, a ty?

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                            @Tomasz-Middle napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            @Maciej napisał w Wyzwanie Macieja - analiza obserwacji Zatoki Kalifornijskiej autorstwa JTolana:

                                            Dlaczego więc "Kreta znajdująca się prawie tysiąc km dalej miałaby być zawsze widoczna"? Bo...?

                                            Bo patrząc na proporcje jest duża. Ma wystarczający rozmiar kątowy.
                                            Odcinała by się wyraźnie od dużo jaśniejszego nieba

                                            Jednak jesteś bezmyślny. Mimo, że Ci napisałem, mimo że obrazek wkleiłem to Ty nadal swoje.
                                            Typowe dla kogoś kto z definicji myśli od rzeczy („odkrywa kształt ziemi ze świateł nieznanego nieba”).

                                            To DLACZEGO nie jest widoczne (to „coś”) na początku filmiku?
                                            Jak można nadal nie rozumieć że widoczność zależy też od oświetlenia ?

                                            Na dodatek obserwacja w podczerwieni.

                                            Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors