Witamy na Forum Płaska Ziemia

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Względność Nie Istnieje (Einstein to Oszust)
#1
   

Na przełomie XX wieku, w celu ocalenia umierającego modelu heliocentrycznego po rozstrzygających eksperymentach Airy-ego, Michelsona, Morleya, Gale, Sagnaca, Kantora, Nordmeyera i innych, Albert Einstein stworzył swoją Specjalną Teorię Względności, rewelacyjny przegląd heliocentryzmu, który w jednej filozoficznej spekulacji wyparł powszechny eter z badań naukowych, zastępując go formą relatywizmu, co pozwoliło heliocentryzmowi i geocentryzmowi utrzymać jednolitą wartość. Jeśli nie ma absolutnego medium eterycznego, w którym wszystkie rzeczy istnieją, hipotetycznie można postulować pełny relatywizm w odniesieniu do ruchu dwóch obiektów, takich jak Ziemia i Słońce. W tym czasie eksperymenty Michelsona-Morleya i Michelsona-Gale już dawno zmierzyły i potwierdziły istnienie eteru, ale kościół heliocentryzmu był nie do powstrzymania, Einstein nigdy nie próbował odrzucać te eksperymenty naukowo, zamiast tego wybierał filozoficzne sprzeciwianie się z jego wyobrażeniem "absolutnej względności", twierdząc, że każdy jednolity ruch jest względny i nie ma absolutnego stanu spoczynku we wszechświecie. Obecnie, podobnie jak teoria heliocentryzmu, tak i teoria względności Einsteina jest akceptowana na całym świecie jako prawda ewangeliczna, chociaż sam przyznał, że geocentryczność jest równie uzasadniona:
 
   

"Walka, tak brutalna w pierwszych dniach nauki, pomiędzy poglądami Ptolemeusza i Kopernikiem, byłaby wtedy zupełnie bez znaczenia. Można użyć obu układów współrzędnych z jednakowym uzasadnieniem. Dwa zdania: 'słońce jest w stanie spoczynku, a ziemia się przemieszcza', albo 'słońce się przemieszcza, a ziemia jest w spoczynku' oznaczają po prostu dwie różne konwencje dotyczące dwóch różnych układów współrzędnych." -Albert Einstein
 
"Ludzie muszą mieć świadomość, że istnieje szereg modeli, które mogłyby wyjaśnić obserwacje. Na przykład mogę skonstruować wam sferycznie symetryczny wszechświat z Ziemią w jego centrum i nie moglibyście go obalić na podstawie obserwacji. Można go wykluczyć tylko z powodów filozoficznych. Moim zdaniem nie ma w tym nic złego. To na co chce zwrócić uwagę to fakt, że przy wyborze naszych modeli używamy filozoficznych kryteriów. Wiele kosmologii próbuje to ukryć." -George Ellis," Thinking Globally, Acting Universally "
 
Konieczne modyfikacje Einsteina w teorii heliocentrycznej ostatecznie doprowadziły do przekształcenia ich w "acentryczną" teorię wszechświata, ponieważ Słońce już nie było centrum czegokolwiek, a cały ruch był tylko względny. Acentryści wkrótce zaczęli postulować, że nie tylko Ziemia kręci się 1,000 mph i krąży wokół Słońca 67,000 mph, ale Ziemia, Słońce i cały Układ Słoneczny jednocześnie obracają się wokół galaktyki Drogi Mlecznej z prędkością 500,000 mph! Co więcej, cała galaktyka, wraz z Ziemią, Słońcem i całym Układem Słonecznym, jednocześnie przemierzają z prędkością 670,000,000 mph przez wszechświat z dala od eksplozji Wielkiego Wybuchu na początku czasu!
 
   

"Teoria trzech (teraz czterech) ruchów Ziemi i późniejszej 'teorii względności' jest rezultatem próby ukrycia jednego kłamstwa przez drugie. Mówią, że jak wirujemy w Londynie w tempie prawie jedenaście mil na minutę, to przemierzamy kosmos wokół Słońca z prędkością prawie dwudziestu mil na sekundę, a Słońce porusza się wokół punktu w przestrzeni z ogromną prędkością 150,000,000 kilometrów rocznie, ciągnąc za sobą naszą biedną Ziemię z dodatkową prędkością - dystans oddzielający nas od Słońca - i w tym szalonym wirze ruchów starają się zastosować sferyczną trygonometrię Euklidesa w celu zlokalizowania odległości - które to dane Euklidesa były przeznaczone do określania tylko ustalonych punktów - w wyniku tego, wyciągnęli z tego dzikie obliczenia, które były sprzyjające dogmatycznie łatwowiernemu światu, ale one są tak nieomylne, jak sformułowania Borgia." -Eschini, "Foundations of Many Generations" (7)
 
"Większość ludzi, którzy akceptują, to że Ziemia jest w ruchu uważa, że jest to udowodniony fakt. Nie zdają sobie sprawy, że nie tylko nie udowodniono ruchu Ziemi, ale nie można udowodnić konstruktów współczesnej fizyki i kosmologii. Nawet współczesna kosmologia twierdzi, że nie jest w stanie dowieść, że Ziemia jest w ruchu. W rzeczywistości najlepszy argument przemawiający za ruchem Ziemi jest oparty na czystej 'skromności' logiki, obserwacji i doświadczeń. Gdyby ktokolwiek mógł udowodnić ruch Ziemi, to ten ktoś stałby się bardziej znany niż Einstein, Hawking i inni. Oni wszyscy mogą być oszustami, ale nawet oni nie ogłosiliby tak ignoranckiego twierdzenia by udowodniać Ziemskie ruchy, a ci, którzy takrobią, to nawet nie zdają sobie sprawy z tego jak ignorują oni fizykę! Zanim ludzie zdecydują się na demonstrowanie tego jak ignoranccy są, powinni rozważyć: 1. Związek między zasadą Macha a teorią względności. 2. Relacje między Grawitacją a bezwładnością, Grawitacją a Przyspieszeniem (i paradoksami, które istnieją). 3. Teoria Względności nie twierdzi, że udowodnia ruchy Ziemi, w rzeczywistości 'dyktuje' śmieszny pomysł, że ruch nie może być udowodniony. 4. Teoria Względności proponuje ruch, który nie stwierdza ani nie może stwierdzić, że Ziemia jest w centrum wszechświata! 5. Tylko ci, którzy nie znają fizyki, próbują postawić argumenty na podstawie wzorów pogodowych, trajektorii balistycznych, satelitów geosynchronicznych, a także wahadła Foucaulta na dowody na ruch Ziemi! Dla tych wszystkich 'geniuszy', nawet Einstein nie stwierdziłby, takiej głupoty." -Allen Daves
 
   

Kiedy Einstein po raz pierwszy przedstawił swoją teorię względności światu, często używał analogii wagon u poruszającego się po ulicy jako ilustracji. "Co rozumiemy przez ruch względny", gdzie stwierdził na wykładzie Uniwersytetu w Princeton, "w ogólnym sensie jest to zupełnie oczywiste dla każdego. Jeśli pomyślimy o wagonie przemieszczającym się wzdłuż ulicy, wiemy, że można mówić o wagonie w spoczynku, a ulicy w ruchu, tak samo jak o wagonie w ruchu i ulicy w spoczynku. To jednak bardzo szczególna część idei związanych z zasadą Względności."
 
"To byłoby zabawne, gdybyśmy czytali to w komiksie, ale kiedy profesor Einstein mówi to na wykładzie na Uniwersytecie Princeton, nie powinniśmy się śmiać; to jest jedyna różnica. To głupie, ale nie mogę odrzucić tej sprawy tą uwagą, a więc odpowiem dość poważnie, jest to dla mnie tylko możliwe aby mówić o ruchu ulicy, podczas gdy wagon nadal pozostaje nieruchomo - i wierzcie w to - kiedy odrzucę całe doświadczenie życiowe i nie będę w stanie rozumieć dowodów moich zmysłów; co jest szaleństwem... Taki podstęp, jak ten nie jest argumentem; to jest negacja rozumu; który jest zdolnością do formułowania prawidłowych wniosków z obserwowanych rzeczy, ocenianych światłem doświadczenia. Jest to niezgodne z naszą inteligencją oraz marnotrawstwem naszego największego daru; ale to wprowadzenie dobrze służy do zilustrowania rodzaju iluzji, która leży u podstaw korelacji Względności. Kiedy sugerował, że ulica może się poruszać, podczas gdy wagon z obrotowymi kołami stał nieruchomo, prosił, abyśmy wyobrazili sobie, że w podobny sposób ziemia, na której stoimy może się poruszać podczas gdy gwiazdy, które przechodzą nocą, wciąż pozostają nieruchome. Jest to Sprawa odwoławcza, w której Einstein apeluje w imieniu skazanej Astronomii Kopernika przeciwko wyrokowi Michelsona-Morleya, Nordmeyera, fizyki, faktów, doświadczenia, obserwacji i rozumu." -Gerrard Hickson, "Kings Dethroned" (65- 66)

   

Powierzchownie teoria względności może wydawać się wystarczająco wiarygodna, zwłaszcza jeśli jest prezentowana przez charyzmatyczny charakter kalibru Einsteina, ale czy jest tak naprawdę prosta i zrozumiała? W rzeczywistości teoria względności Einsteina jest tak skomplikowana i zawiła, że kiedy po raz pierwszy zwróciła na nią uwagę opinia publiczna, to powiedziano, że na Ziemi było prawdopodobnie mniej niż kilkanaście osób zdolnych ją zrozumieć! Po tym, jak Einstein przedstawił swoją teorię na Królewskiemu Towarzystwu Astronomicznemu, filantrop Eugeniusz Higgins zaoferował nagrodę w wysokości 5000 dolarów za najlepsze wyjaśnienie teorii względności, w formie eseju, opisując ją tak, aby opinia publiczna mogła zrozumieć, na czym polega. Laureat nagrody L. Bolton sam przyznał, że "nawet jeśli zostanie przedstawiona w swojej najprostszej postaci, to wciąż pozostaje to trudna propozycja."
 
Wraz z zaprzeczeniem eteru Einsteina oraz czegokolwiek bezwzględnego (za wyjątkiem absolutności względności), musiał stworzyć litanię nowych terminów i pomysłów, z których każdy zależy od drugiego i przyczynia się do wspierania całości. Na przykład Einstein twierdził, że nie ma eteru i że czas jest czwartym specjalnym wymiarem przestrzeni, że "nieskończoność" i "wieczność" nie istnieją, a światło jest materialną rzeczą. Oznaczało to, że należy dodać trzy wymiary długość, szerokość i grubość, aby "przestrzeń" została zmieniona na "kontinuum" a "punkty" w "czaso-przestrzeni kontinuum" zostały zmienione na "wydarzenia."
 
"Co zawsze znaliśmy jako 'punkt' Euklidesa, Einstein nazywa "zdarzeniem", ale jeśli słowa mają znaczenie, punkt i zdarzenie to dwie zupełnie inne rzeczy; dla punktu jest znak, spot lub miejsce i dotyczy tylko rzeczy materialnych; podczas gdy zdarzenie jest zdarzeniem, coś się dzieje. Jest tak wiele różnic między nimi, jak pomiędzy zdaniem 'To jest beczka jabłek', a 'te jabłka pochodzą z Nowej Zelandii'. Kiedy Einstein twierdził, że 'czas' to czwarty wymiar, to wyjaśniał, że 'przez wymiar musimy rozumieć tylko jedną z czterech niezależnych ilości, które umieszczają zdarzenie w przestrzeni kosmicznej.' Oznacza to, że inne trzy wymiary, które są powszechnie stosowane, to niezależne ilości, ale tak nie jest; długość, szerokość i grubość zasadniczo istnieją w kombinacji; współistnieją we wszystkich fizycznych rzeczach, także są powiązane - stąd nie są niezależnymi ilościami. Przeciwnie, czas jest niezależną ilością. Jest niezależny od jednej lub wszystkich trzech proporcji materialnych rzeczy, nie jest w żaden sposób powiązany; a zatem nie może być wykorzystany jako czwarty wymiar." -Gerrard Hickson," Kings Dethroned "(69-70)
 
   

Teoria względności Einsteina twierdzi, że światło jest rzeczą materialną, która ma waga i podlega grawitacji. Pomysł ten oznacza, że światło gwiazd może teraz wyginać się pod własnym ciężarem i skręcać swoją drogę w oparciu o odległość oraz masę obiektów wzdłuż toru, co pozwoliło heliocentrystom takim jak Einstein twierdzić, że gwiazdy są w rzeczywistości nie tam, gdzie się wydaje, i że z tą nową geometrią, gwiazdy muszą zostać przeniesione znacznie dalej niż zakładano wcześniej.
 
"W konsekwencji ciało niebieskie może być znacznie dalej, niż dotychczas było, a każda metoda oparta na geometrii Euklidesa i triangulacji Hipparcha nie zdoła odkryć odległości do gwiazdy; bo ich prawdziwa pozycja nie jest już znana. Dlatego Einstein wymyślił nowy rodzaj geometrii, aby obliczyć pozycje gwiazd, co jest niczym więcej ani mniej jak metafizyką." -Gerrard Hickson," Kings Dethroned "(66-67)

   

"Prawo Stałej Prędkości Światła" Einsteina wskazuje, że światło zawsze przemieszcza się z taką samą prędkością, 186.414 mil na sekundę (671.090.400 mil na godzinę), ale Einstein twierdzi również, że grawitacja powoduje lekki skręt w kierunku masywnych obiektów wzdłuż toru. Jeśli można powiedzieć, że promień światła może być zgięty, wykrzywiony lub odbiegający od jego przebiegu z uwagi na nacisk grawitacyjny mas na swojej drodze, musi z konieczności przyspieszać przy zbliżaniu się i spowalniać przy oddalaniu od tych rzeczy. Jeśli jednak światło może wygiąć się pod własnym ciężarem lub zgodnie z prawem grawitacji, jak twierdzi Einstein, to nie jest i nie może być absolutne.
 
"O dziwo, podczas gdy Einstein twierdził, że wszystko jest w ruchu i nic nie jest stabilne, pozwala on jednej rzeczy i tylko jednej rzeczy pozostać poza sferą teorii względności, niezależnie od wszystkiego innego; Twierdzi on, że prędkość światła jest stała we wszystkich okolicznościach i dlatego jest absolutna. Jest to błąd pierwszego stopnia, ale nie wyobrażam sobie, że popełnił go przez niedopatrzenie; ponieważ jest całkiem oczywiste, że został wpędzony w tę fałszywą pozycję. Został zmuszony powiedzieć, że prędkość światła jest stała, ponieważ, jeśli nie zrobiłby tego to jego nowa geometria byłaby bezużyteczna ... Powiedziano nam, że światło jest rzeczą materialną, a promień światła odchyla się od prostej przez grawitację jakiejkolwiek rzeczy, która leży w pobliżu jego przebiegu, który przechodzi przez ich sferę wpływów; a ponadto jesteśmy dalej zapewniani, że światło zawsze utrzymuje jednolitą prędkość 186,414 mil na sekundę. Musimy jednak przypomnieć profesorowi Einsteinie, że to już zostało ustalone w wyniku eksperymentów fizyków - Fizeau, Foucalt, Cornu, Michelson i Newcomb, których wszystkie eksperymenty przeprowadzono w atmosferze ziemi na stałym-lądzie. We wszystkich tych eksperymentach promień światła odbijał się między dwoma lustrami oddalonymi o kilka kilometrów od siebie, tak że musiał przechodzić przez i z powrotem zawsze przez atmosferę i nie należy przypuszczać, że światło lub cokolwiek innego może przemieszczać się w tej samej prędkość w powietrzu, jak w próżni przypuszczalnej przestrzeni Einsteina. Odwróćmy to, aby lepiej to zrozumieć. Nie należy przypuszczać, że jakakolwiek rzecz materialna przemieszcza się z mniejszą prędkością przez próżnię niż powietrze, które ma pewną gęstość lub nieprzejrzystość. Jeśli coś nie dostrzega różnicy między powietrzem a próżnią, to nie jest rzeczą materialną; to nie może być materia. Z drugiej strony wszystko, co jest materią, musi z konieczności dokonać takiego rozróżnienia, a w takim przypadku jej prędkość nie może być stała." -Gerrard Hickson," Kings Dethroned "(70)

   

Konwencjonalna wiedza przed teorią Einsteina polegała na tym, że światło nie było rzeczą materialną, że rozchodziło się w prostej linii w każdym kierunku ze źródła, że grawitacja nie może mieć na nie wpływu, że nie może się zginać, krzywić ani odchylać od swojego przebiegu przez coś; Jak mówi lord Kelvin: "Światło rozbiega się od świetlnego środka na zewnątrz we wszystkich kierunkach." Jego prędkość może być pod wpływem gęstości medium, przez które przechodzi, a ten fakt po prostu udowadnia, że "Prawo Stałej Prędkości Światła" Einsteina jest nieprawidłowe.
 
"Długość trasy użytej przez Newcomba w ostatecznym ustaleniu Prędkości Światła wynosiła 7.44242 km. Gdyby promień światła odchylił się o szerokość włosa od absolutnie prostej linii, nigdy nie mógłby przejść przez szczeliny pomiędzy bardzo drobnymi zębami jego obrotowego koła lub powrócić dokładnie do wyznaczonego miejsca jego wysyłania i odbierać odbicie oddalone o 3.72121 kilometrów od siebie. Fakt, że promień światła przeszedł przez koło z lustra do lustra, udowodnił, że utrzymuje linię prostą; stąd jest pewne, że nie był odchylony od swojego przebiegu przez grawitację ziemi między dwoma lustrami; dlatego jest oczywiste, że nie był on pod wpływem grawitacji. Dowiadujemy się więc, że te same eksperymenty, za pomocą których przyjęto 186,414 mil na sekundę jako zmierzoną Prędkości Światła - eksperymenty przeprowadzone z największą starannością i dbałością o szczegóły - dowodzą, że promień światła nie jest pod wpływem grawitacji ziemi nawet w najmniejszym stopniu. Dlatego też, jeśli te eksperymenty były wystarczająco dobre, aby zagwarantować, że cały świat zaakceptuje "Prędkość Światła", to mogą one być tak samo przedstawione jako dowód, że promień światła nie zgina się pod własnym ciężarem; a światło nie jest pod wpływem grawitacji." -Gerrard Hickson, "Kings Dethroned"(71)
 
"Jeżeli chodzi o Einsteina, jeśli chcesz wierzyć, że długość się kurczy gdy obiekt się porusza, w procesie zmienia się czas, a jego masa wzrasta, by móc wyjaśnić anomalie eksperymentu Michelsona, to jest to twój przywilej, ale ja równie szybko odpowiem na to mówiąc, że ta masa, czas i długość pozostają takie same, a Ziemia się nie porusza i jestem zwyczajnie tak samo 'naukowy' jak ty dlatego, że to mówię."  -Robert Sungenis
 
"Względność jest sprytna; ale należy do tej samej kategorii co Prawo Grawitacji Newtona i Hipotetyczna Mgławica Kant-Herschell-Laplacea, o ile chodzi o nadmierny wysiłek wyobraźni, mający na celu utrzymanie niemożliwej teorii wszechświata wbrew wszelkim faktom przeciw niej." -Gerrard Hickson," Kings Dethroned” (65)
Odpowiedz
#2
Teoria Względności Einsteina

Teoria = Udawana

Poszukaj Udawanej Kulistej Ziemi, Udawaj Grawitację, Udawaj Kosmos oraz Udawaj Satelity; wszystko wymagane przez NASA do udowodnienia Teorii Generalnej Względności.

"Teoria względności Einsteina przewidywała, że czaso-przestrzeń wokół
Ziemi byłaby nie tylko odkształcona, ale również skręcająca przez rotację planety."

"Satelita - Sonda Grawitacyjna B, pokazała, że to udawanie jest poprawne."

Zasługi: NASA

   
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości