Forum Płaska Ziemia

    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Szukaj
    • Kategorie
    • Ostatnie
    • Tagi
    • Popularne
    • Użytkownicy
    • Grupy

    Antarktyda

    Kącik Płaskoziemcy
    20
    433
    54910
    Załaduj więcej postów
    • Najpierw najstarsze
    • Najpierw najnowsze
    • Najwięcej głosów
    Odpowiedz
    • Odpowiedz, zakładając nowy temat
    Zaloguj się, aby odpowiedzieć
    Ten temat został usunięty. Mogą go zobaczyć tylko użytkownicy upoważnieni do zarządzania tematami.
    • G
      Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

      @Maciej napisał w Antarktyda:

      Światło jest blaskiem Prawdy.
      A "fala elektromagnetyczna"- to łajno diabelskie, które różnych rzeczy się czepia.

      Macieju odleciałeś konkretnie. Wyłącz światło, wyrzuć telefon, wyrzuć radio, wyrzuć samochód. Wszystko wyrzuć i przeprowadź do jaskini. Albo na słup jak niejaki Szymon. W przeciwnym razie jesteś tylko nędznym hipokrytą. xd

      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
      • M
        Maciej @Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

        @Gerwazy2 napisał w Antarktyda:

        Wyłącz światło, wyrzuć telefon, wyrzuć radio, wyrzuć samochód.

        A niby dlaczego?

        G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
        • G
          Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

          A jeszcze jedno. W owej jaskini możesz sobie przyświecać lucyferyną. xd
          Jak pewien robaczek. xd

          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
          • G
            Gerwazy2 @Maciej ostatnio edytowany przez

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            A niby dlaczego?

            A dlatego.

            @Maciej napisał w Antarktyda:

            A "fala elektromagnetyczna"- to łajno diabelskie, które różnych rzeczy się czepia.

            M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
            • Highlander
              Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

              @Maciej napisał w Antarktyda:

              Współczesna medycyna ani nie panuje nad naturą, ani za bardzo nie pomaga człowiekowi.

              Są procedury ratujące życie np bypassy.
              Czyli uratowanie życia na przekór naturze.

              W dniach Początku żyli po kilkaset lat.
              Bez żadnej "medycyny".

              Te bzdury już sobie daruj...

              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
              • Highlander
                Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez

                @Maciej napisał w Antarktyda:

                Newton był heretykiem. Nie był katolikiem. Był też magiem, zajmował się magią.
                Takim diabeł podaje.

                Studiował też biblię.
                A to, czy był katolikiem nie ma znaczenia, był chrześcijaninem.

                G 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                • Highlander
                  Highlander @Maciej ostatnio edytowany przez Highlander

                  @Maciej napisał w Antarktyda:

                  Głupek, skończony dureń.
                  Wiara nie jest "z widzenia i ze słyszenia".
                  Lecz Wiara jest Tajemnicą (woli człowieka).

                  Zatem wiesz, że ci coś bóg objawił, czy tylko wierzysz w to? Może ci się tylko coś przywidziało?

                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                  • G
                    Gerwazy2 @Highlander ostatnio edytowany przez

                    @Highlander napisał w Antarktyda:

                    Studiował też biblię.

                    Był diabelskim grawitantem. Wymyślił wszeteczną grawitację i co bardziej ohydne i diaboliczne, wymyślił też odpowiednie wzory coby mącić w głowach pobożnym chrześcijanom. Najpewniej dzięki lucyferycznym podszeptom wymyślił też bezbożne trzy zasady dynamiki he he "Newtona" które pozorną poprawnością sprowadzają na manowce maluczkich. Miał wspólnika w swoich demonicznych orgiach, niejakiego Cavendisha który wręcz oczywista był piekielnym pomiotem i wysłannikiem samego Belzebuba.

                    1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 2
                    • ZJ
                      ZJ @Maciej ostatnio edytowany przez ZJ

                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                      Niewiele we współczesnych naukach jest od Boga.
                      Ale np. to, że "A jest A"- jest od Boga.
                      Że "2+2=4"- jest od Boga.
                      A to, że "ziemia jest kulą o promieniu ok. 6371-6378 km" lub czymś do takiej kuli zbliżonym (np. jakąś "geoidą")- to jest od diabła . Bo jest fałszywe
                      Teoria "grawitacji"- od diabła. Bo fałszywa.

                      Już kiedyś chyba o to pytałem, ale spytam jeszcze raz.
                      Ty wiesz, że od Boga bo proste, wręcz prymitywne.
                      A to co ludzie odkryli i jest bardziej złożone to już od diabła?
                      Czy tylko od Boga jest to co w Biblii?

                      A "0" to od diabła czy od Boga?

                      M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                      • G
                        Gerwazy2 ostatnio edytowany przez

                        @ZJ napisał w Antarktyda:
                        > A "0" to od diabła czy od Boga?

                        Zero to może i od Boga ale -1 to już od samego diabła. Nie mówiąc już o takich diabolicznych emanacjach jak "i"

                        1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                        • Tomasz Middle
                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                          Co to znaczy "połączenie lokalnych"?
                          Niebo (tak jak je widzisz z ziemi, światła nieba) to tylko obraz.
                          Jeden obraz niczego na innym obrazie nie wymusza.

                          Immmmmbecyl.
                          Gwiazdy, gwiazdozbiory tworzą sferę (obraz) a obserwator na Ziemi widzi zawsze półsferę. Dwóch obserwatorów z punktów antypodycznych zobaczy całą sferę. Obserwator pomiędzy nimi zobaczy swoją "lokalną" półsferę. Obserwowanie całej sfery z naleśnika jest niemożliwe chyba że jesteśmy pod nim, do góry nogami.
                          I jeden obraz na drugim nic nie wymusza ale jak je połączymy to mamy sferę której z naleśnika nie zobaczysz.
                          I nie, symulator Bilsina tego nie wyjaśnia immmmmmmmmbfecylu, sssssssss.....

                          M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                          • Tomasz Middle
                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                            Atmosfera to nie światłowód, i ugina się tak jak się ugina i mniej więcej wiadomo jak.

                            No i co z tego? Co to ma do rzeczy?

                            Immmmmmmbecyl.
                            Z dziesięć razy ci to pisałem. Symulator Bislina ugina światło w atmosferze a nie w niebie głuptaku

                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                            • Tomasz Middle
                              Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                              @Maciej napisał w Antarktyda:

                              W symulatorze Bislina chodzi o "wyprodukowanie lokalnego (dla lokalnego obserwatora) nieba".
                              I tyle.
                              To jakie tam są "szlaki promienia"- kompletnie bez znaczenia.

                              Immmmmmbecyl. Oczywiście że ma znaczenie. Bo ty immmmmmbecylu ssssss....sugerujesz że to z powodu "budowy nieba" widzimy to co widzimy a nie z powodu ugięcia w atmosferze. Symulator Bislina nie produkuje lokalnego widoku z nieba tylko z ugięcia w atmosferze. Więc ma znaczenie głuptaku.

                              1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                              • Tomasz Middle
                                Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez Tomasz Middle

                                @Maciej napisał w Antarktyda:

                                By twierdzić, że "nad płaską ziemią 24 godzinne słońce na obwodzie płaskiej ziemi jest w ogóle niemożliwe" to trzeba by udowodnić, że takie żądanie ("24 godzinnego nieba na obwodzie płaskiej powierzchni") jest wewnętrznie sprzeczne.

                                Nie trzeba nic udowadniać. 24 godzinne słońce, dzień i noc polarna, wynikają wprost z modelu ziemi kulistej. Więc będą potwierdzeniem modelu. Dla immmmmmmmmbfecyli od modelu AE, a są jeszcze tacy, 24 godzinne słońce jest niemożliwe więc nie potwierdza modelu. Chyba że zastosujemy inne założenia, np że symulator Bislina działa i jest tak jak w symulatorze. No ale nie jest bo atmosfera aż tak światła nie ugina, zgadza się głuptaku?

                                1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 1
                                • Tomasz Middle
                                  Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                  @Maciej napisał w Antarktyda:

                                  Czy przeczysz, że w obiektywie aparatu optyka nie jest prosta?
                                  Oczywiście, że wiem, że optyka nieba nie może być prosta i już to udowodniłem.
                                  Zapomniałeś o moim dowodzie, który już z kilka razy przytoczyłem?

                                  Jak trafia w oś obiektywu jest prosta.
                                  I nie, nic nie udowodniłeś. Dowód oparty o bajkowe założenia nie może być uznany.

                                  1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                  • M
                                    Maciej @Tomasz Middle ostatnio edytowany przez

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    Gwiazdy, gwiazdozbiory tworzą sferę (obraz) a obserwator na Ziemi widzi zawsze półsferę.

                                    No i co z tego?

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    Dwóch obserwatorów z punktów antypodycznych zobaczy całą sferę.

                                    A co to "punkty antypodyczne"?

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    Obserwator pomiędzy nimi zobaczy swoją "lokalną" półsferę. Obserwowanie całej sfery z naleśnika jest niemożliwe chyba że jesteśmy pod nim,

                                    W symulatorze Bislina właśnie obserwują całą sferę.
                                    Z płaskiej powierzchni.
                                    Dobierz sobie dwóch obserwatorów z "punktów antypodycznych" na ziemi jak w symulatorze Bislina. Dla uproszenia jeden na biegunie płn. drugi na obrzeżu, południowej krawędzi ziemi.
                                    W danym momencie, w symulatorze Bislina właśnie obserwują całą "sferę niebieską"
                                    Jesteś głuptakiem.

                                    "Sfera niebieska"- tylko obraz.
                                    Dotarło?

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    Z dziesięć razy ci to pisałem. Symulator Bislina ugina światło w atmosferze a nie w niebie głuptaku

                                    Jesteś po prostu idiotą.

                                    Dlatego proponowałem ci: w symulatorze Bislina pociągnij promienie wysoko, wysoko w górę, np. 10 km w górę (ponad ten rysuneczek, którym jest symulator) i wyobraź sobie, że "pociągnąłeś je do wyższego nieba".
                                    A następnie poprowadź je z powrotem do poziomu rysuneczku będącego symulatorem Bislina, tak by weszły w lokalną sferą (dla lokalnego obserwatora) dokładnie tak jak teraz wchodzą te niepociągnięte w górę

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    Oczywiście że ma znaczenie. Bo ty immmmmmbecylu ssssss....sugerujesz że to z powodu "budowy nieba" widzimy to co widzimy a nie z powodu ugięcia w atmosferze.

                                    Dokładnie tak: z powodu działania i budowy nieba.
                                    "Atmosfera"- daje tylko efekty kosmetyczne (ułamki stopnia kątowego odgięcia promienia)

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    Symulator Bislina nie produkuje lokalnego widoku z nieba tylko z ugięcia w atmosferze.

                                    Jesteś po prostu imbecylem.

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    Więc będą potwierdzeniem modelu. Dla immmmmmmmmbfecyli od modelu AE, a są jeszcze tacy, 24 godzinne słońce jest niemożliwe więc nie potwierdza modelu

                                    "24 godzinne słońce na obwodzie" jest jak najbardziej możliwe na płaskiej powierzchni.
                                    Patrz symulator Bislina.

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    Chyba że zastosujemy inne założenia, np że symulator Bislina działa i jest tak jak w symulatorze.

                                    Jest tak jak w symulatorze w tym sensie: efekt na wyjściu (dla lokalnego obserwatora- lokalne niebo) jest analogiczny do efektu na wyjściu w symulatorze Bislina.

                                    @Tomasz-Middle napisał w Antarktyda:

                                    @Maciej napisał w Antarktyda:

                                    Czy przeczysz, że w obiektywie aparatu optyka nie jest prosta?
                                    Oczywiście, że wiem, że optyka nieba nie może być prosta i już to udowodniłem.
                                    Zapomniałeś o moim dowodzie, który już z kilka razy przytoczyłem?

                                    Jak trafia w oś obiektywu jest prosta.
                                    I nie, nic nie udowodniłeś. Dowód oparty o bajkowe założenia nie może być uznany.

                                    Optyka układu optycznego jest prosta (z definicji) wtedy i tylko wtedy gdy tor każdego promienia światła w tym układzie optycznym może być tylko linią prostą.
                                    Stąd: optyka takiego układu optycznego jak obiektyw aparatu nie jest prosta.
                                    Stąd: optyka układu optycznego jakim jest "próżnia" jest prosta.

                                    Tomasz Middle ZJ 7 odpowiedzi Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                    • Tomasz Middle
                                      Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                      @Maciej napisał w Antarktyda:

                                      Gwiazdy, gwiazdozbiory tworzą sferę (obraz) a obserwator na Ziemi widzi zawsze półsferę.

                                      No i co z tego?

                                      Nic, wyjaśniam immmmmmmmbecylowi podstawy.

                                      1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                      • Tomasz Middle
                                        Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                        @Maciej napisał w Antarktyda:

                                        "Sfera niebieska"- tylko obraz.
                                        Dotarło?

                                        No i co z tego immmmmmmmbecylu?

                                        M 1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                        • Tomasz Middle
                                          Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                          @Maciej napisał w Antarktyda:

                                          A co to "punkty antypodyczne"?

                                          Immmmmmmbecyl.

                                          1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                          • Tomasz Middle
                                            Tomasz Middle @Maciej ostatnio edytowany przez

                                            @Maciej napisał w Antarktyda:

                                            Dlatego proponowałem ci: w symulatorze Bislina pociągnij promienie wysoko, wysoko w górę, np. 10 km w górę (ponad ten rysuneczek, którym jest symulator) i wyobraź sobie, że "pociągnąłeś je do wyższego nieba".
                                            A następnie poprowadź je z powrotem do poziomu rysuneczku będącego symulatorem Bislina, tak by weszły w lokalną sferą (dla lokalnego obserwatora) dokładnie tak jak teraz wchodzą te niepociągnięte w górę

                                            Jesteś idiotą.

                                            1 odpowiedź Ostatnia odpowiedź Odpowiedz Cytuj 0
                                            • Pierwszy post
                                              Ostatni post
                                            Powered by NodeBB | Contributors