Witamy na Forum Płaska Ziemia

Witaj! Logowanie Rejestracja


Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kosmici i DMT
#1
   

"Obcy" w rzeczywistości są po prostu zamaskowanymi Demonami, mającymi na celu nabrać społeczeństwa do wierzenia w ewolucję, we wciąż rozwijający się wszechświat itp. Wszystko to ma na celu osłabienie prawdziwego Boga, zachęcając do ateizmu i przekonania, że jesteśmy po prostu jednym z wiele nieistotnych miliardów gatunków.

   

Astralne (czyli "gwiezdne") Podróże to sposób, w jaki starożytni ludzie rzekomo podróżowali i komunikowali się z "gwiezdnymi" istotami astralnymi. Bardziej aktualną nomenklaturą jest "OBE - doświadczenia poza ciałem". Ścisłe powiązanie z NDE "Doświadczeniami Blisko Śmierci" i "Zmienionymi Stanami Świadomości", co jest w zasadzie jak świadomość śniąca o innym wymiarze, który rzekomo zajmują nie-fizyczne istoty, często znacznie bardziej inteligentne niż my sami. Szamani w Amazonii mówią o "świecie duchowym" i używają enteogenów, takich jak ayahuasca, by nawiązywać kontakt i oddziaływać z tymi "obcymi" istotami.

   

Myślę że jest najbardziej prawdopodobne, że starożytne cywilizację były bardzo rozwinięte i komunikowały się ze sobą na całym świecie, a my od tej pory się uwstecznialiśmy, podczas gdy w tym samym czasie mówią nam, że jesteśmy szczytem ewolucji i to, że coś takiego jak iphone jest najlepszą rzeczą jaka kiedykolwiek istniała. Nasze mądre dziedzictwo starożytnych cywilizacji zostało zabrane od nas tak że obecnie jest obce. Myślimy o piramidach, obeliskach i wszystkich tych rzeczach jakby były one bardzo poza nami, tak że są one obcymi dla ludzkiej rasy. Ale to może być efektem tego, że się uwsteczniliśmy i zaadoptowaliśmy tak daleko od naszych starożytnych przodków, że stało się to dla nas obce/obcymi. To nie znaczy że ludzkość musiała być odwiedzona przez jakieś odległe istoty aby skonstruować taki rodzaj rzeczy jakie mamy. To tylko znaczy, że nasza świadomość się przestawiła i poszła bardziej w kierunku powiedzmy metalowych technologii aniżeli wewnętrznych technologii świadomości. 

   

W Mitraizmie, starożytnej świątyni Mitry, które wyglądają jak współczesne kościoły katolickie gdzie mamy ołtarz i księdza dającego komunie, to w Mitraizmie, dostawali sekretne grzyby oraz olejki, a następnie kładli się w nasadach ze słonej wody. O północy zbierały się masy, a nad każdym z nich w suficie były powycinane dziury, tak że każdy zjadał halucynogenną, psychodeliczną, endogenną substancję które istniały przez tysiące lat a po wszystkim opowiadali, że oni wspólnie astralnie podróżowali do gwiazd przez te dziury w suficie. Więc używali Izolacji zmysłowej poprzez wykorzystanie tych solnych nasad wodnych i psychodelików by doprowadzić się do poza cielesnych doświadczeń dzięki robieniu tego kolektywnie. Mówili, że byli zdolni kolektywnie wędrować do gwiazd oraz że mieli komunikację z tymi astro-istotami, astro znaczące gwiazdy, czyli gwiezdnymi-istotami, między-wymiarowymi obcymi.

   

Więc tysiące lat temu mieliśmy całe religijne sekty, kulty dedykowane do wychodzenia poza ciała i podróżowania do gwiazd z tym rodzajem technologii wewnętrznej świadomości i mieli oni interakcje z duchowymi istotami, obcymi, jakkolwiek ich nazwiemy. Tymi samymi istotami które, szamani, ayahuasqa-czycy i amazończycy widzą teraz. Robią oni obrazy i pokażą ci ufo oraz obcych, jak plejadanie, reptilianie wychodzących z tych rzeczy i powiedzą to są te istoty, astro-istoty, na między-wymiarowej płaszczyźnie, które widzą jak wezmą te endogenny. Więc wszystkie pomysły obcych, istot pozaziemskich istniały od tysięcy lat, ale nie w fizycznym sensie jak np metalowy fizyczny statek, który leci na inną planetę, ale raczej w wewnętrznej technologii dzięki której możesz oddzielić swoją duchowość, twoją świadomość z fizycznego ciała i robiąc to skierować swoją świadomość w kierunku gwiazd i następnie być zdolnym tam podróżować i rozmawiać z istotami które są stamtąd. Więc jeśli to jest możliwe, a doświadczyłem rzeczy które są podobne do tego i mam znajomych którzy tego doświadczyli, jeśli jest możliwe aby użyć tej technologi roślin albo tych rzeczy jak izolacja zmysłowa aby oddzielić swoją duchowość i komunikować się z innymi istotami, to jest to zaawansowana technologia która dzisiaj prawie nie istnieje. 

   

Prawie nikt dzisiaj nie wie, że istnieje paru ludzi w amazoni, którzy wiedzą i nie mają pojęcia o tym, że ziemia jest rzekomo kręcącą się kulą z pozaziemskimi planetami i kosmitami wizytującymi nas z nich. Oni ci powiedzą,  abyś po prostu wypił teraz tą ayahuasce a sam ich zobaczysz. To jest zupełnie inny fenomen. A DMT, najbardziej silny psychodelik na ziemi, tak właściwie jest naturalnie skryty w naszej szyszynce, więc wielu ludzi będzie miało podróż z DMT w środku nocy i nawet nie będą wiedzieli co się dzieje, będą myśleli że zostali porwani przez obcych czy coś takiego bo widzieli ufo. Ale w rzeczywistości doświadczyli endogennej podróży DMT. Doświadczyli tą samą rzeczy co Ci amazończycy i ayahuasqa-jczycy doświadczają bez wiedzy, że wzięli narkotyk. Z Hoolywood i rządowymi samolotami udającymi że są tam jacyś kosmici, myślę że próbują oni zmienić ten wewnętrzny, między-wymiarowy fenomen istot obcych w poza-ziemski, fizyczny fenomen. Chcą abyś myślał że są to śruby i nakrętki i możesz uderzyć w nie by usłyszeć echo, kiedy właściwa technologia jest wewnętrzna, jest oparta na świadomości. 

   

Skłaniam się ku wersji że starożytni mówili, że kosmici są astro-istotami z gwiazd i że te rzeczy są bardziej  między-wymiarowe, oparte znacznie bardziej na świadomości aniżeli poza ziemską rzeczą z latającego spodka. Te istoty nie są fizyczne, tak jak prezentują je nam Hollywood i rządowe samoloty udające ufo itp. Nie mają fizycznych właściwości, aby móc w jakiś sposób manifestować coś fizycznie, ale myślę że ich natura, tak jak nasza dziedziczna natura nie jest fizyczna, jest oparta na świadomości. 

   
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości