Witamy na Forum Płaska Ziemia

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dlaczego Nas Okłamują o Płaskiej Ziemi
#1
   

NASA to największa istniejąca czarna dziura budżetowa, która wyssała ponad 30 miliardów dolarów od podatników na same tylko sfałszowanie lądowania na księżycu. Ale chodzi o coś więcej niż tylko pieniądze.

Współczesny paradygmat Ateistycznego Wielkiego Wybuchu Heliocentrycznej Ziemi-Kuli Szans Ewolucji kontroluje duchowo ludzkość poprzez usunięcie Boga albo jakiegokolwiek innego inteligentnego projektu i zastępuje celowe boskie stworzenie losowo przypadkowym kosmicznym zbiegiem okoliczności.


Usuwając Ziemię z nieruchomego środka Wszechświata, Masoni przemieścili nas psychicznie i metafizycznie z miejsca o najwyższym znaczeniu do jednej kompletnej nihilistycznej obojętności. Jeśli Ziemia jest centrum Wszechświata, to pomysły Boga, stworzenia i celu ludzkiej egzystencji są olśniewające. Jeśli jednak Ziemia jest tylko jedną z miliarda
 planet obracających się wokół miliardów gwiazd w miliardach galaktyk, to idea Boga, stworzenia i specyficznego celu dla Ziemi oraz ludzkiej egzystencji stają się wysoce nieprawdopodobne.

   

Poprzez skryte indoktrynowanie nas do ich naukowo materialistycznego czczenia-Słońca, nie tylko tracimy wiarę w coś poza materialnego, ale otrzymujemy absolutną wiarę w materialność, powierzchowność, status, egoizm, hedonizm i konsumpcjonizm. Jeśli nie ma Boga, a każdy jest tylko przypadkiem, to wszystko, co naprawdę jest ważne, to ja, ja, ja. Zmienili oni Madonnę, Matkę Boską, w materialną dziewczynę żyjącą w materialnym świecie. Ich potężne i bogate korporacje ze sprytnymi logami kultu-Słońca sprzedają nam idoli do czczenia, powoli przejmując świat, a my milcząco wierzymy ich "nauce", głosujemy na ich polityków, kupujemy ich produkty, słuchamy ich muzyki i oglądamy ich filmów, poświęcając nasze dusze na ołtarzu materializmu.

Nasze oczy i doświadczenie informują nas, że Ziemia jest płaska i nieruchoma, a wszystko wokół nieba kręci się wokół nas. Kiedy przestajemy wierzyć we własne oczy i doświadczenie, musimy potknąć się o stopy oślepiających nas pseudo-naukowców, abyśmy traktowali ich jako "ekspertów", "astronomicznych" kapłanów, którzy mają szczególną wiedzę, do której mają dostęp, np. Teleskop Hubble'a. Poprzez pranie nam mózgów do czegoś tak gigantycznego i fundamentalnego, sprawiają, że każdy inny rodzaj niżej indoktrynacji to bułka z masłem!

Ziemia jest płaskim i nieruchomym centrum wszechświata, wokół którego wszystko w niebie wskazuje na szczególne znaczenie i znaczenie nie tylko Ziemi, ale również nas ludzi, najbardziej inteligentnych wśród inteligentnych projektantów. Poprzez zmienienie Ziemi w kręcącą się kulę rzuconą wokół Słońca i wystrzeloną przez nieskończoną przestrzeń z bezgranicznego Wielkiego Wybuchu, przemieniają ludzkość w losowy, bezsensowny, bezcelowy wypadek ślepego, głupiego wszechświata! To oparta na traumie kontrola-umysłu! Swoją mentalną manipulacją zabijają w nas naszą boskość i wyjątkowość.
Odpowiedz
#2
   

Jeśli chcesz kontrolować społeczeństwo to myślisz, że pójdziesz i powiesz im dokładnie o co tu chodzi, powiesz im o ziemi na której żyją, jak powstali i jakie jest ich miejsce we wszechświecie? Czy myślisz, że to dobry pomysł by powiedzieć im dokładnie to jak jest? Czy było by lepszym pomysłem powiedzieć coś dokładnie-szalenie odwrotnego, czym to jest i sprawić by w to uwierzyli, tak by pozbawiło ich to władzy, a ciebie zmieniło we władce, tak że wszystkie ich informacje o kosmosie, planetach, kosmologii, skąd pochodzimy, gdzie możemy zmierzać oraz czym ludzkość na prawdę jest, pochodzą od tych kilku ludzi. Mają swoich małych gadających ludzi ze znanymi twarzami i od teraz oni są strażnikami całej prawdy tego płaskiego świata na którym żyjemy i próbują nam powiedzieć coś przeciwnego, ustawiając Kopernika, Newtona, Galileo i wszystkich tych masonów z historii jako zbawicieli nauki, jako najbardziej zaufane autorytety, inicjatorów renesansu, zaczynających tą całą nową drogę poprawnego myślenia. Więc najwidoczniej jeśli chcesz kontrolować ludzi, to musisz ich okłamywać. A jakie jest największe kłamstwo jakim możliwie mógłbyś ich okłamać, właśnie to - kim jesteśmy, skąd pochodzimy i gdzie żyjemy.

Jak powiedział Szekspir, "the world is a stage" (świat jest sceną) gdzie wszystko tutaj zostało umieszczone i stworzone dla nas. A my jesteśmy aktorami, jeśli pomyślisz o Bogu jak o nieskończonej świadomości, wszechmogącej, wszechobecnej, wszechistniejącej tworzącej ten świat yin yang dualizmu i iluzji gdzie jesteśmy oddzieleni od Wrodzonej Jedności, od Boga i włożeni w te dualistyczne ciała kobiety i mężczyzny pod słońcem, księżycem, niebem i światem dobra oraz zła, gdzie musimy używać naszej podmiotowej świadomości by wybierać czy chcemy wznieść się na wyżyny dobra, czy głębie zła. Ci którzy teraz są pod kontrolą tego, są w biznesie sprawiania byś w to nie uwierzył, byś myślał że jesteś nieznaczącym pyłem po Wielkim Wybuchu Big Bang. Nie ma celu w twoim życiu więc powinieneś być niewolnikiem i konsumentem, a społeczeństwo powinno być strukturalne, takie jakim jest.


Wpychają ludzi w stronę hedonizmu, samolubności, indywidualizmu zamiast bardziej duchowych aspektów. I oczywiście używają religii by kontrolować duchowość, umieszczając ją w dogmatycznych pudełkach i mówią 'musisz wybrać jedną z religii, którą cię karmimy', jeśli nie wierzysz w cały ten nonsens kręcącej się kuli, to podkładają ci, tutaj jest Brahma, tutaj Jezus, tu Mohamed i wiele innych awatarów Bogów, w które mogą sprawić że uwierzysz i zaszufladkują cię do tej sekcji tak że w rzeczywistości nie użyjesz swojego własnego umysłu, swojego własnego krytycznego myślenia, nie rozwiniesz swojego życia, nie rozwiniesz swojego własnego duchowego zrozumienia. Chcą cię trzymać w tych małych pudełkach, jeśli wypadniesz z pudełka NASA, to złapią cię w Islamie, Judaizmie, Chrześcijaństwie, Buddyzmie, Hinduizmie czy jakimkolwiek z tych innych pudełek. By cię prowadzić, by kontrolować opozycję, mają każdą stronę obstawioną, więc nie ważne gdzie pójdziesz po prawdę, to oni już ją kontrolują jako 'strażnicy bram' abyś nie zrozumiał rzeczywistości.


Polecam nie patrzeć nigdzie w szczególności, tylko myśleć samemu, żadna religia nie ma odpowiedzi, ja nie mam odpowiedzi, nawet NASA nie ma odpowiedzi - TY masz odpowiedzi i to twoja odpowiedzialność by poprzez całe życie nie akceptować jakiś dogmatycznych wyjaśnień albo czyiś innych poglądów ale zamiast tego, rozwijać swoje własne zrozumienie każdego dnia, stając się mądrzejszym i mądrzejszym używając własnej intuicji i rozeznania by zrozumieć świat dookoła nas - to jest twoja religia, to jest twój pogląd na świat, to jest twoja duchowość, nazywaj to jak chcesz, ale to jest twoja odpowiedzialność by to zrobić, a kiedy oddajesz to komuś innemu, nieważne jak dobre intencje by nie mieli, nawet Jezus, Buddha, czy ktokolwiek to jest, to jest to tylko ich doświadczenie, a nie twoje. Tak przeczytaj je, tak naucz się od nich, ale nie przybieraj czyiś doświadczeń albo czyiś religii. Jest wiele ciekawych książek, które warto przeczytać, dlatego powinniśmy być otwarci i nie dawać się zaszufladkować do żadnej z nich jako tej jedynej słusznej, tylko poszukiwać swoich własnych odpowiedzi w wielu źródłach.

Niektórzy twierdzą, że nie ma powodu do tak wielkiego oszustwa, na tak wielką skalę i że mieszkanie na kulistej czy płaskiej Ziemi nie robi różnicy. Poprzez usunięcie Ziemi z bycia w centrum statycznego wszechświata, ci Masoni przenieśli nas fizycznie i metafizycznie z miejsca o największym znaczeniu do miejsca nihilizmu i całkowitej obojętności. Jeśli Ziemia jest w centrum wszechświata, wówczas idee Boga, stworzenia i cel ludzkiej egzystencji są wspaniałe. Jeśli jednak Ziemia jest jedną z miliarda planet, krążących wokół miliarda gwiazd w miliardach galaktyk, to idee Boga, stworzenia i konkretnego celu ludzkiej egzystencji na Ziemi, stają się wysoce nieprawdopodobne i bezsensowne. Poprzez tajemne indoktrynowanie nas do ich naukowego materializmu i kultu Słońca, nie tylko tracimy wiarę w cokolwiek poza rzeczami materialnymi, ale zyskujemy absolutną wiarę w materializm, powierzchowność, status, egoizm, hedonizm i konsumpcjonizm. Jeśli nie ma Boga, a każdy z nas jest tylko przypadkiem, to wszystko co naprawdę się liczy to JA, JA, JA.

   

Dlaczego Big Bang, co zmienia Płaska Ziemia? Jeśli interesuje cię prawda, jeśli interesuje cię twoje istnienie oraz istnienie ludzkości, to powinno cię to obchodzić skąd pochodzimy i gdzie żyjemy. Jest to najbardziej udowadnialny spisek, największy spisek i jest na wprost twojej twarzy bo chodzisz po tej ziemi. Cały czas to słyszę, "co to zmienia jaki kształt ma ziemia". Tu nie chodzi o kształt ziemi, tu chodzi o kłamstwo. Chodzi o fakt że jesteśmy okłamywani już 500 lat i nadal nas okłamują okradając nas z pieniędzy, okradając nas z właściwego celu nas tutaj na ziemi oraz tego skąd pochodzimy. Czy myślisz, że pochodzisz z przypadkowej eksplozji Wielkiego Wybuchu materii, a ludzkość, świadomość i życie jakoś samo powstało z tego wybuchu? Czy to jest kosmologia , którą wybrałeś aby w nią wierzyć? Jeśli tak, to jest to bardzo ważne, bo jest to absolutny nonsens, ponieważ wybrałeś wiarę w metafizykę, która jest bajeczką, a jeśli myślisz, że jest to nieistotne, to nie rozumiem cię, nie rozumiem jak można myśleć, że jest to nieistotne, czy znamy prawdę o ziemi, o miejscu gdzie żyjemy i skąd pochodzimy. 

Ostatecznie fizyczny świat pochodzi z niefizycznej świadomości. Świadomość była i jest priorytetem. To jest to co metafizycznie oszustwo Wielkiego Wybuchu robi, to zmienia się z duchowo opartej perspektywy świadomości gdzie nie musi tam być w istnieniu żadnych rzeczy materialnych i próbuje to wszystko wyjaśniać materiałem, Wielkim Wybuchem materiału rzeczy które wychodzą i poprzez różne ewolucje tworząc wszystko. Więc z tym wyjaśnieniem jesteś zdolny usatysfakcjonować się tym i wątpić, że w życiu może być coś duchowego/metafizycznego ponieważ masz perfekcyjne fizyczne wyjaśnienie. To co robią to indoktrynują ludzi, pozbawiając ich duchowego jądra, świadomości i zastępują to materializmem. 

To jak iluzja z wschodniej filozofii - Maya,  wierzenia że jesteśmy tymi podmiotowymi pakietami świadomości, raczej niż wiedzenia że jesteśmy częścią tej jednej Wszechobecnej, Wszechmocnej, Wszechwiedzącej Istoty, która odnosi się do Boga, do miejsca z którego wszyscy pochodzimy. A co można zrobić jako Bóg tego wszystkiego? Jedyne co można zrobić jako Wszechpotężna istota, która ma wszystkie potencjały to manifestować coś, więc uzewnętrznia się przez fizyczny świat dualizmu przeciwieństw. Wszechmogący Stwórca nawet umieścił takie rzeczy jak Księżyc i Słońce nad nami by pokazać ten Yin Yang rzeczywistości, tak abyśmy widzieli że żyjemy w tej dualistycznej iluzji, w tym świecie przeciwieństw. Poprzez medytacje, zamknięcie swoich myśli można stać się świadomością. Można wrócić do tego stanu jedności. Więc oni znowu biorą tą rzecz i ją materializują. Biorą i zamieniają Dualizm/Wyjątkowość na Big Bang. Zabierają te autentyczne duchowe koncepcje i następnie je ufizyczniają, Materializują tak by stały się częścią materialistycznej filozofii.

Rozwinęliśmy się od Boga raczej niż Ewoluowaliśmy od Boga tak jak nas nauczono i myślę że w dużej części o tym jest ten spisek. Jest o przenoszeniu nas z miejsca o ważnym znaczeniu metafizyczne i fizycznie. do tego abyśmy myśleli że jesteśmy nieznaczącym pyłem w rogu wszechświata, który powstał z bez-Boskiego Wielkiego Wybuchu. Nasze życie nie ma sensu, nie ma w niczym znaczenia, możemy być tylko łatwo kontrolowanymi głupimi konsumentami, kontrolowanymi przez władzę, tak jak chcą byśmy byli. 
Odpowiedz
#3
Nasze oczy i doświadczenie informują nas, że Ziemia jest płaska i nieruchoma, a wszystko wokół nieba kręci się wokół nas. Kiedy przestajemy wierzyć we własne oczy i doświadczenie, musimy potknąć się o stopy oślepiających nas pseudo-naukowców, abyśmy traktowali ich jako "ekspertów", "astronomicznych" kapłanów, którzy mają szczególną wiedzę, do której mają dostęp, np. Teleskop Hubble'a. Poprzez pranie nam mózgów do czegoś tak gigantycznego i fundamentalnego, sprawiają, że każdy inny rodzaj niżej indoktrynacji to bułka z masłem!

Ziemia jest płaskim i nieruchomym centrum wszechświata, wokół którego wszystko w niebie wskazuje na szczególne znaczenie i znaczenie nie tylko Ziemi, ale dla nas ludzi, najbardziej inteligentnych wśród inteligentnych projektantów. Poprzez zmienienie Ziemi w kręcącą się kulę rzuconą wokół Słońca i wystrzeloną przez nieskończoną przestrzeń z bezgranicznego Wielkiego Wybuchu, przemieniającą ludzkość w losowy, bezsensowny, bezcelowy wypadek ślepego, głupiego wszechświata! To oparta na traumie kontrola-umysłu! Swoją mentalną manipulacją zabijają w nas naszą boskość. 

   

NASA to największa istniejąca czarna dziura budżetowa, która wyssała ponad 30 miliardów dolarów od podatników na same tylko sfałszowanie lądowania na księżycu. Ale chodzi o coś więcej niż tylko pieniądze. Usuwając Ziemię z nieruchomego środka Wszechświata, Masoni przemieścili nas fizycznie i metafizycznie z miejsca o najwyższym znaczeniu do jednej kompletnej nihilistycznej obojętności. Jeśli Ziemia jest centrum Wszechświata, to pomysły Boga, stworzenia i celu ludzkiej egzystencji są olśniewające. Jeśli jednak Ziemia jest tylko jedną z miliarda planet obracających się wokół miliardów gwiazd w miliardach galaktyk, to pomysły Boga, stworzenia i specyficznego celu dla Ziemi oraz ludzkiej egzystencji stają się bardzo nieprawdopodobne.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości