Witamy na Forum Płaska Ziemia

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Syjonistyczne Media "Wolnościowe", oraz Partię Polityczne Konfederacja (Korwin)
#1
Co zrobisz kiedy zdasz sobie sprawę że mainstreamowe media wraz ze swoimi politykami nie mówią ci prawdy? Czy spojrzysz na alternatywę jaką są antysystemowcy? Jeśli tak, to właśnie robisz dokładnie to co przewidziano że zrobisz. Z punktu widzenia manipulatorów, warto mieć swoją własną i wewnętrznie zarządzaną Kontrolowaną Opozycję antysystemowców, bo tym sposobem gdzie nie spojrzysz, na wiadomości głównego nurtu czy alternatywne, to i tak trafisz z powrotem do tego samego Syjonistycznego kotła wypełnionego fałszywymi liderami i ich minionkami.






W powyższym materiale można zobaczyć jak działa wolność słowa w najpopularniejszych mediach/partiach antysystemowych. Powinno budzić to nasze wątpliwości co do prawdziwości ich intencji i celowości, oraz czy aby na pewno są one antysystemowe.
Odpowiedz
#2
Bardzo dobre omówienie polityków rzekomych partii wolnościowych (Konfederacja). Korwin, Braun i inni Syjoniści.




Odpowiedz
#3
Na kogo głosować Panie kierowniku?
Odpowiedz
#4
(05-17-2019, 07:48 PM)damianprz napisał(a): Na kogo głosować Panie kierowniku?

Po pierwsze, jeśli faktycznie jesteśmy wolni, to powinniśmy móc mieć wybór każdego kogo uważamy za słusznego, a nie tylko wyselekcjonowane osoby z list, które nam co parę lat podrzucają i mówią byśmy sobie kogoś wybrali. Odbierając im możliwość tworzenia list, poprzez własne wybory sami tworzylibyśmy listy ludzi, których dosyć często znamy i szanujemy za to kim są i co robią, więc mielibyśmy faktyczny wybór. Po drugie, jeśli wybory mają być uważane za uczciwe, to powinny być jawne i przejrzyste. To z czym mamy dzisiaj do czynienia to inscenizacja przypominająca wybory a nie faktyczne głosowanie, ponieważ nie można sprawdzić czy iks (x) który postawiliśmy należy do nas. Karta wyborcza to jest jedyny funkcjonujący dokument w systemie, na którym naród polski podpisuje się jak analfabeta iksem. Nie można w żaden sposób zweryfikować oddanego głosu, a bardzo łatwo można dostawić drugiego iksa i głos jest już nieważny. Głosowanie powinno być jawne i przejrzyste, tak aby ludzie podpisywali się czytelnie z imienia i nazwiska pod swoim kandydatem, po to by bez cienia wątpliwości można było to zweryfikować i sprawdzić, a obecnie nie mamy takiej możliwości.
Wniosek jest taki, że nie idę na wybory, ponieważ mam nieodparte wrażenie, że chodzenie na ten spektakl w takiej formie jakiej on obecnie istnieje, niczego nie zmieni. Elity polityczne dostarczają nam swoich figurantów i łaskawie pozwalają wybrać sobie nowego oprawce raz na 4 lata. Media celowo nakręcają temat, a miasta są zalepiane pazernymi mordami świecącymi z plakatów, tylko po to byśmy znowu poszli nabrać się na ten proceder dawania uprawnień oszustom do dzielenia nas i rządzenia nami."
Odpowiedz
#5
Ja postanowiłem nie brać udziału w teatrzyku, który daje złudne uczucie, że ma się na coś wpływ.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości