Witamy na Forum Płaska Ziemia

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Shille - ściana wstydu płaskiej ziemi
#11
(01-21-2018, 02:47 PM)Real World napisał(a): Kontrolowana opozycja - jesteśmy tu by pomóc ci się połączyć, oskubać cię i przekierować na fałszywy tor myślenia.
https://pomagam.pl/plaskaziemia

Prawdziwi Płasko-Ziemianie nie muszą zbierać na drona by udowodnić coś co już i tak zostało dawno temu udowodnione i nadal jest udowadniane aż po dzień dzisiejszy. Takie fałszywe pomysły dostarczają agenci, którzy udają że są jednymi z nas, by na koniec nas ośmieszyć, zdyskredytować i pokazać że chodzi nam o kasę, nadając nam twarz absurdu, której nigdy nie powinno się słuchać albo brać na poważnie.

Na co oni tam zbierają kasę ? Chyba na kolejne zamieszanie fałszu i bajek jakimi nas nadal chcą karmić.... Angry
Odpowiedz
#12


Odpowiedz
#13



UWAGA: Materiał od kontrolowanej opozycji udającej jednych z nas, Dlaczego?

   

Heliocentryzm zapoczątkowali Żydzi, a nie Jezuici. Ziemia nie jest wklęsła, tylko jest PŁASKA. Księżyc w ciągu doby spóźnia się do Słońca około 51 minut, a nie 30 minut, poza tym Księżyc ochładza nie 6 stopni, a około 2 stopnie. Eric Dubay nie jest masonem, tylko jednym z najważniejszych liderów ruchu PZ, wyrażanie się o nim w taki sposób jako by był masonem bez dowodów na to jest bardzo aroganckie. Zdjąłby tę śmieszną koronę, bo królem to on może być, ale własnego ogródka a nie nas i tylko ośmiesza ruch płaskiej ziemi gadając te ewidentne nieprawdy. Dlaczego SciFun go pokazał? Bo grają do tej samej bramki i trzeba promować swoich.
Kontrolowana Opozycja - "liderzy", którzy nagle i znikąd pojawiają się na scenie, oferują pół-prawdy, a w między czasie kierują zwolenników na chomicze kółko

Kontrolowana Opozycja - "liderzy", którzy nagle i znikąd pojawiają się na scenie, oferują pół-prawdy, a w między czasie kierują zwolenników na chomicze kółko.
Odpowiedz
#14
Posłuchajcie tego od 38min (choć i wcześniej są mega wtopy). Tutaj akurat temat dla WEGETARIAN. Szaman San-jaja straszy pietruszką lub marchewką. Później w 39:40 min opowiada, że mu nie wzrastały w ogródku, gdy ktoś z widowni komentuje że jemu też nie wyrosły,tl San-jaja mówi na to że "to znak z nieba" - cóż za promocja religii z którą rzekomo walczy. W 40:10 min ktoś z publiki komentuje że udało mu się na wegetarianizm przejść bo zaczął od marchewki, a San-jaja na to "TO BYŁ BŁĄD"




San-jaja miesza prawdy z nieprawdami i robi to nieprzypadkowo. Mówi że ma takie moce, że może nawet podgrzewać innych ludzi na odległość, widzieć przez ściany co mają obcy ludzie w domach, czy nawet paraliżować lub pobudzać wzrokiem, ale jak sam stwierdza nie będzie tego robił na pokaz. Sex (czyli czynność z której biorą się dzieci) to dla niego coś niedopuszczalnego, w ogóle najlepiej zapomnieć, że istnieje coś takiego jak orgazm. Organizował zbiórkę pieniędzy na nową kamerę - bardzo podejrzane, a tak w ogóle to z czego oni tam żyją, skoro cały czas nagrywają? Nazwał i ceremonialnie mianował się królem i cały czas to podkreśla, więc to nie była szopka, tylko robią to na poważnie. Ostatnio w jeszcze innym materiale o wegetarianizmie zaczął mówić, że gado-ludzie istnieją i że on ich nawet widział - no jakaś masakra po prostu, a do tego ta jego czapeczka z płachtą, która sprawia że ciężko go brać na poważnie. Straszy watykanem i szatanem, kiedy faktycznie źródło problemu ma podłoże żydowskie i psychopatyczne. Nie zna historii, bo powtarza to samo co main-stream głosi odnośnie II WŚ i Hitlera, której przebieg i zakończenie jest kluczowe do odpowiedzenia sobie na pytanie, kto obecnie stoi za nierównowagą i tym gównem jakie tutaj mamy w tym hierarchicznym świecie
Odpowiedz
#15
Ludzie ciągle wysyłają mi ten nowy film o płaskiej Ziemi, rzekomo przygotowywany 7 lat. Wystarczy spojrzeć na głupią miniaturę pozbawionego sensu płaskiego modelu Ziemi unoszącego się w przestrzeni z tytułem "Wypukła Ziemia", co oznacza "kule". Twierdzą, że pracowali nad tym przeciętnym filmem dokumentalnym przez 7 lat, na długo przed ponownym odrodzeniem się Ziemi? Tak, jasne. Przez pierwsze 30 minut użyli tej samej "dramatycznej muzyki" z darmowego banku muzyki YouTube, które efektywnie mówi nic tylko buduje ich wyniki eksperymentu, które w najlepszym wypadku są niejednoznaczne. Mówcy wypowiadają się o kuli tak jakby była ona prawdziwa, grawitacja jest prawdziwa, kosmos jest prawdziwy, satelity są prawdziwe. Szczerze mówiąc, mam dość ludzi, którzy przysyłają mi ten okropny dokument, tak jakbym miał być z czegoś szczęśliwy. Nie wiem dlaczego więcej ludzi nie może przejrzeć tak oczywistej, kontrolowanej opozycji. Myślę, że wszystkie Owce 2.0 są po prostu podekscytowane widząc ludzi w fartuchach laboratoryjnych z ich imionami kwestionującymi kształt Ziemi.




Nie potrzebujemy "teorii" dotyczących 3 ścian lodowych, 3 słońc i losowych kontynentów, miażdżących wody obiektywnego faktu, że Ziemia jest stacjonarną płaszczyzną. Jest to wystarczająco trudne, aby ludzie to zrozumieli, nie dodając do tego fantastyki-naukowej.

Ludzie dają im korzyść z wątpliwości i przeoczenia oczywistości. Nie robi się pro-płasko ziemskiego filmu dokumentalnego, a następnie nazywa go "Wypukłą Ziemią", pokazując bezsensowną muszle toaletową płaskiej Ziemi unoszącą się w przestrzeni jako zdjęcie główne.

   

Wszystkie ich eksperymenty są nieprzekonujące gdzie natychmiast łatwo oferują kuliste usprawiedliwienia (oh, to może być refrakcja lub fatamorgana) zamiast pokazać ostateczny dowód, który jest substancją, nad którą robią wszystkie testy. 7 lat w przygotowaniu i otrzymujemy ten sam twórczo wspólny utwór "dramatycznej muzyki" odtwarzany w powtórzeniach i dwu-płaszczową płaską Ziemię unoszącą się na zdjęciu w przestrzeni kosmicznej. Przeciętny kulo-głowy nawet go nie kliknie i będzie pewny, że płaska Ziemia jest głupia.

To nie moje ego patrzy na głupie, pływające, dwa-mini-stawy, płaskiej Ziemi w kosmicznym filmie dokumentalnym "Wypukła Ziemia". To nie moje ego słyszy ich nazywających satelity rzeczywistymi, grawitacje prawdziwą i kosmos prawdziwym. To nie moje ego rozumie, że kontrolowana opozycja miesza prawdy z dezinformacją, aby odstraszać neofitów i mącić wody. To nie moje ego stwierdziło, że ci "naukowcy" byli zaangażowani w ET Bilu, nonsens o kosmitach, który Brazylijczycy też prowadzą wpuszczając ludzi pod koła jadącego autobusu. Mało kto jest świadomy że Ci "naukowcy" byli wcześniej zaangażowani w film dokumentalny o prawdziwych kosmitach.

Tak więc podobno obcy powiedzieli mu 7 lat temu, że Ziemia jest płaską asteroidą unoszącą się w przestrzeni kosmicznej (Uwaga - Kontrolowana Opozycja):


Odpowiedz
#16
W duchu pierwotnej grupy kontrolowanej opozycyjnej "Towarzystwa Płaskiej Ziemi", pojawia się nowy pseudodokument ("Behind The Curve") z udziałem haniebnych oszustów Marca Sargenta i Patricii Steere. Mark, dumny członek farsy "Flat Earth Society", od 3 lat robi kpinę z tematu "Płaskiej Ziemi", przyjmując całkowicie niezasłużoną rolę jako tak-zwany "Król Płaskiej Ziemi", zdobywając olbrzymią uwagę mediów głównego nurtu, w których wprowadza on dezinformację, twierdząc, że na przykład Księżyc i gwiazdy są tak właściwie projekcją na niebie rzucaną przez tajemniczy-ziemski system projekcyjny i inne podobne nonsensy. Teraz, w pełnometrażowym filmie wydanym w tym tygodniu, Mark i Patricia zabierają swoją unikalną markę kontrolowanej opozycji kpiny na nowe wyżyny srebrnego-ekranu, gdzie miliony nowych ludzi zostaną wprowadzone do najgorszych przykładów "płasko Ziemian" na płaskiej Ziemi.





   

   

   





Mark wcześniej przyznał, że jest "członkiem organizacji Flat Earth Society", co potwierdza jego mama tutaj. Następnie bagatelizując to mówi: "Eric Dubay zdecydował by oderwać się od FES", co oznacza, że kiedykolwiek był z nimi związany, tylko że jest to totalną nieprawdą. Eric reaktywował IFERS, Międzynarodowe Forum Badaczy Płaskiej Ziemi i nigdy nie miał nic wspólnego z FES, czyli Kontrolowaną Opozycją.

Ten nowy dokument jest bez wątpienia hitowym-kawałkiem, dlatego Mark tak szybko próbuje oczyścić atmosferę, po tym co powiedział reżyser, że "to nie jest hitowy-kawałek". Wygląda to dla mnie trochę jak te zdjęcia fajek, które mówią pod nimi "to nie jest fajka".
Odpowiedz
#17
Jak tylko pojawiły się pierwsze Polskie hangouty na żywo prowadzone przez Daniela (Crazy Polish Flatearther) to od razu mogliśmy być pewni, że będą próbowali podstawić nam ludzi którzy będą udawać jednych z nas i nie inaczej jest w przypadku Waldka.
   


Waldemar:
- Twierdzi, że Księżyc to hologram (ciekawe... może słońce to też hologram?).
- Zna osobiście Masonów i okoliczne loże.
- W hangoutach mówi najpierw, że nic zewnętrznego nie może nadać siły wahadłu bo inaczej unieważni to eksperyment, a chwile później mówi że naciągał cięgna, które przepalał, z tego wynika że start jest nadawany zewnętrznie a nie wahadło samo się napędza (a więc jednak to nie magia ruchu obrotowego).
- Twierdzi że przeprowadzał eksperyment z czterema wahadłami, wspomina również, że ma kamery oraz cały sprzęt do obserwacji (i to bardzo dobry), tylko ciekawe gdzie jest dokumentacja wideo z tego eksperymentu? Gdzie są te rzeczy o których mówi w jednym hangoucie a w następnym nigdy ich nie pokazuje, deklaruje się że na następny raz się dobrze przygotuje, zamiast tego nagminnie odpala nowe kierunki fantastyki-naukowej.
- Jego linki praktycznie nigdy nie działają a jak działają to prowadzą do astronomicznych-szaleńców.
- Na wstępie każdego hangoutu wita się nad wyraz serdecznie, czyta osoby na czacie, to nie przypadkowy zabieg socjo-techniczny, ma on na celu zjednać ku sobie jak najwięcej płasko-ziemian.
- Proponując pieniądze na "eksperyment" wahadła w ogólnym rozumieniu przeciętnego oglądacza, lub nawet niektórych gości na czacie, Waldek poprzez to "uwiarygadnia" się a zarazem zwraca na siebie uwagę by w przyszłości przekierować ruch na chomicze kółka.
- Z tego co mówi ma dużo czasu (ciekawe dlaczego), w jego logo widać trójkąt, dla Masonów może być to znak rozpoznawczy że to ich człowiek udający jednego z nas który wmieszał się w tłum by przekierować uwagę w ślepe uliczki. 


Poniżej moja wymiana zdań z Waldemarem pod filmem u CPF "co z tym księżycem":

Waldek
Swietne . Prawdopodobienstwo  WSZYSTKICH uderzen prostopadlych jest absurdalne . Wedlug mnie ksiezyc jest  hologramem . projekcja ktora  myli nasze  pojecie o rzeczywistosci .  Jakim programem zrobiles te symulacje ?

Real World
Waldemarze, czy możesz mi wyjaśnić jak hologram może rzucać swoje własne zimne-światło? 
https://www.youtube.com/watch?v=R2DL_tn_a9M


Waldek
Real Wordzie  - Czy mozesz publicznie mnie przeprosic za sytuacje ktorej byles autortem ? Oczywiscie na Twoje pytanie pozniej odpowiem .

Real World
Waldemar po zabrnięciu do rogu próbuje zmienić temat.
Publicznie to ja cię zdekonspirowałem i dalej to będę robił, a jeżeli myślisz, że dam się nabrać na twoje gierki, to powiem ci, że muszą was zacząć lepiej szkolić. Powtórzę pytanie, Waldemarze, czy możesz mi wyjaśnić jak hologram może rzucać swoje własne zimne-światło? 
https://www.youtube.com/watch?v=R2DL_tn_a9M
Światło słońca jest złote, ciepłe, suszące, konserwujące, antyseptyczne, 
a światło Księżyca jest srebrne, zimne, wilgotne, rozkładające i septyczne.
Może zaraz stwierdzisz, że słońce, to też hologram?

Real World

Level World
Waldemar nie przypadkowo na hangoucie u Area51 Ci się wcinał jak miałeś M.Wiatraka aka Jerzego aka Al Buni na widelcu, pytając o jego różne konta.

Waldemar na tym samym hangoucie twierdził, że nie żywi do mnie urazy, że wyciąga rękę, że rozumie że trzeba być czujnym itp, a dziś zapytany o to co sam napisał, nagle stał się emocjonalny, zmieniając temat i domagając się przeprosin.

Waldek
Jestes oszczerca i oszustem . Dlaczego mam z Toba dyskutowac ? Jaki jest sens dyskusji z oszustem ? Twoje bezpodstawne stwierdzenia oraz twoje wulgaryzmy pod moim adresem pokazuja kim tak naprawde jestes .  Prosze  sie juz ze mna nie kontaktowac . Zycze powodzenia .
Jeszcze dwa dni temu mówiłeś, że jestem jednym z pionierów ruchu PZ w Polsce. Szybko zmieniasz zdanie, kiedy tylko zostaniesz zapytany.


Real World
Powiedziałeś: "księżyc jest hologramem"
Ja powiedziałem: "jak hologram może rzucać swoje własne zimne-światło"
Ty powiedziałeś: "Prosze  sie juz ze mna nie kontaktowac"
Pozwól mi przetłumaczyć to dla tych, którzy nie wypowiadali się kwicząco: "proszę, nie demaskuj mnie dalej!"
Odpowiedz
#18
Do grona ściany wstydu dołączają fanatyczni-Krishnowcy z facebooka, zaczynając od Rafała T. czyli nauczyciela j.angielskiego udającego mojego kolegę, który już prawie od 2 lat próbuje przetłumaczyć książkę Erica Dubaya "The Flat Earth Conspiracy" mającą 254 strony i wciąż nie może tego tłumaczenia skończyć, pomimo tego że pomaga mu parę osób. Ten "Generał" na grupie "Ziemia - - Płaska" odreagowuje swoje władcze ego będąc stronniczym nerwusem-emocjonalnym przyznającym funkcje moderatora na grupie w oparciu o to kto kupił przetłumaczoną przez niego 60 stronicową książkę. 

   

Po dwóch latach wspólnego adminowania na grupie Ziemia -- Płaska, do której jak przychodziłem to miała około 2500 członków, a obecnie ma 7100, bez żadnych ostrzeżeń, w przypływie niekontrolowanej-nerwicy wyrzucił mnie z grupy i zablokował, ponieważ ośmieliłem się podważać sens rozwijania religijnych dyskusji na grupie, która u swoich podstaw właśnie kwestionuje opieranie się na samej wierze i sugeruje bliższe przyjrzenie się naturalnej nauce, która jest obserwowalna, mierzalna, badalna i doświadczalna, tak że każdy może to odtworzyć by samemu się przekonać i nie potrzebuje wiary do tego aby mogło to zostać zrozumiane. 

   
   
   

Wpychanie ludzi do autobusu religijności jest czymś fatalnym co możemy robić, dużo bardziej słusznym wydaje się pozostawienie tego aspektu poza tematem płaskiej Ziemi, który nas łączy, pozwalając każdemu mieć swoją własną religijność poprzez zrozumienie wielu książek, a nie ślepe naśladowanie tylko tej jednej rzekomo Bosko napisanej. Przez prawie 2 lata mojej aktywności na tej grupie, nigdy nie mieli do mnie pretensji do tego co teraz nazywają moją agresywnością, nie otrzymałem żadnego ostrzeżenia, że są na mnie skargi, ale jak tylko dotknąłem ich religii, to od razu stałem się tym złym. 

Powodem dlaczego Generał Rafał wyrzucił mnie z grupy było to, że z innej grupy (Płaska Ziemia - ukrywana prawda), do której zresztą sam go wprowadziłem, wykopałem jego kolegę Krishnowca za promowanie innych dysków Ziemi w oparciu o religie, którą tak gorliwie wyznawał, gdzie ta sama osoba 3 tygodnie wcześniej zwyzywała mnie na innej stronie za post o ujawnianiu prawdy o kilku mitologicznych religiach na długo przed Chrześcijaństwem, które stawiają pod znakiem zapytania ważność historii Jezusa Chrystusa odnoszącej się do dosłownej, historycznej osoby. Jak pokazują różne źródła było 16 ukrzyżowanych zbawicieli, którzy dzielili niemal identyczne historie z Jezusem Chrystusem na długo przed jego domniemanym życiem, w tym Kryszna, ósma inkarnacja Wisznu lub Virishny. Właściwym odniesieniem powinien być Wisznu, który reprezentuje jedną z trzech (trójc) głównych denominacji Hinduizmu. Wisznu jest powszechnie uważany za Boga a Kriszna za jego inkarnację. Czy powinniśmy mówić Boże SŁOŃCE / SYN ? Religijni fanatycy Wed mogą argumentować ten punkt, aż staną się niebiescy na twarzy. Zwróciłem mu uwagę by przestał czcić Wiarę, a on dalej kontynuował  dodając do tego prześmiewczo-obrażające komentarze z epitetami, dlatego dostał tam blokadę. 

Co najlepsze ten sam Generał Rafał przyznawał, że omijanie aspektu religijnego jest istotne:
   

W przypływie amoku-Wedyjskiego tutaj pojawia się postać Gośki K., również fanki Krishny o szczególnie nachalno-maniakalnym usposobieniu z silną tendencją do samouwielbienia. Jej aktywność polega na całodniowym siedzeniu na facebooku i pisaniu z ewidentnymi-trolami, udostępnianiu materiałów od podstawionych-agentów i dyskredytowaniu naszego własnego aktywizmu, nie zapominając o wrzucaniu ludzi na chomicze kółka religijności, gdzie niemal codziennie piszę że np: według skryptów Wed są inne talerze/dyski Ziemi, tylko całkowicie pomija fakt, że według skryptów NASA są inne planety. Gdzie później do dyskusji przyłączają się Chrześcijanie ze swoimi wizjami religijnych interpretacji i toczą bezsensowne dialogi, które tylko odrzucają ludzi od tego tematu sugerując im religie jako drogę do wiedzy.

   

Pierwszy raz około tydzień temu, kiedy zwróciłem jej na to uwagę, to od razu zostałem napadnięty przez jej obsesyjnie spamującą-mentalność pod materiałem który sama wrzuciła, pod którym napisała, że chciałaby aby Artur Sikora (Astro Ara) go przetłumaczył, a tymczasem około m-c wcześniej na Polskim Stowarzyszeniu Badaczy Płaskiej Ziemi, gdzie wykazałem, że materiał od Dana Dimersona jest materiałem od Kontrolowanej Opozycji, nie miała problemu by go polubić, ten lajk tam nadal jest widoczny. Po pierwsze, sama mogłaby to przetłumaczyć (angielski zna i ma mnóstwo czasu), a po drugie mogłaby się zdecydować, bo lajkowanie wpisu demaskującego ten materiał, a następnie sugerowanie by go tłumaczyć i udostępniać jest brzydkim mieszaniem ludziom w głowach. Ale czego oczekiwać od osoby wielbiącej Paricie Steere jak i innych agentów udających płasko-Ziemian, których tak zawsze broniła. Łącznie z Waldkiem z hangoutów od Crazy Polish Flatearther, który jest podstawionym masonem, ale dla niej był on rewelacyjny. W ogóle nie ma dla niej znaczenia fakt, że tak często udostępnia materiały od podstawionych-agentów, zapytana czemu to robi, stwierdziła, że nie ma czasu zwracać na to uwagę a jak jej się coś podoba to nie patrzy na inne materiały. 

   

Kiedy CPF robił swój dosłownie pierwszy hangout i wrzuciłem go na grupę, to skomentowała że "to nudy, nie znają się na rzeczy i wcale jej się to nie podoba" odpisałem ironicznie, że "ciesze się że wspiera pierwszy Polski hangout na żywo" czego ona nawet nie zrozumiała i zaczęła coś pisać o Patricii Steere i innych hangoutach. Jej wiadomości nie mogłem później znaleźć, bo prawdopodobnie usunęła ją, tak samo jak usuwała inne, kiedy np nachalnie upierała się że długość od bieguna północnego do równika to ok 6 tyś km, kiedy to jest promień fikcyjnej Ziemi-kuli, a odległość po powierzchni (a nie do fikcyjnego jądra) wynosi około 10 tyś km. 

   
   
   

Tak samo jak niecały rok temu w przypadku zaćmienia ziemi się myliła, ogłaszając wszystkim że to musiało być Rahu, szukając na siłę potwierdzenia swojej gorliwej Wedyjskiej religijności. Kiedy w prywatnych wiadomościach tłumaczyłem jej to i nawet rozrysowałem uzasadniając czemu jest w błędzie, to zajęło jej dłuższą chwile ochłonięcie ze swojego religijnego zachwytu i ostatecznie przyznanie mi racji. Jak na administratorkę zdecydowanie za dużo jej się myli, a co gorsze bardzo szybko zapomina o tym że ktoś ją nie raz wyprowadzał z błędu.

Ma w zwyczaju pisanie "że wszyscy to i wszyscy tamto..." tylko to jest bardzo dziwny zwyczaj wypowiadania się za wszystkich... fanatycznie przesiąknięte stany emocjonalne biorą górę nad zdrowym rozsądkiem. Pisała, że religijni wyznawcy Chrześcijaństwa są okropni z powodu swojego fanatyzmu, tymczasem sama wpadła w te same religijne-buty. Po długiej wymianie wiadomości, zdecydowała się opuścić grupę, zrzucając winę na jak to ujęła 'moją agresywność'. Zapytana o związek Płaskiej Ziemi z innymi talerzami Wedyjskimi o których tak często wspomina, stwierdziła, że inne religie też mają swoje wersje i nie można o tym zabraniać mówić. Szkoda że zapomina że religia-NASA też ma swoją wersje innych ziemi, które nazywają się planetami. Całkowicie przegapia ona podobieństwa i odciąga nas od wyjątkowości Ziemi po której chodzimy. Wpychanie ludzi pod koła autobusu religii nie obudzi ludzi z matrixa, tylko sprawi że przeskoczą z jednej bajki w drugą. Pisała, że religijni wyznawcy Chrześcijaństwa są okropni z powodu swojej nachalności i fanatyzmu, tymczasem sama wpadła w te same religijne-buty i dlatego tak ochoczo wiosłuje w sowim chomiczym kółku chcąc wciągnąć do niego kolejne osoby.

   
Odpowiedz
#19
(09-02-2018, 07:01 PM)rogal napisał(a): Do listy oszustów warto dopisać też panów DAVE'A MURPHY'EGO, którego wszyscy pewnie kojarzą z filmów Scifuna oraz DARRYLE'A MARBLE'A, który zdobył ostatnio popularość ze względu na testy laserowe, które wykonywał.

DARRYLE'A MARBLE'A już istnieje na tej liście, tylko nie został jeszcze opisany nieco szerzej, ale tak jak zauważyłeś, wystarczy zobaczyć fragment od scifuna jak dał im karmę do śmiania się z tematu płaskiej ziemi. Od dłuższego czasu współpracuje on z Patricią Steere, oraz Markiem Sergantem, którzy są wiodącymi udawanymi "liderami" ruchu płaskiej ziemi, sprzedającymi totalne dezinformacje.

Odnośnie Dave'a Murphy'ego, sprawa jest mocno zastanawiająca. Zaczynając od picia moczu, jego ewolucjonującej religijności, oraz bajek które na facebooku publikował, jakoby samoloty latały na sprężone powietrze, także może być coś na rzeczy.
Odpowiedz
#20
Ten znowu zbiera mamonę podając numer konta. Będą się muzycznie rozwijać za nasze pieniądze

   
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości