Witamy na Forum Płaska Ziemia

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Grawitacja Nie Istnieje
#21
Częste pytanie: Dlaczego tylko jeden kierunek (w dół)?

Zaczynając od tego że np: hel unosi się do góry, a nie opada, więc nie zawsze jest jeden kierunek. 
A poza tym dlaczego miałyby lecieć w bok? Na kulistej ziemi pewnie by się stoczyły w otchłań kosmosu... ale na stacjonarnej płaszczyźnie na której wszyscy się znajdujemy wszystko co posiada masę opada prostopadle do płaszczyzny. Nic prostszego. Poza tym nie wszystko ma tendencję do opadania, niektóre rzeczy utrzymują się w powietrzu, nad naszymi głowami jak np. Chmury i są to cząstki tej samej wody morskiej lub oceanicznej, która rzekomo jest "przyciągania".
Odpowiedz
#22
Hmm .... temat bardzo ciekawy i jeden z najistotniejszych w naszej egzystencji , w tej Grze-Matriksie , ale im wiecej przemyslen tym wieksza szansa na odslanianie nastepnych zaslon . Dla mnie slowo-termin " grawitacja " to okreslenie sily ktora powoduje ciezar-wage przedmiotow , przyjeto ze sila ta plynie z jadra kulistej ziemi TYLKO ! na podstawie " Teori Wzglednosci " i " Stalej Grawitacyjnej " Einsteina , sam Eistein opracowal to na podstawie ulomnych obserwacji Fikcyjnego Kosmosu " pomijajac fizyke naziemna i doswiadczeniia z tym zwiazane , termin " Stala Grawitacyjna " lezy i kwiczy gdy zaczniemy manipulowac z cisnieniem atmosferycznym a tak NIe Powinno Byc ! Sila Fikcyjnego Jadra Ziemi powinna byc stala i niezmienna niezaleznie od " zupy " ktora ja otacza , a tak Nie Jest ! Polecam na google - Forum Naukowe - temat pt: Cisnienie Atmosferyczne A Waga Czlowieka - sa tam obliczenia FIZYKOW , ktore jednoznacznie zaprzeczaja istnieniu " Stalej Grawitacyjnej " Drugim watkiem w tym temacie jest to skad ta " Sila " oddzialywuje - Z Gory ? Czy Z Dolu ? Jest besporne i bezdyskusyjne istnienie Sily ktora uklada pierwiastki hronologicznie wedlug gestosci atomowej lecz pytanie brzmi Z Gory ? Czy z Dolu ? Jesli z gory to cale wyziewy Eisteina ida do lamusa , a wlasnie takie przeslanki niesie jedno male doswiadczenie ktore sie unika jak ognia. Lece z doswiadczeniem - w baseni o glebokosci 2 metrow zanurzamy plaski kamien ( kraweznik ) o wadze 30 kg , kamien ten na lince przyczepionej do wagi pod powiezchnia wody wazy 20 kg , na glebokosci jednego metra wazy tez 20 kg , a gdy opuscimy go na samo dno to ODZIWO wazy tez 20 kg , a tak nie powinno byc jesli sila ktora powoduje jego ciezar znajduje sie pod spodem , na dnie powinien wazyc spowrotem 30 kg po pod soba nie ma wody ktora oddziela-separuje go besposrednio od tej sily. W mojej opini sila ktora powoduje Hronologie pierwiastkow wedlug ich gestosci atomowej plynie odgornie z za Niebosklonu.
Odpowiedz
#23
(01-08-2018, 08:45 PM)VOX napisał(a): pyt 1 Dlaczego we wzorze na prędkość:    v = prędkość ( na Ziemi na Poziomie Morza)
jednostką prędkości jest  m/s^2 ? Jest to przecież jednostka przyśpieszenia a nie prędkości.

pyt 2 Dlaczego we wzorze na prędkość  swobodnie-opadającego obiektu (vf)
vf = v * t  mnożysz prędkość razy czas i znowu wychodzi Ci prędkość

Odp 1 
Dlatego ponieważ obiekty mają taką cechę że opuszczone opadają a więc nabierają czego? PRZYŚPIESZENIA, aż osiągną maksymalną prędkość.

Odp 2 Ponieważ masz stałą 9.81 m/s^2 która odpowiada temu w czym żyjemy - Powietrzu Atmosferycznemu - i temu jak zachowują się obiekty i inne przedmioty względem otoczenia, więc ta wartość jest niezbędna by w takim medium jakim jest powietrze atmosferyczne obliczyć prędkość swobodnie opadającego obiektu. Jest to logiczne jak spojrzysz na całość zapisu.
Odpowiedz
#24
(01-09-2018, 03:41 AM)VOX napisał(a): Mylisz pojęcia.  Pomijając rachunek różniczkowy (dla uproszczenia) prędkość to przyrost drogi przypadający na przyrost czasu. Stąd jednostka prędkości m/s
Przyrost prędkości przypadający na przyrost czasu to przyśpieszenie stąd jednostka m/s^2. To że dana wielkość zmienia się np. od wartości 0 do wartości x nie oznacza ze zmieniają się jej jednostki. Jadąc samochodem, rozpędzając się nim od prędkości 0km/h do 50 km/h a następnie do prędkości np 100km/h masz na końcu prędkość wyrażoną w tych samych jednostkach km/h a nie km/h^2.

Rzucając piłkę poziomo nadajesz mu prędkość początkową skierowana równolegle do podłoża. Prędkość wyrażona jest w m/s.
Piłka po pewnym czasie zacznie spadać. Pojawi się składowa pionowa która początkowo była równa 0. Ta składowa pionowa według Ciebie będzie wyrażona w m/s^2. Jak zsumujesz wektorowo te 2 składowe w dowolnej chwili czasu przed upadkiem piłki skoro jedna składowa jest w m/s a druga w m/s^2. Wypadkowa prędkość będzie w jakich  jednostkach jednostkach ?

Mylisz to ty miejsca, próbujesz manipulować i zająć mój czas pisząc totalne bzdury na które już ci odpowiedziałem. 
Już ci pisałem że nie było prędkości bez przyśpieszenia. Tam jest wyraźnie napisane że to jest wzór na swobodnie opadający obiekt a nie na jego prędkość.
Co do rzuconej piłeczki w poziomie to znowu błądzisz. Napisałem jak byk że odnoszę się do SWOBODNIE OPADAJĄCEGO OBIEKTU a nie rzuconego poziomo, a to jest różnica. Najwidoczniej masz problem z rozumieniem czytanego tekstu albo wpadłeś tu zasiać zamieszanie by utrudnić zrozumienie tematu, ale to nie jest miejsce dla tanich trolli masonerii, także żegnam i radzę ci poćwiczyć trolling bo jeszcze cię zdegradują w tej waszej psychopatycznej strukturze.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości