Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Antarktyda

    Kącik Płaskoziemcy
    20
    433
    54853
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • Tomasz Middle
      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Antarktyda:

      W symulatorze Bislina chodzi o "wyprodukowanie lokalnego (dla lokalnego obserwatora) nieba".
      I tyle.
      To jakie tam są "szlaki promienia"- kompletnie bez znaczenia.

      Immmmmmbecyl. Oczywiście że ma znaczenie. Bo ty immmmmmbecylu ssssss....sugerujesz że to z powodu "budowy nieba" widzimy to co widzimy a nie z powodu ugięcia w atmosferze. Symulator Bislina nie produkuje lokalnego widoku z nieba tylko z ugięcia w atmosferze. Więc ma znaczenie głuptaku.

      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
      • Tomasz Middle
        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

        @Maciej napisał w Antarktyda:

        By twierdzić, że "nad płaską ziemią 24 godzinne słońce na obwodzie płaskiej ziemi jest w ogóle niemożliwe" to trzeba by udowodnić, że takie żądanie ("24 godzinnego nieba na obwodzie płaskiej powierzchni") jest wewnętrznie sprzeczne.

        Nie trzeba nic udowadniać. 24 godzinne słońce, dzień i noc polarna, wynikają wprost z modelu ziemi kulistej. Więc będą potwierdzeniem modelu. Dla immmmmmmmmbfecyli od modelu AE, a są jeszcze tacy, 24 godzinne słońce jest niemożliwe więc nie potwierdza modelu. Chyba że zastosujemy inne założenia, np że symulator Bislina działa i jest tak jak w symulatorze. No ale nie jest bo atmosfera aż tak światła nie ugina, zgadza się głuptaku?

        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
        • Tomasz Middle
          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

          @Maciej napisał w Antarktyda:

          Czy przeczysz, że w obiektywie aparatu optyka nie jest prosta?
          Oczywiście, że wiem, że optyka nieba nie może być prosta i już to udowodniłem.
          Zapomniałeś o moim dowodzie, który już z kilka razy przytoczyłem?

          Jak trafia w oś obiektywu jest prosta.
          I nie, nic nie udowodniłeś. Dowód oparty o bajkowe założenia nie może być uznany.

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
          • M
            Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            Gwiazdy, gwiazdozbiory tworzą sferę (obraz) a obserwator na Ziemi widzi zawsze półsferę.

            No i co z tego?

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            Dwóch obserwatorów z punktów antypodycznych zobaczy całą sferę.

            A co to "punkty antypodyczne"?

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            Obserwator pomiędzy nimi zobaczy swoją "lokalną" półsferę. Obserwowanie całej sfery z naleśnika jest niemożliwe chyba że jesteśmy pod nim,

            W symulatorze Bislina właśnie obserwują całą sferę.
            Z płaskiej powierzchni.
            Dobierz sobie dwóch obserwatorów z "punktów antypodycznych" na ziemi jak w symulatorze Bislina. Dla uproszenia jeden na biegunie płn. drugi na obrzeżu, południowej krawędzi ziemi.
            W danym momencie, w symulatorze Bislina właśnie obserwują całą "sferę niebieską"
            Jesteś głuptakiem.

            "Sfera niebieska"- tylko obraz.
            Dotarło?

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            Z dziesięć razy ci to pisałem. Symulator Bislina ugina światło w atmosferze a nie w niebie głuptaku

            Jesteś po prostu idiotą.

            Dlatego proponowałem ci: w symulatorze Bislina pociągnij promienie wysoko, wysoko w górę, np. 10 km w górę (ponad ten rysuneczek, którym jest symulator) i wyobraź sobie, że "pociągnąłeś je do wyższego nieba".
            A następnie poprowadź je z powrotem do poziomu rysuneczku będącego symulatorem Bislina, tak by weszły w lokalną sferą (dla lokalnego obserwatora) dokładnie tak jak teraz wchodzą te niepociągnięte w górę

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            Oczywiście że ma znaczenie. Bo ty immmmmmbecylu ssssss....sugerujesz że to z powodu "budowy nieba" widzimy to co widzimy a nie z powodu ugięcia w atmosferze.

            Dokładnie tak: z powodu działania i budowy nieba.
            "Atmosfera"- daje tylko efekty kosmetyczne (ułamki stopnia kątowego odgięcia promienia)

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            Symulator Bislina nie produkuje lokalnego widoku z nieba tylko z ugięcia w atmosferze.

            Jesteś po prostu imbecylem.

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            Więc będą potwierdzeniem modelu. Dla immmmmmmmmbfecyli od modelu AE, a są jeszcze tacy, 24 godzinne słońce jest niemożliwe więc nie potwierdza modelu

            "24 godzinne słońce na obwodzie" jest jak najbardziej możliwe na płaskiej powierzchni.
            Patrz symulator Bislina.

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            Chyba że zastosujemy inne założenia, np że symulator Bislina działa i jest tak jak w symulatorze.

            Jest tak jak w symulatorze w tym sensie: efekt na wyjściu (dla lokalnego obserwatora- lokalne niebo) jest analogiczny do efektu na wyjściu w symulatorze Bislina.

            @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            Czy przeczysz, że w obiektywie aparatu optyka nie jest prosta?
            Oczywiście, że wiem, że optyka nieba nie może być prosta i już to udowodniłem.
            Zapomniałeś o moim dowodzie, który już z kilka razy przytoczyłem?

            Jak trafia w oś obiektywu jest prosta.
            I nie, nic nie udowodniłeś. Dowód oparty o bajkowe założenia nie może być uznany.

            Optyka układu optycznego jest prosta (z definicji) wtedy i tylko wtedy gdy tor każdego promienia światła w tym układzie optycznym może być tylko linią prostą.
            Stąd: optyka takiego układu optycznego jak obiektyw aparatu nie jest prosta.
            Stąd: optyka układu optycznego jakim jest "próżnia" jest prosta.

            Tomasz Middle ZJ 7 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Tomasz Middle
              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Antarktyda:

              Gwiazdy, gwiazdozbiory tworzą sferę (obraz) a obserwator na Ziemi widzi zawsze półsferę.

              No i co z tego?

              Nic, wyjaśniam immmmmmmmbecylowi podstawy.

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
              • Tomasz Middle
                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Antarktyda:

                "Sfera niebieska"- tylko obraz.
                Dotarło?

                No i co z tego immmmmmmmbecylu?

                M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                • Tomasz Middle
                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                  @Maciej napisał w Antarktyda:

                  A co to "punkty antypodyczne"?

                  Immmmmmmbecyl.

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                  • Tomasz Middle
                    Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                    Dlatego proponowałem ci: w symulatorze Bislina pociągnij promienie wysoko, wysoko w górę, np. 10 km w górę (ponad ten rysuneczek, którym jest symulator) i wyobraź sobie, że "pociągnąłeś je do wyższego nieba".
                    A następnie poprowadź je z powrotem do poziomu rysuneczku będącego symulatorem Bislina, tak by weszły w lokalną sferą (dla lokalnego obserwatora) dokładnie tak jak teraz wchodzą te niepociągnięte w górę

                    Jesteś idiotą.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                    • Tomasz Middle
                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                      Dokładnie tak: z powodu działania i budowy nieba.
                      "Atmosfera"- daje tylko efekty kosmetyczne (ułamki stopnia kątowego odgięcia promienia)

                      Nie immmmmmbecylu. 90 stopni to nie ułamki. A o tyle ugina się w atmosferze w symulatorze.
                      Nie zauważyłeś głuptaku?

                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • Tomasz Middle
                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                        "24 godzinne słońce na obwodzie" jest jak najbardziej możliwe na płaskiej powierzchni.
                        Patrz symulator Bislina.

                        Nie jest bo symulator Bilsina zagina światło w ATMOSFERZE w sposób NIEMOŻLIWY.
                        Dotarło do pustego łba?

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                        • G
                          Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                          Bis.jpg

                          I teraz nie wiem... Nieprosta optyka nieba? Czy w chuj dodatnia refrakcja? XD

                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                          • G
                            Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                            A nie... Czekaj...
                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                            Pan Bóg na pewno rozwiązał tę kwestię:

                            Po pierwszej inaczej niż Bislin
                            Prościej niż Bislin
                            Bardziej elegancko niż Bislin.
                            Uwzględniając jeszcze dowolnie wiele innych możliwości "efektów na niebie".

                            Czyli krótko mówiąc czary

                            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 3
                            • ZJ
                              ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                              @Maciej napisał w Antarktyda:

                              Jesteś po prostu idiotą.
                              Dlatego proponowałem ci: w symulatorze Bislina pociągnij promienie wysoko, wysoko w górę, np. 10 km w górę (ponad ten rysuneczek, którym jest symulator) i wyobraź sobie, że "pociągnąłeś je do wyższego nieba".

                              Ty jesteś idiotą. Bo w symulatorze zgodnie z założeniami płaszczaków wysokość kopuły to 9000 km Kopuła wg. Ciebie jest z "polerowanego na lustro metalu" to jak chcesz poprowadzić promienie nad? Imbecylu. Zresztą napisz swój symulator i pokaż to "wyższe niebo"

                              Wyobrażać to sobie mogę wiele rzeczy. No i co?
                              Ty nadal nie podałeś na jakiej wysokości jest "sklepienie niebios" ani co to za "polerowany na lustro metal" Masz mniej niż płaskoziemcy. A oni mają mniej niż pokazuje ten symulator. I ty chcesz o czymś mówić? Pogadaj do lustra o swojej głupocie.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • J
                                jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                Swoją drogą, skoro nikt nie wie jak dokładnie działa niebo, to w jaki sposób ESA przewiduje pojawienie się "nowych światełek na niebie" 5 lat do przodu?

                                https://www.planeta.pl/nauka/asteroida-apophis-blisko-ziemi-esa-przyspiesza-misje-ramses

                                @Maciej Możesz mi odpowiedzieć, jeśli odszczekasz nazwanie mnie łgarzem, lub udowodnisz, że naprawdę kłamałem.

                                G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                • G
                                  Gerwazy2 @jakubcjusz ostatnio edytowany przez

                                  @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                  Swoją drogą, skoro nikt nie wie jak dokładnie działa niebo, to w jaki sposób ESA przewiduje pojawienie się "nowych światełek na niebie" 5 lat do przodu?

                                  Demoniczne podszepty i wszystko jasne.

                                  M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                  • M
                                    Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                                    @Gerwazy2 napisał w Antarktyda:

                                    @jakubcjusz napisał w Antarktyda:

                                    Swoją drogą, skoro nikt nie wie jak dokładnie działa niebo, to w jaki sposób ESA przewiduje pojawienie się "nowych światełek na niebie" 5 lat do przodu?

                                    Ty też nie wiesz jak działa niebo, a jesteś w stanie przewidzieć, że dziś wieczorem zajdzie słońce, a jutro rano wzejdzie => dokładna wiedza o działaniu nieba nie jest konieczna do przewidywania.

                                    Per analogiam:
                                    Dziecko wie, że jak naciśnie guzik na pilocie od TV to zmieni się kanał oraz dziecko nie wie jak działa pilot => wiedza o działaniu pilota nie jest dziecku konieczna do przewidywania niektórych efektów działania pilota.

                                    Czyli krótko, a zwięźle o rzeczy, która jest oczywista dla ludzi rozumnych, ale jak widać nie dla debili:

                                    Umiejętność przewidzenia nie jest dowodem, że się wie jak coś działa.

                                    To jest prawda:
                                    Jak się dokładnie wie jak coś działa => można przewidzieć efekt tego czegoś (o czym się dokładnie wie).

                                    A to NIE JEST prawda:
                                    To, że się potrafi przewidzieć efekt czegoś => wie się dokładnie jak to coś działa.

                                    To, że zachodzi "A => B", to wcale jeszcze nie oznacza, że zachodzi także "B => A".

                                    Lecz dla debila jest to niepojęte. Debil nie opanował podstaw myślenia.

                                    J M N 2 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • M
                                      Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                      @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                      "Sfera niebieska"- tylko obraz.
                                      Dotarło?

                                      No i co z tego immmmmmmmbecylu?

                                      To z tego:
                                      Obraz wyświetlany/widziany w jednym miejscu nie determinuje obrazu wyświetlanego/widzianego w innym miejscu.
                                      Bo: Obraz to tylko obraz.

                                      @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                      A co to "punkty antypodyczne"?

                                      Immmmmmmbecyl.

                                      Nie potrafisz podać definicji?

                                      @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                      Dlatego proponowałem ci: w symulatorze Bislina pociągnij promienie wysoko, wysoko w górę, np. 10 km w górę (ponad ten rysuneczek, którym jest symulator) i wyobraź sobie, że "pociągnąłeś je do wyższego nieba".
                                      A następnie poprowadź je z powrotem do poziomu rysuneczku będącego symulatorem Bislina, tak by weszły w lokalną sferą (dla lokalnego obserwatora) dokładnie tak jak teraz wchodzą te niepociągnięte w górę

                                      Jesteś idiotą.

                                      To ty jesteś idiotą.
                                      Zrób tak jak ci proponuję.

                                      @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                      Dokładnie tak: z powodu działania i budowy nieba.
                                      "Atmosfera"- daje tylko efekty kosmetyczne (ułamki stopnia kątowego odgięcia promienia)

                                      Nie immmmmmbecylu. 90 stopni to nie ułamki. A o tyle ugina się w atmosferze w symulatorze.
                                      Nie zauważyłeś głuptaku?

                                      Tu pisałem realnym świecie, a nie o symulatorze Bislina.
                                      Bo pytałeś o realny świat.

                                      @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                      "24 godzinne słońce na obwodzie" jest jak najbardziej możliwe na płaskiej powierzchni.
                                      Patrz symulator Bislina.

                                      Nie jest bo symulator Bilsina zagina światło w ATMOSFERZE w sposób NIEMOŻLIWY.
                                      Dotarło do pustego łba?

                                      To sobie pociągnij promienie w górę jak ci proponowałem.
                                      I wtedy będziesz miał symulator Bislina, który zagina promienie nie w atmosferze, ale w wyższym niebie.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • M
                                        Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                                        @Gerwazy2 napisał w Antarktyda:

                                        Bis.jpg

                                        I teraz nie wiem... Nieprosta optyka nieba? Czy w chuj dodatnia refrakcja? XD

                                        Jesteś idiotą.

                                        Pociągnij sobie promienie "w wyższe niebo" i najlepiej tak by w symulatorze Bislina wchodziły w obszar świata, tak by w świecie (z symulatora Bislina) biegły już po prostej.
                                        A najlepiej umieść sobie światełka niebieskie w symulatorze Bislina w ogóle w wyższym niebie.

                                        Już wiele razy pisałem, ale do durniów nie dociera:

                                        Symulator Bislina nie po to wam pokazuję, żeby swtierdzić "o tak jest, tak jest świat zbudowany i tak działa, taki jest nasz świat".
                                        Bo tak świat zbudowany nie jest.

                                        Ale pokazuję wam symulator Bislina aby obalić wasze bredzenia "o niemożliwości", która to "niemożliwość wynika niby ze świateł na niebie, z ich wyglądu, z ich gry", że to niby "jakaś tam gra świateł na lokalnym niebie wyklucza możliwość płaskiej ziemi".

                                        Żadna gra świateł niebieskich na lokalnym niebie, nawet na wielu lokalnych niebach nie wyklucza takiego lub srakiego kształtu ziemi.

                                        Ponieważ optyka daje dowolnie wiele możliwości (pokazywania lub nie pokazywania świateł).
                                        I wystarczy tylko zbudować odpowiednie urządzenie optyczne, które odpowiednio pokieruje promieniami światła, aby lokalnie osiągać dowolną grę świateł niebieskich.

                                        Dlaczego ciągle tego nie rozumiecie, głuptaki?
                                        Dlaczego głuptaki nie rozumiecie, że ziemia to jest ziemia, a światła na niebie to są światła na niebie, że kształt powierzchni determinuje geometria powierzchni, a nie to co się tam nad powierzchnią (w pobliżu powierzchni) wyświetla i ukazuje?

                                        [Pytanie zaczepne. Bo odpowiedź jest oczywiście w pytaniu. Nie rozumiecie: bo jesteście głuptakami. Dlatego nie rozumiecie oczywistości.]

                                        Tomasz Middle 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • M
                                          Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                                          @Gerwazy2 napisał w Antarktyda:

                                          A niby dlaczego?

                                          A dlatego.
                                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                                          A "fala elektromagnetyczna"- to łajno diabelskie, które różnych rzeczy się czepia.

                                          No i co z tego?

                                          G M N 3 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Forked by  Fizyk od czapy Fizyk od czapy 
                                          • J
                                            jakubcjusz @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                                            Ty też nie wiesz jak działa niebo, a jesteś w stanie przewidzieć, że dziś wieczorem zajdzie słońce, a jutro rano wzejdzie => dokładna wiedza o działaniu nieba nie jest konieczna do przewidywania.

                                            Mówiłem Ci, żebyś się do mnie nie odzywał, póki nie przeprosisz za nazywanie mnie kłamcą, albo nie wykażesz mi przy wszystkich tutaj, że faktycznie skłamałem.

                                            Dotarło, zakłamana żmijo?

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors