Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Czy edukacja to "programowanie"?

    Ogólne dyskusje
    16
    392
    50053
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @ZeratulDG ostatnio edytowany przez

      @ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

      Ależ przeczytaj wszystkie wątki na tym forum, o dalekich obserwacjach, o gwieździe polarnej, o Antarktydzie, o pomiarach promienia ziemi itd.

      To wszystko bredzenie oparte na niezauważaniu przyjmowanych przez siebie założeń (nt nieba).

      "Wywodzenie kształtu ziemi ze świateł NIEznanego nieba"- to kompromitacja umysłowa, a nie dowód na "kulistość ziemi".

      Z 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Z
        ZeratulDG @Maciej ostatnio edytowany przez ZeratulDG

        @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

        "Wywodzenie kształtu ziemi ze świateł NIEznanego nieba"- to kompromitacja umysłowa, a nie dowód na "kulistość ziemi".

        Tylko, że kształtu ziemi nie wywodzii się tylko z obserwacji nieba, ale z wielu innych metod (byś przeczytał to może byś wiedział) i niebo nie jest nieznane, jest znane wręcz bardzo dobrze. Twierdzenie, że nie wiemy jaką drogą biegną do nas promienie światła od np Księżyca lub Słońca jest zwykłym łgarstwem, które pomaga Ci utrzymać Twoją fanatyczną wiarę.
        Poza tym proszę o model przebiegu promieni, który te zjawiska dla płaskiej powierzchni wyjaśni (tylko jeden z nieskończonej ilości możliwości :)). Nie masz nic poza pisaniem bzdur.

        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
        • M
          Maciej @ZeratulDG ostatnio edytowany przez

          @ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

          Tylko, że kształtu ziemi nie wywodzii się tylko z obserwacji nieba, ale z wielu innych metod

          Poproszę o tę inną metodę.

          @ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

          Twierdzenie, że nie wiemy jaką drogą biegną do nas promienie światła od np Księżyca lub Słońca jest zwykłym łgarstwem,

          Lądowanie na księżycu to łgarstwo. Loty ko(s)miczne- podobnie. Nikt, nigdy nad ziemię nie wyleciał wyżej niż kilkadziesiąt km.
          Teza, że "wiemy jak światło biegnie od księżyca do ziemi"- to wasze urojenie.

          @ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

          Poza tym proszę o model przebiegu promieni, który te zjawiska dla płaskiej powierzchni wyjaśni (tylko jeden z nieskończonej ilości możliwości :))

          Można zbudować dowolnie wiele modeli nieba i płaskiej ziemi, by nad płaską ziemią było widać to co widzimy nad ziemią.
          Szkoda jednak sobie zawracać głowę zgadywaniem tego co jest w niebie.
          Ponieważ zachodzi:
          1.nawet gdybym podał jakiś jeden model, to nie znaczy, że "świat jest taki jak w tym modelu"
          2. domysły na temat nieznanego są z zasady zawsze błędne, nietrafione. Właściwie należałoby napisać mocniej: (praktycznie) zawsze są nietrafione.
          Szkoda zatem zawracać sobie głowę próżnymi spekulacjami umysłowymi i zgadywaniem nieznanego.

          Lepiej Ty pokaż jak to "każdy może sobie sprawdzić, że ziemia jest kulą". Skoro "każdy" to powinno to być proste, łatwe i oczywiste.
          Czyż nie tak?
          Skoro to taka "oczywistość" to w czym problem?

          Highlander Fizyk od czapy Z 4 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • Highlander
            Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

            1. domysły na temat nieznanego są z zasady zawsze błędne, nietrafione. Właściwie należałoby napisać mocniej: (praktycznie) zawsze są nietrafione.

            W dwóch zdaniach udało Ci się doskonale opisać religię...

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Fizyk od czapy
              Fizyk od czapy @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

              1.nawet gdybym podał jakiś jeden model, to nie znaczy, że "świat jest taki jak w tym modelu"
              2. domysły na temat nieznanego są z zasady zawsze błędne, nietrafione. Właściwie należałoby napisać mocniej: (praktycznie) zawsze są nietrafione.
              Szkoda zatem zawracać sobie głowę próżnymi spekulacjami umysłowymi i zgadywaniem nieznanego.

              Maciej właśnie obalił sens nauki jako takiej. Zwijamy manatki, nie ma co próbować poznawać świata, i tak nic z tego nie będzie. Szkoda zawracać sobie głowę. Żadnej technologii też z tego nie będzie.

              M RAV 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • M
                Maciej @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                @Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                Maciej właśnie obalił sens nauki jako takiej. Zwijamy manatki, nie ma co próbować poznawać świata, i tak nic z tego nie będzie. Szkoda zawracać sobie głowę. Żadnej technologii też z tego nie będzie.

                Poznawanie świata nie jest tym samym co zgadywanie nieznanego. Jeśli wchodzę do pokoju, otwieram drzwi i wchodzę, to chodząc po pokoju poznaję co jest w pokoju.
                Jeśli z odległości (jak to mówią sami "naukowcy") "miliardów lat świetlnych badam wnętrze" światełka na niebie zwanego gwiazdą, tylko na podstawie "doznań świetlnych" (różne rodzaje fali elektromagnetycznej) to nie poznaję, ale gdybam, fantazjuję i zgaduję.

                Wy mylicie gdybologię i czcze spekulacje na temat nieosiągalnego (nieba) z poznawaniem.

                Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • M
                  Maciej @Highlander ostatnio edytowany przez

                  @Highlander napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                  @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                  1. domysły na temat nieznanego są z zasady zawsze błędne, nietrafione. Właściwie należałoby napisać mocniej: (praktycznie) zawsze są nietrafione.

                  W dwóch zdaniach udało Ci się doskonale opisać religię...

                  Dokładnie tak.
                  Wasza "nauka o niebie", wasza kosmologia to religia.

                  Fizyk od czapy 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Tomasz Middle
                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                    Poznawanie świata nie jest tym samym co zgadywanie nieznanego. Jeśli wchodzę do pokoju, otwieram drzwi i wchodzę, to chodząc po pokoju poznaję co jest w pokoju.

                    Na podstawie wrażeń świetlnych to poznajesz.

                    Fizyk od czapy 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                    • Fizyk od czapy
                      Fizyk od czapy @Maciej ostatnio edytowany przez Fizyk od czapy

                      @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                      Wasza "nauka o niebie", wasza kosmologia to religia.

                      Otóż nie.

                      Bo nauka nie kończy na zgadywaniu. Dla nauki, "zgadywanie" to dopiero początek. Potem należy sprawdzić czy zgadło się dobrze. I jeśli zgadło się źle, to zgaduje się jeszcze raz. I jeszcze raz. I jeszcze raz. Dotąd, aż zgadnięcie będzie się zgadzało ze wszystkimi znanymi danymi, tj. nie będzie żadnych danych wskazujących, że zgadło się źle.

                      Religia nie posiada mechanizmu testowania. Nie ma sposobu sprawdzenia, czy zgadło się dobrze, czy źle. Po prostu się zgaduje, a ktoś ogłasza (np. papież) czy to poprawne czy niepoprawne zgadnięcie. Nie ma porównań z rzeczywistością, jedynie z dogmatami.

                      @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                      Poznawanie świata nie jest tym samym co zgadywanie nieznanego.

                      Poznawanie świata zaczyna się od zgadywania nieznanego.

                      I dzięki takiemu "zgadywaniu nieznanego", wspartemu eksperymentalnym sprawdzaniem, mamy praktycznie całą obecną technologię.

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                      • Z
                        ZeratulDG @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                        Można zbudować dowolnie wiele modeli nieba i płaskiej ziemi, by nad płaską ziemią było widać to co widzimy nad ziemią.

                        Udowodnij, że można. Pokaż choć jeden. Tyle "tęgich" i "otwartych" umysłów płaskoziemców nad tym ciężko pracuje latami i nic. Wszystkie nie działają. Może taki "gieniusz" jak Ty da rady z tych nieskończonych możliwości wskazać jeden działający 🙂

                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Z
                          ZeratulDG @Maciej ostatnio edytowany przez ZeratulDG

                          @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                          Lądowanie na księżycu to łgarstwo. Loty ko(s)miczne- podobnie. Nikt, nigdy nad ziemię nie wyleciał wyżej niż kilkadziesiąt km.
                          Teza, że "wiemy jak światło biegnie od księżyca do ziemi"- to wasze urojenie.

                          Rzekł jaśnie oświecony Maciej bez ani jednego dowodu, bo na jego urojenia dowody nie są potrzebne 🙂

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                          • RAV
                            RAV @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                            @Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                            Maciej właśnie obalił sens nauki jako takiej. Zwijamy manatki, nie ma co próbować poznawać świata, i tak nic z tego nie będzie. Szkoda zawracać sobie głowę. Żadnej technologii też z tego nie będzie.

                            Poza tym i tak umrzemy, więc tym bardziej bez sensu to wszystko. 😉

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • Fizyk od czapy
                              Fizyk od czapy @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                              @Tomasz-Middle Maciej jak wchodzi do pokoju to wyciąga wnioski z wrażeń świetlnych, mimo że nie jest mu znana optyka pokoju 🤔

                              RAV Tomasz Middle 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                              • RAV
                                RAV @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                                @Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                Maciej jak wchodzi do pokoju to wyciąga wnioski z wrażeń świetlnych, mimo że nie jest mu znana optyka pokoju 🤔

                                Ale z bożą pomocą jakimś cudem potrafi trafić dupą w krzesło. Prawie za każdym razem. 😉

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                                • Tomasz Middle
                                  Tomasz Middle @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                                  @Fizyk-od-czapy istnieje nieskończenie wiele możliwości, że to nie ten pokój.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                  • M
                                    Maciej @ZeratulDG ostatnio edytowany przez

                                    @ZeratulDG napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                    Udowodnij, że można

                                    Udowadniać oczywistości?

                                    Jeżeli masz pewien skończony zbiór faktów, to dla tego zbioru faktów możesz stworzyć dowolnie wiele modeli "objaśniających" ten zbiór faktów jeżeli tylko spełnione są dwa warunki:

                                    1. zbiór faktów nie jest absurdalny (nie zawiera faktów wzajemnie się wykluczających, sprzecznych)
                                    2. istnieje dowolność w tworzeniu (na potrzeby ww "objaśnienia") bytów i fenomenów natury.

                                    Czyli na przykładzie (bo wy macie problem z myśleniem ogólnym):
                                    Dla "płaskiej ziemi" mogę stworzyć dowolnie wiele modeli świata (ziemi i nieba nad taką ziemią, takich że światła nieba widać nad taką ziemią tak jak z tej naszej ziemi) jeżeli tylko na przykład mogę dowolnie kombinować z budową nieba (z optyką nieba- z działaniem optycznym nieba)

                                    To raczej Ty mi udowodnij, że "się nie da tak zrobić, by nad płaską ziemią światła na niebie zachowywały się tak jak to widać z ziemi"
                                    "Nie da się" bo....?

                                    Fizyk od czapy JhnW Z 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Fizyk od czapy
                                      Fizyk od czapy @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                      Dla "płaskiej ziemi" mogę stworzyć dowolnie wiele modeli świata (ziemi i nieba nad taką ziemią, takich że światła nieba widać nad taką ziemią tak jak z tej naszej ziemi) jeżeli tylko na przykład mogę dowolnie kombinować z budową nieba (z optyką nieba- z działaniem optycznym nieba)

                                      No to kombinuj i stwórz.
                                      Zdania typu "istnieje" (czy w tym przypadku "mogę stworzyć") dowodzi się najprościej przez wskazanie przykładu.
                                      Bo widzisz, właśnie w tym problem, że jakoś do tej pory nikt żadnego takiego modelu niesprzecznego z faktami nie stworzył. No jakoś kurde nie idzie.
                                      A kulisty stworzono i działa.

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • JhnW
                                        JhnW @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                        Dla "płaskiej ziemi" mogę stworzyć dowolnie wiele modeli świata (ziemi i nieba nad taką ziemią, takich że światła nieba widać nad taką ziemią tak jak z tej naszej ziemi) jeżeli tylko na przykład mogę dowolnie kombinować z budową nieba (z optyką nieba- z działaniem optycznym nieba)

                                        Stwórz i podaj tutaj chociaż jeden.

                                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Z
                                          ZeratulDG @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej
                                          Udowodnij, że się mylę i zaprezentuj jeden tylko model (Nie chce nieskończonej ilości. Tylko jeden ale działający).
                                          Ja nie muszę udowadniać, że się nie da. Fakt, że próbuje to bezskutecznie zrobić całkiem spora grupa ludzi jest wystarczajacą przesłanką, że mam racje. Zresztą sam takiego modelu też nie potrafię stworzyć. To Ty twierdzisz, że się da, więc dawaj przykład.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @Fizyk od czapy ostatnio edytowany przez

                                            @Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                            No to kombinuj i stwórz.

                                            A po co?

                                            @Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                            Zdania typu "istnieje" (czy w tym przypadku "mogę stworzyć") dowodzi się najprościej przez wskazanie przykładu.

                                            Nieprawda!
                                            Czasami "stworzenie przykładu" jest bardzo bardzo trudne.

                                            Wam "tworzenie przykładu" zajęło tak ze dwa tysiące lat: prześledź sobie historię waszego modelu od starożytnych do współczesności. Np. od Eratostenesa przez Kopernika, przez Kepplera, który kombinował z elipsami i później, po Kepplerze.

                                            @Fizyk-od-czapy napisał w Czy edukacja to "programowanie"?:

                                            Bo widzisz, właśnie w tym problem, że jakoś do tej pory nikt żadnego takiego modelu niesprzecznego z faktami nie stworzył.

                                            Wasz (kuloziemca) Walter Bislin sam się pokusił o stworzenie modelu, w którym wiele obserwacji niebieskich zgadza się dla płaskiej
                                            ziemi.

                                            http://walter.bislins.ch/bloge/index.asp?page=Flat+Earth+Dome+Model&state=--6~1.959799-1~32.864322-11.4673367-1~58.492462-129.966667-2717.78392-29634.4975-9-5

                                            Jesteś inteligentny i chce Ci się, to kombinuj inny model!
                                            Jesteś na tyle inteligentny, że dobrze rozumiesz iż stworzenie modelu tego co widać nad ziemią jest możliwe także nad płaską ziemią.
                                            I że takich modeli może być dowolnie wiele.
                                            Bo DLACZEGO miałoby być "niemożliwe"?
                                            Optyka daje dowolnie wiele możliwości.
                                            [Model Bislina jest prymitywny w swych optycznych założeniach. Np. zakłada, że "gwiazda w danej chwili ma jedno i konkretne położenie w przestrzeni, w tym modelu"]

                                            Da się zbudować dowolnie wiele modeli nieba, tak by nad płaską ziemią dawało takie efekty jakie widzimy. I dlatego szkoda sobie zawracać głowę takim budowaniem. Ponieważ zbudowanie jednego takiego modelu wcale nie będzie oznaczało, że "w takim razie w niebie jest tak jak w tym modelu".

                                            To wy macie pokręcone w głowie. Bo uważacie, że "skoro przez dwa tysiące lat budowano model, który z grubsza się zgadza z obserwacjami to znaczy że świat jest taki jak w tym modelu".
                                            Nawet tego nie zauważacie, że budowano wychodząc od błędu w myśleniu.
                                            Wszystko zaczęło się od urojenia.
                                            Wasza kosmologia jest to obłęd. Urojenie na urojeniu, urojeniem pogania.
                                            Na szczęście jeden tylko kontrprzykład obala model.
                                            Taki będzie koniec waszej kosmologii: gwiazdy spadną na ziemię.

                                            Tomasz Middle JhnW Highlander 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors