Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Wyprawa na Anktartydę

    Ogólne dyskusje
    12
    193
    14316
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • M
      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

      @Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:

      Po drugie, z wiatrem "znafco" żeglarstwa, nie oznacza "najszybciej".

      A pod wiatr "oznacza najszybciej"?
      Tak, cymbale?

      @Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:

      "„Dobry wiatr!” – życzą sobie wszyscy żeglarze i zupełnie na próżno: gdy wiatr wieje od rufy, jacht nie jest w stanie rozwinąć maksymalnej prędkości.".

      Takiś "akuratny"?
      To odpowiadaj na zasadnicze kwestie:

      Jeśli prądy i wiatry poruszają się przeważnie na wschód, to:
      A. żeglarz popłynie najszybciej płynąc na wschód, zgodnie z przeważającym trendem wiatrów i prądów?
      B. żeglarz popłynie najszybciej płynąc na zachód, to jest wbrew przeważającym kierunkom prądów i wiatrów?

      Odpowiadaj!

      Udajesz "akuratnego"?
      To odpowiadaj na zasadnicze pytania.

      Któraś z kanalii (już nie pamiętam która, być może MN, ale nie daję głowy) sama nie tak dawno napisała, że "Antarktydę opływa się w kierunku na wschód".

      Dlaczego?
      Bez przyczyny?

      Oczywiście to są pytania retoryczne, bo ja dobrze wiem, że Ty wiesz. Ale lubię obnażać Twoją zgniliznę moralną, Twą złą wolę i przewrotność.

      @Tomasz-Middle napisał w Wyprawa na Anktartydę:

      skąd wziąłeś informację że druga podróż Cooka, słynne 60 000 mil morskich, to było "jednorazowe opłynięcie Antarktydy".

      Nie "60 tyś." mil morskich było "jednorazowym opłynięciem" tylko sens tego, co pisałem był taki: licząc samo odpłynięcie Antarktydy już kpt Cook potwierdził swym rejsem, że "pętla antarktyczna" musi być dłuższa (niż podają do wierzenia globuso-czciciele).

      Katharsis II tylko to potwierdza.
      Pomnożenie czasu przez średnią prędkość płynięcia dobrego jachtu daje wielkości większe.

      Jeśliby przyjąć średnią prędkość tylko taką jak ten żeglarz solo płynący dokoła świata- ponad 2 razy większa.
      Jeśli przyjąć najbardziej prawdopodobną prędkość - co najmniej 3-4 razy większa.

      Cóż to, nie podoba się wam wyliczenie długości trasy ze średniej prędkości i czasu?
      Przecież twierdzicie, że "tak się poznaje odległości"- (np. w czasie płynięcia lub przelotów)
      Czy zwyczajnie, będziecie się jednak upierać przy tym, że dobry jacht osiągał prędkość niższą niż osiągają tratwy z żaglem?

      Jesteście wyjątkowymi kanaliami. Jakbym ja napisał taką brednię (że bardzo dobry jacht osiąga najniższe prędkości, prędkości "truchtu", w czasie rejsu którego jednym z celów jest jak najszybsze płynięcie), to jakbyście się tu nade mną pastwili.
      Śmiechom, radościom i szyderstwom nie byłoby tutaj końca.

      Ale gdy obnaża się wasze błędy, gdy to wy wierzycie w jawne brednie- to nic, to jeszcze próbujecie bronić oczywistych kretynizmów zamiast przyznać, że podawane do wierzenia oficjalne dane (o długości "pętli antarktycznej" lub o samym rejsie) muszą być nieprawdziwe.

      Tomasz Middle 5 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • G
        Gość1 ostatnio edytowany przez

        Chciałbym zapytać o jedną rzecz poza tematem , a nie chce mi się przeszukiwać Google. Co z balonami meterologicznymi ? Czy ktoś wierzący w płaska ziemię próbował czegoś takiego ? Albo puścić balon z Antarktydy, na 30-40 km chyba byłoby widać czy coś jest dalej ?

        ZJ M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • ZJ
          ZJ @Gość1 ostatnio edytowany przez

          @Gość1
          Ich pytaj. Bo nie wiadomo co zobaczyli, że jest cisza.
          https://glamrap.pl/akash-wypuszcza-balon-w-kosmos-bada-plaskosc-ziemi/

          G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • G
            Gość1 @ZJ ostatnio edytowany przez

            @ZJ no właśnie czytałem że ma 700gb nagrań ale nic więcej. Zero odnośników do tych filmow I samych filmów. Ale z drugiej strony jest film z balona z zakrzywieniem ale jest nagrany rybim okiem więc też ch.... wie . Na razie nikt nie udowodnił mi prostym nagraniem czy jest okrągła czy jest płaska. Ale ze ten ak47 nie wrzucił tych filmów to też dziwne .

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • M
              Maciej @Gość1 ostatnio edytowany przez

              @Gość1 napisał w Wyprawa na Anktartydę:

              @ZJ no właśnie czytałem że ma 700gb nagrań ale nic więcej. Zero odnośników do tych filmow I samych filmów. Ale z drugiej strony jest film z balona z zakrzywieniem ale jest nagrany rybim okiem więc też ch.... wie .

              Nawet gdyby obiektyw był taki który nie zniekształca, czyli taki który odwzorowuje linie proste jako proste, to i tak ewentualna krzywizna horyzontu widocznej powierzchni nie ma żadnego rozstrzygającego znaczenia w kwestii kształtu ziemi.
              Nawet nad płaską ziemią, w realnym świecie da się oglądać zakrzywiony horyzont widocznej powierzchni ziemi.

              Na razie nikt nie udowodnił mi prostym nagraniem czy jest okrągła czy jest płaska.

              Nikt Ci „nagraniem” nie udowodni. Musisz sam sprawdzić. Nagrania można zmanipulować lub sfałszować. Świata nie można sfałszować. Jeśli sam będziesz obserwował realny świat, to dojdziesz do tego że ziemia nie jest „kulą ziemską” ( o promieniu ok 6371-6378 km) lub czymś zbliżonym do takiej kuli (np jakąś „geoidą”)

              ZJ 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Highlander
                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                Dla człowieka o zdrowym rozumie jest oczywiste, że jacht bijący rekordy płynie ze średnią prędkością co najmniej kilkunastu węzłów. [Najpewniej jeszcze szybciej, najpewniej ponad 20 weęzłów]

                Tak, zwłaszcza jacht klasy Oyster 72, którego prędkość przelotowa to 9kt a maksymalna 11kt...

                Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Tomasz Middle
                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                  A pod wiatr "oznacza najszybciej"?
                  Tak, cymbale?

                  😁😁😁😁
                  Nie kretynie, skąd ten wniosek?

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Tomasz Middle
                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                    Takiś "akuratny"?
                    To odpowiadaj na zasadnicze kwestie:
                    Jeśli prądy i wiatry poruszają się przeważnie na wschód, to:
                    A. żeglarz popłynie najszybciej płynąc na wschód, zgodnie z przeważającym trendem wiatrów i prądów?
                    B. żeglarz popłynie najszybciej płynąc na zachód, to jest wbrew przeważającym kierunkom prądów i wiatrów?
                    Odpowiadaj!

                    Skąd wziąłeś że "poruszają się przeważnie na wschód"? Z tyłka? Taaak, NAJPEWNIEJ (😁😁😁) z tyłka.
                    Bo jak już wiesz gnido, prądy (te przybrzeżne) opływają Antarktydę NA ZACHÓD, bez względu na to co ci się wydaje i co byś chciał.
                    Więc ty debilu odpowiadaj sam sobie na te chochoły.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                      Nie "60 tyś." mil morskich było "jednorazowym opłynięciem" tylko sens tego, co pisałem był taki: licząc samo odpłynięcie Antarktydy już kpt Cook potwierdził swym rejsem, że "pętla antarktyczna" musi być dłuższa (niż podają do wierzenia globuso-czciciele).

                      Nie łżyj gnido.
                      Napisałeś dokładnie, cytat: "chodziło o jednorazowe opłynięcie".
                      I na podstawie czego twierdzisz łgarzu, że Cook potwierdził swoim rejsem? Co debilu potwierdził? Z czego wynika że potwierdził?
                      Albowiem?
                      Gdyż?
                      Bo?

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                        @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                        Któraś z kanalii (już nie pamiętam która, być może MN, ale nie daję głowy) sama nie tak dawno napisała, że "Antarktydę opływa się w kierunku na wschód".
                        Dlaczego?
                        Bez przyczyny?
                        Oczywiście to są pytania retoryczne, bo ja dobrze wiem, że Ty wiesz. Ale lubię obnażać Twoją zgniliznę moralną, Twą złą wolę i przewrotność.

                        Nie wiem z kim, ze mną nie. Nie wiem dlaczego. Może wiatry pasują?
                        A co ty lubisz to mnie nie obchodzi zboczeńcu dopóki nie chcecie dzieci adoptować.

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                          Cóż to, nie podoba się wam wyliczenie długości trasy ze średniej prędkości i czasu?
                          Przecież twierdzicie, że "tak się poznaje odległości"- (np. w czasie płynięcia lub przelotów)
                          Czy zwyczajnie, będziecie się jednak upierać przy tym, że dobry jacht osiągał prędkość niższą niż osiągają tratwy z żaglem?

                          Bardzo mi się podoba jak bierze się za to taki ktoś jak ty!😁
                          A o prędkości jachtu tego typu dostałeś odpowiedź.

                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • M N
                            M N @Gość1 ostatnio edytowany przez

                            @Gość1 napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                            Co z balonami meterologicznymi ? Czy ktoś wierzący w płaska ziemię próbował czegoś takiego ?

                            Próbował. Specjalnie użył obiektywu Sony FE 50mm F1.8, którego zniekształcenia obrazu są praktycznie niewykrywalne ludzkim okiem. I przestał wierzyć:
                            https://www.youtube.com/watch?v=JkrIm0ZUyJY&t=7726s
                            Ten gość puścił własny balon, żeby coś płaskim pokazać, jedna z kamer miała wymieniony obiektyw na wąskokątny z minimalną dystorsją a przed nią rozpięto poziomo 2 struny, żeby płascy na własne oczy mogli zobaczyć, że pomiędzy nimi zniekształcenia obrazu są pomijalne, dodatkowo lokalizator GPS pod balonem był śledzony przez angielskich krótkofalowców i zasięg rósł wraz z wysokością w sposób właściwy dla kuli o R= ok 6371 km. a nie dla płaszczyzny:
                            https://www.youtube.com/watch?v=hgSeDb-NbTw&t=8000s
                            Ten posłał iPhona na 25 km: https://www.youtube.com/watch?v=pYZM0_mHD20

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                            • ZJ
                              ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                              Nawet nad płaską ziemią, w realnym świecie da się oglądać zakrzywiony horyzont widocznej powierzchni ziemi.

                              Tak? Ciekawe. Pokaż dowód. Bo płaski talerz sfotografowany tak jak mówisz pokazał by obraz kopuły. O której istnieniu zapominasz gdy Ci wygodnie.

                              M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Tomasz Middle
                                Tomasz Middle @Highlander ostatnio edytowany przez

                                @Highlander Maciej NAJPEWNIEJ jest cymbałem brzmiącym.

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                • M
                                  Maciej @ZJ ostatnio edytowany przez

                                  @ZJ napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                  Nawet nad płaską ziemią, w realnym świecie da się oglądać zakrzywiony horyzont widocznej powierzchni ziemi.

                                  Tak? Ciekawe. Pokaż dowód.

                                  Dowód:
                                  Bo aby horyzont widocznej płaskiej powierzchni (np. ziemi) był widziany jako linia prosta, to musi zachodzić jedno z dwóch:

                                  1. powierzchnię da się "widzieć w nieskończoność" (z dowolnie wielkiej odległości)
                                    lub
                                  2. granica widocznej powierzchni płaskiej jest linią prostą.

                                  Ad1. W realnym świecie- nie zachodzi. W realnym świecie nie ma "widzenia w nieskończoność".
                                  Ad.2 Tylko w specjalnych warunkach granica widocznej powierzchni w realnym świecie mogłaby się układać w linię prostą.

                                  Dlatego co do zasady w realnym świecie (czyli nad płaską ziemią) widoczny horyzont powierzchni ziemi jest mniej lub bardziej zakrzywiony.

                                  @ZJ napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                  Bo płaski talerz sfotografowany tak jak mówisz pokazał by obraz kopuły.

                                  Tak?
                                  Co Ty nie powiesz?
                                  Gdyż...
                                  Albowiem...
                                  Bo...?

                                  @ZJ napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                  O której istnieniu zapominasz gdy Ci wygodnie.

                                  Nie "gdy jest mi wygodnie". Tylko: gdy to nieistotne dla danej kwestii.
                                  To wy negujecie istnienie kopuły nad ziemią.
                                  Np.: już Marconi dokonał transmisji radiowej z Europy do Ameryki. Ponieważ "to nieładne jest, to niedobry fakt" dla "kuli ziemskiej", to tacy jak wy (kulo-czciciele) wymyślili "jonosferę" od której "odbija się sygnał". "Odbija się" i to "akurat tak jak trzeba", czyli, że "nawet połowę lub nawet 3/4 obwodu kuli ziemskiej i więcej" może przelecieć.

                                  [W przypadku realnego świata, czyli płaskiej ziemi transmisja po prostej na wielkie odległości, np. z Europy do Ameryki Płd też nie jest możliwa. Z uwagi na zagięcie promienia w górę- promień płasko wypuszczony (równolegle do powierzchni) ucieknie w górę. Niemniej jednak nad płaskim wiązka promieni propagowana w każdym kierunku ma szansę znaleźć odpowiedni kąt odbicia od kopuły). Natomiast na "kuli ziemskiej" przy położeniu owej (wziętej z głów) "jonosfery" na konkretnych i stałych wysokościach nad ziemią może się nie dać znaleźć takiego kierunku z którego po odbiciu promień miałby szansę przelecieć np. 3/4 "kuli ziemskiej". To oczywiście "objaśnia się wielokrotnym odbiciem i/lub wieloma warstwami jonosfery". Wszystko "tak jak trzeba by dotarło". Dla chcącego nic trudnego. Wszystko da się "objaśnić" tak by zgadzało się z "kulą ziemską".]

                                  RAV 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • RAV
                                    RAV @Maciej ostatnio edytowany przez

                                    @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                    W realnym świecie nie ma "widzenia w nieskończoność".

                                    Taaa? A jak daleko jest widzenie?

                                    Highlander M 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Highlander
                                      Highlander @RAV ostatnio edytowany przez

                                      @RAV napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                      @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                      W realnym świecie nie ma "widzenia w nieskończoność".

                                      Taaa? A jak daleko jest widzenie?

                                      Na tyle daleko, żebyś widział gwiazdy na firmamencie, ale nie aż tak daleko, zebyś mógł zobaczyć słoneczko popierdalające nad naleśnikiem gdzieś nad Ameryką, jak u nas jest noc 😄

                                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @RAV ostatnio edytowany przez

                                        @RAV napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                        @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                        W realnym świecie nie ma "widzenia w nieskończoność".

                                        Taaa?

                                        Tak. Zdziwiony?
                                        A dlaczego zdziwiony?

                                        A jak daleko jest widzenie?

                                        Widzenie (aktualne) powierzchni ziemi zależy od: przejrzystości powietrza, refrakcji (zagina promień „od ziemi” przynajmniej dla płaskich kątów), warunków oświetlenia.

                                        J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • J
                                          jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                          Widzenie (aktualne) powierzchni ziemi zależy od: przejrzystości powietrza, refrakcji (zagina promień „od ziemi” przynajmniej dla płaskich kątów), warunków oświetlenia.

                                          A widoczność kopuły nie zależy od niczego. Proste!

                                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • M
                                            Maciej @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                            @jakubcjusz napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                            @Maciej napisał w Wyprawa na Anktartydę:

                                            Widzenie (aktualne) powierzchni ziemi zależy od: przejrzystości powietrza, refrakcji (zagina promień „od ziemi” przynajmniej dla płaskich kątów), warunków oświetlenia.

                                            A widoczność kopuły nie zależy od niczego. Proste!

                                            Napiszesz choć raz w życiu coś mądrego?

                                            J 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors