Witamy na Forum Płaska Ziemia

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ruchy Gwiazd Wyjaśnione (Płaska Ziemia)
#1
NASA i współczesna astronomia twierdzą, że ścieżki gwiazd na półkuli południowej obracają się zgodnie z ruchem wskazówek zegara, podczas gdy na północy obracają się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara i stanowi to pozytywny dowód dla ich pędzącej kuli - Ziemi. W rzeczywistości jednak Ziemia jest rozbudowaną płaską płaszczyzną, a wszystkie gwiazdy i inne ciała niebieskie obracają ze Wschodu na Zachód wokół Gwiazdy Polarnej, jedynej nie ruszającej się gwiazdy na niebie, położonej idealnie w linii bezpośrednio nad Biegunem Północnym. Tak zwany "Biegun Południowy" i Gwiazda Południa "Sigma Octantis", to mity - kompletne fabrykacje, które tylko mają pomagać w promowaniu modelu kuli. 

Następujący film ujawnia całe oszustwo i wyjaśnia szczegółowo, jak szlaki gwiazdy działają na płaskim modelu Ziemi. 
Specjalne podziękowania dla Erica Dubay-a, Phuket Word, Aarona Dover-a i wszystkich innych płasko-ziemian, którzy pomagają odkrywać prawdę w tej kluczowej kwestii.



Odpowiedz
#2
   

Nie ma żadnej gwiazdy południa wokół której kręciły by się gwiazdy. Jak w tym samym momencie ludzie z tzw. południowej półkuli spojrzą na południe z różnych miejsc (np A.Południowa, Afryka, Australia) to zobaczą zupełnie różne niebo i konstelacje. Natomiast na tzw. północnej półkuli zawsze będziemy widzieć gwiazdę północną i te same konstelacje patrząc z każdego kontynentu w tym samym momencie. Wszystkie gwiazdy krążące wokół jednej gwiazdy Polarnej znajdującej się idealnie w środku ziemi. Wszystkie robiące te same ruchy, dzień po dniu, rok po roku, tysiąclecie po tysiącleciu.


To co widać na południu to perspektywa, te gwiazdy nie kręcą się w drugą stronę, tylko tak je postrzegamy przez perspektywę pola widzenia nieba z danej lokalizacji.

   
Odpowiedz
#3


Odpowiedz
#4
Witajcie to mój pierwszy post na tym forum.
Tak próbuję zrozumieć płaską ziemię i wyrwać się ze spisku który sugeruje kolkowatość ziemi, ale nie rozumiem co niby nie pozwala nam zobaczyć całej kopuły?
Perspektywa po wieloletniej pracy w fotografii jakoś do mnie nie przemawia, sam na własne oczy zauważyłem że nieco inaczej działa.
Odpowiedz
#5
(07-23-2018, 08:58 PM)Servas napisał(a): Witajcie to mój pierwszy post na tym forum.
Tak próbuję zrozumieć płaską ziemię i wyrwać się ze spisku który sugeruje kolkowatość ziemi, ale nie rozumiem co niby nie pozwala nam zobaczyć całej kopuły?
Perspektywa po wieloletniej pracy w fotografii jakoś do mnie nie przemawia, sam na własne oczy zauważyłem że nieco inaczej działa.

Tego czy jest kopuła nie wiemy, nikogo z nas tam fizycznie nie było w kosmosie by to sprawdzić, zbadać i potwierdzić.
Sama kopuła jest często kojarzona z religijnym nonsensem, uwiarygadniającym Żydowsko napisaną wersje stworzenia świata, w której to oni sami nazywają się wybranym ludem. To co nazywamy ciśnieniem może być ograniczone nie tylko poprzez kopułę jako fizyczną i dosłowną reprezentację, ale również poprzez substancję/materiał posiadający dane cechy.
Spójrz chociażby tutaj na przykład, kopuły brak, a łódź podwodna się odbijała:
https://www.youtube.com/watch?v=NEVW_9EVjFE
Mike deGruy wkrótce po nakręceniu tego materiału zmarł w wypadku helikoptera, dziwny zbieg okoliczności...
https://www.smh.com.au/national/nsw/film...2ix87.html


Poza tym, to nie jest forum, które do kogoś ma trafić. Nie zajmujemy się praniem mózgów, to akurat specjalność elit, które nami rządzą i nam próbują wmówić coś co nie jest prawdą. Na forum są setki stron materiałów zawierających wiele różnych argumentów, analiz i wniosków prowadzących do tego, że kula nie trzyma się kupy, sama się topi w gnoju własnych kłamstw, więc jeśli chcesz nam tutaj powiedzieć, że trafiają do ciebie kłamstwa innych, to albo pomyliłeś fora, albo przynajmniej przejrzyj treść forum (wraz z regulaminem), a dopiero później zadawaj sugerujące pytania bez poparcia ich niczym, poza twoją opinią.
Odpowiedz
#6




Plik tekstowy do pobrania:

.pdf   Jak działają gwiazdy nieba południowego na płaskiej i stacjonarnej ziemi.- Artur Sikora.pdf (Rozmiar: 1.14 MB / Pobrań: 1)
Odpowiedz
#7
(08-20-2018, 03:05 PM)Szklana napisał(a): Witam.

Pragnę dowiedzieć się w związku z przedstawionym wyjaśnieniem, kiedy i gdzie mogę zaobserwować układy gwiazd ulegające zmianom na skutek działania efektu perspektywy? O ile dobrze zrozumiałem zasadę perspektywy, to czy mogę gdzieś na świecie zobaczyć np Małą Niedźwiedzicę większą od Wielkiej albo równie dużą, albo chociaż o podobnej wielkości?  

Pozdrawiam.

Mała Niedźwiedzica zawsze będzie mniejsza od Dużej Niedźwiedzicy. Odległości między naszymi położeniami na Ziemi są dużo mniejsze w porównaniu do odległości do gwiazd, dlatego perspektywa nie wpłynie na zmianę postrzegania ich rozmiarów aż w takim stopniu by odwrócić ich rozmiary.

"Jeśli ziemia jest kulą (globem), a gwiazda Polarna jest zawieszona nad północą osią Ziemi, byłoby niemożliwe ją (gwiazdę Polarną) widzieć nawet jeden stopień poniżej równika, czy 90 stopni od bieguna Północnego. Linia zasięgu (widoczności) stałaby się styczną do globu, w konsekwencji czego byłaby odchylona o parę tysięcy mil od osi Ziemi, na której jest Gwiazda Polarna. Jest jednak wiele zapisków, że widziano Gwiazdę Polarną daleko poniżej równika, nawet na Zwrotniku Koziorożca." Dr Samuel Rowbotham, "Ziemia nie jest globem, 2-ie wydanie" 

"Teoria kulistej Ziemi propagowana przez astronomów wymaga wniosku, że Gwiazda Polarna absolutnie nie może być widoczna poniżej równika. Jednakże jest doskonale wiadomo, że gwiazda ta była widoczna przez żeglarzy, nawet poniżej 20 równoleżnika południowego. Ten fakt, tak jak i setki innych faktów, przynosi kompletną kompromitację teorii heliocentrycznej i jest dowodem na to, że Ziemia nie jest globem".
-William Carpenter, "100 dowodów, że Ziemia nie jest globem" 

Aby poradzić sobie z tym problemem, od końca 19-ego wieku, zdesperowani heliocentrycy zaczęli twierdzić, że kula ziemska jest dogodnie odchylona o 23.5 stopnia do tyłu od swojej osi pionowej. Jednak nawet ta genialna korekta ich teorii nie tłumaczy widoczności wielu innych konstelacji. Na przykład: 
Ursa Major (Wielka Niedźwiedzica) jest bardzo blisko Polaris, można zobaczyć ją od 90 stopnia długości geograficznej północnej (Biegun Północny) całą drogę w dół do 30 stopnia długości geograficznej południowej. Konstelację Velpecula (Lis) widać od 90 stopnia długości geograficznej północnej, aż do 55 stopni długości geograficznej południowej. Konstelacje Tourus (Byk), Pisces (Ryba) i Leo (Lew) można zobaczyć od 90 stopni na północ, aż do 65 stopni długości geograficznej południowej. Aquarius (Wodnik) i Libra (Waga) można zobaczyć od 65 stopnia północnego do 90 stopnia długości geograficznej południowej! Konstelacji Virgo (Panny) jest widoczna od 80 stopnia na północ aż do 80 stopnia długości geograficznej Południowej, a Orion można zobaczyć od 85 stopnia na północ, aż do 75 stopnia długości geograficznej południowej! Obserwator na kulistej Ziemi, niezależnie od przechylenia lub pochylenia, nie powinien być w stanie zobaczyć tak daleko.
Odpowiedz
#8
(08-21-2018, 08:39 AM)Szklana napisał(a): Tyle, że nie odpowiedziałeś na zadane przeze mnie pytanie. Może nie dość się w nim określiłem. Pytałem o praktyczną demonstrację działania perspektywy na gwiazdozbiory, na ich kształty i wielkości. Pokaż mi dwa zdeformowane względem siebie obrazy tej samej konstelacji. Muszę jak najszybciej pokazać pewnemu niedowiarkowi, a nie ogarniam tematu. Pomóż.

Nie ma praktycznej demonstracji poza tym co obserwujemy.
Nie znamy odległości do gwiazd, ich dokładnego kształtu i rozmiaru.
Wiemy że wyglądają na okręgi, ale nie wiemy czy to są płaskie czy okrągłe sfery.

Przekaż niedowiarkowi, że jak będzie patrzył w górę (w niebo) to na pewno nie pozna powierzchni po jakiej chodzi, jej kształtu i rozmiaru.
To tak jakby układać na podłodze kafelki patrząc jednocześnie w sufit, to jest totalny absurd. Nie zmierzysz wymiarów podłogi ani nie poznasz jej kształtu jak będziesz patrzyła się w niebo i ten punkt powinnaś mu jasno przedstawić.

Prosiłbym Cię również o nie traktowanie tego forum jako miejsca do zadawania kulastych-pytań. Z założenia jest to forum badawcze, gdzie ludzie mogę przyjść i powymieniać informacje a nie tylko zadawać pytania. Zwłaszcza takie na które już są odpowiedzi w innych działach.
Odpowiedz
#9
(08-21-2018, 09:29 AM)Szklana napisał(a): Zasadniczo to właśnie ludzie robili i robią od tysiącleci "układali kafelki" patrząc w sufit. To się nazywa nawigacja względem nieba gwiaździstego. Gdybyś był w głębokim kanionie bez żadnych punktów odniesienia, poza jednym biegnącym gdzieś ponad nim wiaduktem to byłby kolejny przykład układania kafli z głową u góry, nie uważasz?

Nie interesuje mnie żadne wyjaśnienie faktów, ani kuliste ani płaskie, póki nie poznam samych faktów. 

Wracając do tematu. Skoro perspektywa ma odpowiadać za konkretne przesunięcie gwiazd wraz ze zmianą miejsca na świecie i porą doby czy roku to z jej użyciem przychodzą też oferowane nią wyniki poimiarów odległości do niej. Możemy nie wiedzieć czym i jakie są w istocie, ale wiedząc jakie prawo tym rządzi i znając konkretny efekt łatwo dochodzimy do wyliczeń odległości. Z nimi zaś należy oczekiwać pozostałych efektów perspektywy: zniekształceń i zmian wielkości o konkretnym nasileniu.

Jestem gotów podjąć się obserwacji, gdyż z wyjaśnienia perspektywą wynika, że Wielka Niedźwiedźica czasami w niektórych miejscach zrównuje się rozmiarem w Małą, liczę tutaj na Twoją dobrą wolę i pomoc.

Zasadniczo to co robisz to trolling, najpierw zadajesz błagalne pytania, a później i tak piszą swoje bzdury.
Jakbym chciał poznać wymiar i kształt "podłogi" kanionu, to na pewno nie patrzyłbym w niebo, to co ty proponujesz jest totalnym szaleństwem.
To nie jest forum dla takich manipulantów jak ty, dostarczyłeś tutaj wystarczająco dużo heliocentrycznych bzdur i nonsensów dlatego czas się pożegnać.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości